via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Jednym z najszybciej przyswojonych słów przez mojego małego różowego jest "słowo" "dej" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie wróży to dobrze, mała socjalistka rośnie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#dzieci #wychowanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turysta10: Linku nie mam pod ręką, ale swojego czasu lubiłem oglądać Muzzy in Gondoland jako dziecko. Dość przystępnie podany angielski dla małego człowieka ;). Pewno zrobili nowszą wersję, ale ja jeszcze uczyłem się, z tej 2D.
CuckCuckKlan - @Turysta10: Linku nie mam pod ręką, ale swojego czasu lubiłem oglądać ...
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie
Czy 10h w żłobku to dużo?
Niestety z dojazdem tyle wyjdzie i nie ma opcji aby było krócej (babci już nie ma, chłop podobnie pracuje, nie mogę liczyć że ktoś odbierze wcześniej bo każdy ma swoje zajęcie)
Mam duże wątpliwości. Praca na cząstkę etatu nie jest mile widziana i jeśli już to na krótki okres max kwartał.
50 godzin tygodniowo w żłobku to wydaje się masakra jakaś.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nikt Ci nie odpowie. Tak naprawdę to powinnaś zapytać swojego dziecka, ale ono też Ci nie odpowie ¯\_(ツ)_/¯

1. Każde dziecko jest inne. Jedno będzie ryczeć przez pół roku codziennie po pół godziny rano, drugie po tygodniu nawet nie pomacha na pożegnanie i leci na śniadanie.
2. Co najmniej raz w miesiącu będzie chorować. Przy odrobinie szczęścia tylko w sezonie tzw. grypowym po parę dni. Przy odrobinie pecha - od początku
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@asique: dzięki

Że swojej strony polecam biegi na orientację.
Poszukaj jakiegoś klubu w okolicy.

Dla mnie nadal jest niesamowite że moje dzieci w wchodzą do lasu z mapą i docierają do mety.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@asique: a i my zaczęliśmy jak młodszy miał trzy lata.
To była cała wyprawa. Trzeba było przejść po wstążkach 2 km w lesie.
Zajęło to nam 1.5 h.
Teraz chłopaki samodzielnie robią trasy poniżej 30 minut.
Młodszy ma 7 lat
  • Odpowiedz
#psychologia #wychowanie #pytaniedoeksperta

może mi ktoś odpowiedzieć na pytanie - jaka powinna być postawa rodzica jeśli chodzi o zabawę z dziećmi:

1. idę na rower, jak chcecie to możecie iść ze mną. co tak wolno? przez was nie mogę się cieszyć jazdą na rowerze.
2. zabiorę was dzisiaj na rower. możecie jechać jak szybko chcecie, dostosuję się. najważniejsze to miło spędzić czas.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie lubię określenia "nie jesteś pępkiem świata". Nikt nim nie jest, ale mówienie to ludziom w sytuacji gdzie potrzebują uwagi bo mają jej niedobór jest smutne. Mówię tu o dzieciach. Znam przypadki gdzie rodzice każą dzieciom "nie gwiazdorzyć", "iść sobie i d.py nie zawracać" w sytuacji gdzie poświęcana uwaga im to pół godziny w przerwie pomiędzy pracą a pracą. Szczególnie tyczy się do jedynych dzieci, ale także i rodzeństw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: dziecko, zwłaszcza male, dla rodziców powinno być tym pepkiem i gwiazda.
To ich uwaga pozwala na prawidłowy rozwój.

Wiadomo, trzeba traktować je rozsądnie żeby nie stworzyć malego tyrana i egoisty, ale ciągle umniejszanie dziecku i deprecjonowanie jego potrzeb to zbrodnia na rozwijającej się psychice.
  • Odpowiedz