Jak wychować dziecko żeby nie było z-----e? Ma być twarde emocjonalnie jak ja bez żadnych k---a depresji, zaburzeń psychiatrycznych, jakiś odpałów LGBT i innych. Szczerze nie przeszkadzałoby mi nawet jeśli miałoby być trochę niegrzeczne. Najlepiej gdyby interesowało się naukami ścisłymi, bo tych wszystkich socjologii, japonistyk, psychologii a co gorsza malarstwa czy aktorstwa nie zniosę bo już tam mu kompletnie wtłoczą krzywe poglądy do łba.

Wiadomo na pewno nie można go puścić samopas
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ma być twarde emocjonalnie jak ja bez żadnych k---a depresji, zaburzeń psychiatrycznych, jakiś odpałów LGBT i innych.


@alteron: Skoro tak reagujesz na te tematy to może jednak nie jesteś jeszcze wystarczająco dojrzały emocjonalnie na dzieci?
  • Odpowiedz
Że chce mieć normalne dziecko w domu tak jak ja byłem normalnym dzieckiem


@alteron: Chcesz mieć dziecko takie jak ty, a nie normalne dziecko, przelewasz na nie swoje frustracje. Nie ma obiektywnych kryteriów normalności, dla wielu ty byś nie był normalny, a już z pewnością kryterium normalności nie jest to, czy syn przypadkiem nie okaże się gejem.
  • Odpowiedz
Tak mnie ten mem o pokoleniach jakoś na rozkmine wziął, bo dosłownie parę dni temu z różową o tym gadaliśmy.

Oboje jesteśmy ze środka lat '90 i już na wstępie mamy fajny wachlarz doświadczeń w tej dyskusji. Ona wieś, ja miasto wojewódzkie. Ogólne zdanie mimo to podobne, choć ja jako gierczący dzieciak (w sumie to #przegryw mocno wtedy) jestem do tego nowego pokolenia trochę bardziej wyrozumiały. Ona to bardziej, mieszkanie w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ruda_stuleja: a ja nie rozumiem tego niezrozumienia międzypokoleniowego. wydaje mi się że to bardziej chodzi o brak wspólnego języka ze względu na otoczenie w którym się akurat ludzie obracają a nie o wiek. np ja z fanem motoryzacji nigdy nie znajdę wspólnego języka nie zależnie od wieku ale np w grze online niedawno jak się dobrałem w drużynie z ludźmi od nastoletniego lvl do 30+ to się dogadywaliśmy, rzucaliśmy rozmaitymi
  • Odpowiedz
@Smiecharz: Hmmm też ciekawe podejście. No ale mówie, ja z różową kompletnie inne środowiska. A dogaduje się tam z ludźmi chyba nawet lepiej niż u siebie.

A propo z tym dobieraniem w grach. No kurde. Jestem z Katowic i na te 3 dni IEMu zapraszałem ziomka z opolskiego, którego poznałem bo w tym samym czasie do klanu wbiliśmy, do tego może z dwie osoby w podobnym wieku wtedy przyjechały, a
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Dziecko 3 lata, pierwsze miesiące w przedszkolu. Ok spoko wszystko się kręci, dziecko bardzo chętnie chodzi. Sam jestem całkiem zadowolony klientów przedszkola.
Aż do tego tygodnia. Na początku zrobiły se panie akcje murem za mundurem. No spoko myślę sobie, pomalowały se dzieciaki flagi i mało co zrozumiały z tych hasztagow wiszaczych. Przynajmniej se farbami malowały.
Ale dziś to chyba przegięły. Zaprosiły żołnierzy, a Ci w całym umundurowaniu z bronią długa ocieplali wizerunek
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawelpaweld: nie przejmuj się więcej niż to warte. Żołnierze to dla tych dzieci tacy sami bohaterowie co kominiarze i motorniczy tramwajów.
Co do broni, to jak tylko zobaczą u kogoś film z pif-paf-ami (a zobaczą, nie licz na to, że jak ty nie włączysz, to się nie dowiedzą), to będą się bawić w „szczelanie”. Kupisz zabawkoy pistolet, będą strzelać z zabawkowego pistoletu. Nie kupisz, to z patyka.
Po prostu olej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zastanawia mnie jak ludzie wychowują dzieci pracując w trybie w jakim przez jakiś czas kiedyś pracowałem, a który funkcjonuje w wielu firmach. Praca 8 godzin plus przerwa na lunch od pół godziny do godziny co daje łącznie 8,5h lub 9h godzin w robocie. Dodać jeszcze trzeba dojazdy. Do pracy najpóźniej można było przyjść o 9:00 gdy zaczynało się zebranie. Niektórzy koledzy z pracy mający rodziny z dziećmi przychodzili na
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PrzystojnaLoszka: M.in. dlatego jestem team #childfree, a moim marzeniem jest być programistą15k, ale na pół etatu.

Siedziałbym w dżakuzzi na multisporta i miał wszystko głęboko w doopie.

Miałbym czas na wszystko - na randkę, na siłkę, na czilowanie, na s--s, na wyjście z ziomeczkami, na upalanie fury
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć!
Mam takie pytanie - jakie (i czy w ogóle) Waszym zdaniem powinno mieć obowiązki dziecko z 3 klasy podstawówki? Bo ja już nie wiem, może 'kiedyś były inne czasy' (jestem po 30) i może to mnie p------o.
Mam w swoim otoczeniu (jestem ciocią) takie dziecię 9,5 lat, dziewczynka. No i wg mnie nie musi robić nic. Tak kompletnie nic, chyba tylko chodzić do szkoły. Nigdy nie widziałam żeby odniosła talerz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Im szybciej dziecko uczy się odpowiedzialności za siebie i swoje rzeczy tym lepiej dla niego w przyszłości.

Ja byłem takim dzieckiem jak opisane. Nic nie musialem robić i to dłuuugo bo mamusia nadskakiwała. Jakiż był mój szok gdy się wyprowadziłem. Niby byłem świadomy, że coś robić trzeba ale jednak, że aż tak.
  • Odpowiedz
Mircy, czy Wasze dzieciaki w przedszkolu chodzą na wycieczki? Mowa o dzieciach w wieku 4 - 5 lat.
U mnie w przedszkolu inba. Jest tylko jeden wychowawca, rodzice zadeklarowali się, że mogą iść pomóc w opiece podczas wycieczki(nawet 4, 5 osób), ale niektórym mamusiom załączyło się, że ich dziecko (5 latek!) będzie płakać jak zobaczy innego rodzica a nie PANIOM, że ma wielkie uczulenie na wszystko i się może zesrać na wycieczce

Chodzą?

  • TAK 85.7% (24)
  • NIE 14.3% (4)

Oddanych głosów: 28

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@jaco666b: zdarzają się, ale niezbyt często. Ale to też kwestia publicznego przedszkola. Znajomi posłali swoją młodszą córkę do niepublicznego i tam jest zupełnie inny klimat. Tyle co oni mieli wycieczek w pierwszym półroczu to moja córka przez 3 lata nie miała.
  • Odpowiedz