#wroclaw
Gdyby ktoś chciał popłudniowo-wieczorową pora przespacerować się po nowej (rozbudowywanej) części parku Szczytnickiego.
To niech nie będzie zdziwiony, przechadzającymi się po ok0licy samotnymi panami w sile wieku, którzy wyglądają co najmniej jakby brali udzial w poicyjnej zasadzce, lub zbierali pokemony (tylko bez telefonu w ręce).
Nowa wrocławska inwestycja, bez pardonu i bez pytania, przeorała ścieżkami, sadzonkami, czyli ogólnie pojętą rewitalizacją miejsce spotkań, lub jak kto woli schadzek samotnych panów.
Gdyby ktoś chciał popłudniowo-wieczorową pora przespacerować się po nowej (rozbudowywanej) części parku Szczytnickiego.
To niech nie będzie zdziwiony, przechadzającymi się po ok0licy samotnymi panami w sile wieku, którzy wyglądają co najmniej jakby brali udzial w poicyjnej zasadzce, lub zbierali pokemony (tylko bez telefonu w ręce).
Nowa wrocławska inwestycja, bez pardonu i bez pytania, przeorała ścieżkami, sadzonkami, czyli ogólnie pojętą rewitalizacją miejsce spotkań, lub jak kto woli schadzek samotnych panów.































Jakiegoś fachowca od nagle zepsutych pralek ktoś poleci? Tylko nie fixly...
Na tiktoku. Owszem, ciężko cokolwiek znaleźć przez ułomność tych aplikacji, ale mi się akurat trafiło, że wcześniej wyskoczył mi ten jego film i jak przyszło co do czego, to go skojarzyłem i miałem oznaczony jako obejrzany.