✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jaka jest teraz najlepsza pod względem zarobków i WLB branża w #finanse? W co celować na pozostałych latach studiów - #cfa albo #acca mi coś da? Co mogę zrobić podczas ostatnich lat studiów (poza pracą) żeby wyróżnić się i dostać możliwość pracy w ciekawym i wymagającym środowisku? Jakich umiejętności muszę się nauczyć i jak wejść w taka branże? Od razu mowie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie istnieje coś takiego jak dobre zarobki i dobry work life balance, a przynajmniej nie przez pierwsze 10-15 lat kariery. Powyżej big4 a poniżej MBB, hmm tutaj doradziłbym tobie po prostu consulting czy IB ale w firmach tier 2. Nie będzie to 40 godzin, ale też wieczorami raczej nie będziesz siedział.
  • Odpowiedz
@bonekropik: Mnie do śmiechu doprowadza jak sieroty po Korwinie płakały przez 30 lat jak to opresyjne państwo nie pozwala im założyć firmy, jak to wszystko jest skomplikowane, jak ZUS, sruz i gruz rzuca kłody pod nogi biednemu prawicowcowi który marzy o wielkim konsorcjum paróweczkowym. Po czym przyjechali Ukraińcy z reklamówka skarpet, bez znajomości języka, realiów i rynku, by po krótkim czasie tyrania w fabryce i złapaniu języka przejść na swoje.
  • Odpowiedz
@bonekropik
O ile polskie gastro z pitcami droższymi niż w Rzymie czy Neapolu to generalnie nieśmieszny żart i dobrze że jest konkurencja, tak IMO nie bez znaczenia jest to iż nie brakuje osób które w życiu nie poszłyby do restauracji z polską kuchnią albo wręcz ją szkalują że "jakieś nudne schabowe czy pierogi", ale restauracja z kuchnią ukraińską i warenikami to już metafizyka, coś jak w memach "Place vs.Place, Japan" xD
Fennrir - @bonekropik
O ile polskie gastro z pitcami droższymi niż w Rzymie czy Neapo...

źródło: adRelAbW_700w_0

Pobierz
  • Odpowiedz
Wracam do tematu menu lunchowego w IDA Kuchnia i Wino, chodzę tam od czasu do czasu i chyba nie ma w mieście lepszej opcji - lunch za 52 PLN składa się z 3 dań i.e. zupy, dania głównego i deseru. Jakość dań nie odbiega od dań z menu a la carte, przewija się sznycel z mizerią, gulasz z dzika, dania powtarzają się co jakiś czas, są dopracowane a ich jakość jest powtarzalna
kyloe - Wracam do tematu menu lunchowego w IDA Kuchnia i Wino, chodzę tam od czasu do...

źródło: IMG_0606

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@del855: To już chyba bardziej poziom Luksemburgu albo Monako, bo w Dreźnie czy Berlinie 200km dalej od Wrocławia normalnie nowe mieszkanie spod młotka dewelopera po 5-6k€ za metr, a z wtórnego w takim Dreźnie to już d------e, odnowionie i umeblowane 80m2 kupujesza za 200k€.
  • Odpowiedz
Za chat gpt

Dzielnica Fabryczna:
powierzchniowo = jak całe Gliwice czy Płock, czyli pełnoprawne miasta,
ludnościowo = jak Kielce czy Rzeszów – stolice województw.

To oznacza, że jedna dzielnica Wrocławia funkcjonuje de facto jak średniej wielkości miasto wojewódzkie w Polsce.
  • Odpowiedz
  • 15
@PajonkMondry We Wrocławiu od 35 lat nie ma dzielnic, obszar dawnej dzielnicy Fabrycznej jest tak zróżnicowany, że na to pytanie się nie da odpowiedzieć.
  • Odpowiedz
  • 3
@Marcin-kski: Wrocław zdecydowanie więcej niż 2300/km to są dane które nie liczą turystów i studentów i tak naprawdę nie znana liczbę Ukraińców. Po 2 w Londynie bardzo dużo osób przemieszcza się pod ziemią.
  • Odpowiedz