@stawash: we Wrocławiu niezmiennie polecam gabinet Vivovet na Jagodnie :) u mojego 4-miesiecznego szczeniaka wyszła nietolerancja pokarmowa na kurczaka i dodatkowo zaburzenie flory bakteryjnej ;) a gabinetu nie bede zachwalał - niech zamiast mnie zrobią to opinie: https://www.znanylekarz.pl/janina-lukaszewska/weterynarz/wroclaw . Dodam jeszcze, że jeśli chodzi o psią dietetykę to też mają tam specjalistów, a także wielką różnorodność specjalistycznej karmy na miejscu, więc na bank coś dobiorą :) Jedyna uwaga - polecam
  • Odpowiedz
mirki z #koty #weterynaria #weterynarz
mój kot jest na antybiotyku, już drugi tydzień leci, dałem jej tabletkę, potem żarcie - suche, no i jakoś po dwudziestu minutach to wyrzygała
kotka jest mała, koło 8 miesięcy
czy mam ponowić antybiotyk w takiej sytuacji? w tym co wyrzygała jeszcze było widać barwnik czerwony, ale czy to już miało szansę na tyle się wchłonąć i zadziałać?
#kiciochpyta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@deptacz_gnoju: Rzekomobłoniaste zapalenie jelit? Dysbakterioza? Infekcje grzybicze/pasożytnicze przewodu pokarmowego?

A czy ja wchodzę w czyjeś kompetencje? Bo z tego co op pisze, to atb na 2tyg na zapalenie spojówek to trochę nad wymiar. Szczególnie, że nie żyjemy na początku XXw. i nie walimy antybiotyki na wszystko co się rusza. To się fachowo nazywa druga opinia.
Rozumiem, że gdyby wet robił źle, to według Ciebie poinformowanie o tym fakcie właściciela byłoby
  • Odpowiedz
@KrylAntarktyczny: Praca mało ambitna, ale jak to w wojsku, całkiem nieźle płatna. Weci w wojsku głównie zajmują się bezpieczeństwem żywności, np tym, żeby polski kontyngent na misji się nie potruł starym kebabem ;)
  • Odpowiedz
Mirki, znacie jakichś weterynarzy czy kliniki dla zwierząt, którzy są otwarci dzisiaj do późnych godzin, albo ewentualnie mnie po prostu przyjmą na żądanie? Istnieje możliwość, że będę musiał jechać w bardzo nagłej sprawie z kotem. Mam na myśli raczej jakichś lepszych weterynarzy, którzy na prawdę mogą pomóc. #krakow #weterynarz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, wiem, że nienawidzicie gołębi, ale może znajdzie się ktoś, kto doradzi - przyuważyłam na osiedlu rannego ptaka (siedział w kacie, widac było krew, sąsiadka mowi, że n--------ą go inne ptaki). Co mogę zrobic? Nie jestem w stanie dobić żywej istoty, jednocześnie serce mi się kraje widząc, jak cierpi. Jakies kliniki zajmujące się dzikim ptactwem bedą w stanie pomoc?

#warszawa #grochow #golebie #ptaki #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Rss8: @dGustator: Dzięki koledzy, nie sądziłam, że SM się czymś takim zajmuje. Pani na linii mnie nie wyśmiała, więc może nawet przyjadą. Wertowałam internet w poszukiwaniu jakichś krejzoli gołębiowych w Warszawie, ale szybko musiałam jechać do roboty (żałuję, że UŻ nie wzielam) no i tyle zrobiłam ;/ Dałam karton i wykonałam telefon :|
  • Odpowiedz
Kurde, Mirki #pomocy! Nie wiem jak to się stało, ale mój 7tygodniowy kociak prawdopodobnie spadł z krzesła. Nie było mnie przy tym, ale tyle wrzasku narobił, że masakra. Wykręciło mu tylną łapkę w bok. Nie wiem czy to zwichnięcie, czy coś poważnego ze stawem biodrowym. Wizyta u #weterynarz odpada, bo o tej porze u mnie w mieście żaden gabinet nie jest otwarty. Kurde, co robić, jak mu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horpyna88: czo te koty... U mnie też ostatnio zrobił sobie coś w łapkę. A niby spadają na cztery łapy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Słyszałem, że jak podejrzewa się, że kot ma zwichniętą/złamaną łapkę, to trzeba mu usztywnić.

Ale ja się nie znasz (w sumie tak jak ja), to lepiej chyba mu nic nie kombinować, tylko jak w naturze, niech leży i odpoczywa. Tylko żeby miał blisko
  • Odpowiedz
@Horpyna88: tylko nie dawaj mu tych tabletek w takich dawkach jakich dawalas kotce, 7 tygodniowy maluch wazy o wiele mniej! Moim zdaniem w tym wypadku w ogole nie powinnas ich dawac, jesli nie bedzie go bolalo to bedzie normalnie obciazal noge a teraz lepiej, zeby tego nie robil. Ogranicz mu mozliwosc ruchu (np zamknij w malym pokoju) i idz jutro do weta
  • Odpowiedz
Mieszka na podwórku między kamienicami w kartonie taki kot. Ludzie mu dają wodę i jedzenie.

Jakiś dziwny jest, jak tam czasem idę zajarac to podchodzi, gapi się i bardzo miauczy. Jakaś dziwna mordę ma zajechana, o co mu chodzi?

#krakow #koty #zwierzaczki #zwierzeta #kot #weterynaria #weterynarz #niewiemjaktotagowac
l.....k - Mieszka na podwórku między kamienicami w kartonie taki kot. Ludzie mu dają ...

źródło: comment_e8CTAmkDfYKFwV9KWAURdDmeGALPbs38.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kalul123: no to się nada jak okolica Ci pasuje. Weterynarz jest bardzo zaangażowany i ma doświadczenie mi np kota odratował po tym, jak go przed kastracją pod narkozę dał i okazało się, że kocię ma delikatne serce i próbuje zejść. Szybka konkretna reakcja i potem prosił żeby dzwonić do niego w razie czego, nic nie wziął bo jak sam powiedział, nie mógłby wziąć od nas kasy, a na sam zabieg
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@nama niestety -ta rasa tak ma. Amputacja w tym przypadku to nic zlego dla psa.
@Luks_x to nie jest moj pies. mam stycznosc z bardzo duza iloscia psów.
Po prostu kolejny ktoremu musze pomoc...
  • Odpowiedz