Kurde, Mirki #pomocy! Nie wiem jak to się stało, ale mój 7tygodniowy kociak prawdopodobnie spadł z krzesła. Nie było mnie przy tym, ale tyle wrzasku narobił, że masakra. Wykręciło mu tylną łapkę w bok. Nie wiem czy to zwichnięcie, czy coś poważnego ze stawem biodrowym. Wizyta u #weterynarz odpada, bo o tej porze u mnie w mieście żaden gabinet nie jest otwarty. Kurde, co robić, jak mu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horpyna88: czo te koty... U mnie też ostatnio zrobił sobie coś w łapkę. A niby spadają na cztery łapy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Słyszałem, że jak podejrzewa się, że kot ma zwichniętą/złamaną łapkę, to trzeba mu usztywnić.

Ale ja się nie znasz (w sumie tak jak ja), to lepiej chyba mu nic nie kombinować, tylko jak w naturze, niech leży i odpoczywa. Tylko żeby miał blisko
  • Odpowiedz
@Horpyna88: tylko nie dawaj mu tych tabletek w takich dawkach jakich dawalas kotce, 7 tygodniowy maluch wazy o wiele mniej! Moim zdaniem w tym wypadku w ogole nie powinnas ich dawac, jesli nie bedzie go bolalo to bedzie normalnie obciazal noge a teraz lepiej, zeby tego nie robil. Ogranicz mu mozliwosc ruchu (np zamknij w malym pokoju) i idz jutro do weta
  • Odpowiedz
Mieszka na podwórku między kamienicami w kartonie taki kot. Ludzie mu dają wodę i jedzenie.

Jakiś dziwny jest, jak tam czasem idę zajarac to podchodzi, gapi się i bardzo miauczy. Jakaś dziwna mordę ma zajechana, o co mu chodzi?

#krakow #koty #zwierzaczki #zwierzeta #kot #weterynaria #weterynarz #niewiemjaktotagowac
l.....k - Mieszka na podwórku między kamienicami w kartonie taki kot. Ludzie mu dają ...

źródło: comment_e8CTAmkDfYKFwV9KWAURdDmeGALPbs38.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kalul123: no to się nada jak okolica Ci pasuje. Weterynarz jest bardzo zaangażowany i ma doświadczenie mi np kota odratował po tym, jak go przed kastracją pod narkozę dał i okazało się, że kocię ma delikatne serce i próbuje zejść. Szybka konkretna reakcja i potem prosił żeby dzwonić do niego w razie czego, nic nie wziął bo jak sam powiedział, nie mógłby wziąć od nas kasy, a na sam zabieg
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@nama niestety -ta rasa tak ma. Amputacja w tym przypadku to nic zlego dla psa.
@Luks_x to nie jest moj pies. mam stycznosc z bardzo duza iloscia psów.
Po prostu kolejny ktoremu musze pomoc...
  • Odpowiedz
1. Bądź głodny.
2. Idź do żabki.
3. Stań przy kasie z zakupami. Ustaw się w kolejce.
4. Kasjerka mówi, że terminal kart nie działa bo mają problem z połączeniem.
5. Nowobogacka Grażyna miesza z błotem kasjerkę.
6. Ogarnia cię w--------e. Poproś Grażynę by się uspokoiła i nie d----------a osobie która z--------a po nocach za najniższą krajową.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki pomocy, suka sięgnęła po baterie, ten mały paluszek i go zgryzła, dość mocno. Teraz zauważyłam, że leży na schodach a paluszek koło niej. Normalnie się zachowuje, ale co robić? Kuźwa mać! Jechać do weta?!
#psy #pomocy #weterynarz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonimowy_kot:
Cynk, wodorotlenek potasu i tlenek manganu z baterii alkalicznych nie jest zbyt zdrowy, więc może warto by było chociaż przekręcić do weta i zapytać czy coś się może stać z pisesłem
  • Odpowiedz
@le1t00: Tylko Arka Noego. W Kamionkach, ale Botko jest rewelacyjnym weterynarzem i jestprzy tym jednym z tańszych. Jeżdżę tam z kotami i psami. Wąsiatycza na mieszka można polecić - jak masz worek złotych monet (jest naprawdę baaaardzo drogo, często sama wizyta to 100-150zł, a gdzie reszta) ale trzeba przyznać, że klinike ma o------ą. edyta: zapisz się online na wizyte http://vet-arkanoego.pl/
  • Odpowiedz
@le1t00: nigdy nie idz na Mieszka I, to umieralnia i nie daj sobie wmowic inaczej. poczytaj opinie w internecie. a kto mowi inaczej temu zycze by w koncu nie musial przekonywac sie na skorze wlasnej i swojego zwierzaka jak tam sie traktuje pacjentow. polecam za to klinike mypet. nie jest tanio ale warto.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam problem i błagam o pomoc albo jakieś rady bo jestem załamany. Wraz z rodzicami zakupiliśmy psa wymarzonej rasy berneńczyk. Kupiliśmy pieska z hodowli niedaleko naszej miejscowości i nikt z nas nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Może skrócę to w kilku punktach bo nie wiem jak zacząć i jak skończyć.
- od początku były problemy z Bruno. Przede wszystkim z oddawaniem moczu. Na początku myśleliśmy że to normalne, że
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
@AnonimoweMirkoWyznania: Co jest w umowie kupna-sprzedaży psa? Czy jest tam punkt o tym, że pies jest zdrowy?

BTW, to nie jest 'dysplaksja' tylko dysplazja stawów.
Kolejna kwestia, Związek Kynologiczny u tej rasy wymaga badań na dysplazję stawów biodrowych. Więc rodzice muszą takowe posiadać, jeśli mają uprawnienia hodowlane (w co po opisie zaczynam wątpić, podobnie jak w to, że szczeniak jest berneńczykiem, a nie kundlem w typie rasy).

Trochę słabo, że
  • Odpowiedz
  • 0
@pani_koralgol: musisz zrobić badanie moczu-to podstawa. może to być....problem z nerkami, z kryształami w moczu, z prostatą po niewydolność nerek włącznie. Wszystko zależy od pozostałych objawów. najlepiej idź do innego Veta. skąd jesteś Mirabelko?
  • Odpowiedz
@Gonegirl: Może późno się odzywam ale mogę polecić PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA Biawet
Antoniuk Fabryczny 33, 15-001 Białystok, dwa razy pomógł w poważnych sytuacjach (akurat dla dwóch moich psów), W jednym wypadku inny superweterynarz chciał operować mi psa, a Pan z Biawetu wyleczył pieska tabletkami za 15zł :)
  • Odpowiedz
Jeśli nie byliście minimum rok u weterynarza z waszym kotem, psem czy jakimkolwiek zwierzęciem, to lepiej się przejdźcie, żeby został zwierzak zbadany profilaktycznie. Niech wet wymaca zwierzaka i zrobi badanie krwi. Lepiej dmuchać na zimne. Ja niestety takie praktyki ignorowałem i musiałem dziś uśpić kota z nowotworem wątroby. Bierzcie zwierzaka raz na te pół roku/rok na takie zbadanie.
Najlepiej też odkładajcie te ~20zł miesięcznie, żeby w razie konieczności leczenia, pieniądze były waszym
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może ktoś polecić naprawdę dobrego weterynarza w Szczytnie. Moją sunia już ponad tydzień nie je i prawie nie pije, do tego wymiotuje. Obecnie chodzę (a właściwie zawożę) ją na Jeziorną. Psina dostaje w zastrzykach jakiś antybiotyk, witaminy, środki przeciwwymiotne oraz glukozę podskórnie, jednakże terapia nie przynosi skutku. Piesia miała robione badania krwi wyszło, że ma duży niedobór czerwonych krwinek i jeszcze większy białych.

#szczytno #weterynarz #pies
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć mirki, u mojego psa - suka 10 lat, jakieś kilka dni temu wykryto guz sutka, niestety z przerzutami na płuca ;/ Weterynarz powiedział, że nie może przeprowadzić operacji bo jest to zbyt ryzykowne i zalecił chemię dla psa. Właśnie dzisiaj po ok. tygodniu od wizyty guz zaczął krwawić(2 małe krople krwi na podłodze). Czy jest coś co mógłbym zrobić, czy pies może jeszcze wyzdrowieć? Weterynarz mówił, że były przypadki gdzie chemia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@21-59: Jeżeli chcesz rzetelnej opinii, idź do innego weterynarza. I jeszcze innego. Pokaż im wyniki badań, pokaż im psa i zobacz co oni powiedzą. Nie można się opierać na opinii tylko jednego weta w tak poważnych sprawach, a pytanie na mirko o też nie jest rozwiązaniem
  • Odpowiedz