Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@orkako: Pracuje z ukrami jakoś 3 lata.
Wszystko sie zgadza, sa strasznie roszczeniowi.
To im sie należy itp.
Dobrze wiedzą gdzie sie przykleić i doić do oporu, ale żeby pracować to juz co innego( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chociaż Polacy tez ślepo pomagają załatwiają a potem ani me ani be
  • Odpowiedz
Przeglądam oferty prac sezonowych za granicą na Indeed i widzę dopisek: zatrudniamy Ukraińców. Czy to znaczy, że teraz obywatele UA mogą pracować w Europie na tych samych zasadach co mieszkańcy krajów UE? Jeżeli tak to czy serio jakiś Polak będzie chciał wyjeżdżać do tych gownorobót? Nie dość, że dzięki rządowi zapłaci podwójny haracz to jeszcze stawki będą ustalane pod Ukraińca, który zepsuje rynek bardziej niż Rumun czy Bułgar. #praca #
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To nie jest ocena praw Ukraińców tylko sucha analiza opłacalności wyjazdów emigracyjnych dla Polaków. Poza tym jeżeli Ukraińcy zaczną emigrować do UE to polskie szemrane agencje pośrednictwa z powodu braku zainteresowania Polaków upadną, co akurat mnie cieszy.
  • Odpowiedz
@zwykly_ktos: No chyba ze jako student chciałbyś dorobić aby odciążyć rodziców to wtedy będzie DUŻY problem. Albo przydarzy ci się w życiu coś nieprzyjemnego i np. jako specjalista stracisz pracę w wieku 50 lat, nikt nie będzie chciał cię zatrudnić bo są młodsi (i tańsi) specjaliści a drobne prace będą już zajęte. Wylądujesz pod mostem. Troszkę wyobraźni potrzeba.
  • Odpowiedz
@alfaiomega1: @powaznyczlowiek: Mężczyźni w wieku poborowym wykrzykują nacjonalistyczne hasło (wręcz o naziolskich konotacjach), które było jednym z ostatnich jakie usłyszeli bestialsko pomordowani Polacy 80 lat temu, a wszystko to w centrum drugiego największego miasta w Polsce, czyli w kraju w którym podczas owego ludobójstwa wymordowano ok. 100 tys. cywili - w tym dziesiątki tysięcy kobiet i dzieci.

Nie mamy za grosz godności i szacunku do samych siebie, że
  • Odpowiedz
  • 93
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Iandschaft to się pisze, że ze wzgledow sanitarnych nie możemy przyjąć używanych rzeczy, a nie w sposób chamski pisać do ludzi, którzy chcą pomoc, co mają zrobić ze swoimi używanymi rzeczami.
  • Odpowiedz
Dlaczego w polskich sklepach osoby na najniższych stanowiskach zawsze muszą być p********i multitaskerami? W Biedronce kasjerka musi ładować towar na palety, rozładowywać go, sortować owoce, biegać do kasy i co chwilę wstawać od tej kasy by rozwiązywać problemy przy kasach samoobsługowych? Do tego pracując w pocie czoła musi ładnie wyglądać by nie odstraszać klientów? Kiedyś w sklepach każdy miał swoje stanowisko. Babka sprzedająca cukierki nie ruszała się od lady bo przez
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@przegrywNL bo przeważnie "rozkładania towaru" nie ma tyle żeby robić to 8h dziennie a przecież "trzeba z---------ć". Kiedyś pracowałem w firmie (o dziwo nie Januszex a jedna z większych firm w Polsce, notowana na giełdzie), która miała swoją ekipę od "zieleni" (dbanie i trawniki, zamiatanie liści itp) składającą się z dziadków z grupą żeby można było wyciągać kasę z PFRON. Jak nie mieli już zupełnie co robić to kałużę z miejsca
  • Odpowiedz
Nigdy nie zrozumiem mentalności ludzi na najniższych stanowiskach, którzy godzą się by pracować na cudze CV wyręczając swoich szefów w zarządzaniu zespołem i wyznaczając zadania współpracownikom. Jak widzę kiedy pracownice Biedry się nawzajem poganiają to mam ochotę im zrobić coaching by uświadomić, że to nie jest ich obowiązek by rozdzielać zadania wśród personelu tylko osoby, która dostaje tam dwa razy więcej siana niż one za swój z-------l.
  • Odpowiedz
@Kielek96: to sprawa indywidualna, zależy od tego, jaki kto ma słuch i jak jego aparat mowy się przystosuje do nowych fonemów.
znam osoby około 40, które po 10 latach w Polsce brzmią jak native speakerzy. mają lekkie potknięcia przy konkretnych dźwiękach. ale spotkałam 2-3 osoby, które były nie od odróżnienia od Polaka.
znam młodych ludzi, którzy teoretycznie szybko powinni przyswoić "nowe" dźwięki, a mają bardzo ciężki akcent ukraiński.
nie ma
  • Odpowiedz