testy obciążeniowe mostu Małgorzaty. dokładnie 50 lat temu most (odbudowany po II Wojnie) został ponownie oddany do użytku.

więcej zdjęć prezentujący dzieje Budapesztu na tle mostu:

http://index.hu/nagykep/2014/11/21/50_eves_az_erzsebet_hid/

#fotohistoria #wegry #budapeszt #tramwaje
Pobierz
źródło: comment_LODIB8fjtHnfzg21jdM7VhhyWbLFwRQN.jpg
E tam oprócz pojedynczych przypadków teraz właśnie sporo remontów i napraw było a niektóre jeszcze trwają.


@sylwke3100: I bardzo dobrze:)

Tworzenie sieci od zera ma sens?


@BongoBong: Oczywiście. Tramwaje mają możliwość przewiezienia naprawdę dużej liczby pasażerów w wydzielonych torowiskach, nie blokując jednocześnie jezdni. Moim zdaniem to najlepszy sposób na komunikację miejską. Spójrz na Wrocław:)
Z programu samorządowego KNP:

"21. ZLIKWIDUJEMY BUSPASY


Wszędzie gdzie to będzie tylko możliwe przebudujemylub zlikwidujemy torowiska w celu udostępnienia ich dla pojazdów"

Większej głupoty chyba nigdy nie czytałem.

Po buspasie np na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie na godzinę przejeżdża kilkadziesiąt autobusów (do 40 w jedną stronę), kilkadziesiąt taksówek i busów prywatnych.

Zakładając, że autobusy, które tam jeżdżą nie są przepełnione to w każdym może jechać ok 150 osób (Urbino 18 mieści ok
@neib1: Ogólnie zawartość programu KNP to herezje: autobus ma sporo wad, chociaż jest najbardziej elastycznym środkiem transportu miejskiego. Autobusom jest znacznie trudniej przez brak wydzielonych pasów osiągnąć korzyści skali - nie pozwala im to podbijać częstotliwości przy założeniu, że nie dublują tramwajów czy metra.

Wyjątkiem są właśnie buspasy. Buspas na TŁ, największy w Polsce, pozwolił zoptymalizować transport na osi W-E w Warszawie przez utworzenie bardzo silnych linii 182, 520 i 523,
Moim zdaniem tramwaj. Budowa kilometra metra jest nieporównywalnie droższa i dłuższa niż kilometra tramwaju. Do tego dochodzą dosyć duże koszty utrzymania. No i jeśli zepsuje się jeden pociąg, reszta będzie stała dopóki nie naprawią.
@tHoePs: Sumaryczne koszty budowania metra pod terenami o ekstensywnej zabudowie nie są bynajmniej dużo mniejsze. Kluczową sprawą jest, czy w mieście są trasy, na których potoki pasażerskie są na tyle duże, że ich obsługa transportem naziemnym byłaby nieefektywna. Wraz z rozwojem inżynierii ruchu, nadawaniem priorytetu tramwajom na skrzyżowaniach, ta granica się przesuwa. A 1 km metra to 20 km tras tramwajowych.
@fantomasas: ja bym zrobil jeszcze jakies pola roznogi np jakies obiazdy i umiescil konkretnie na konkretnych przystankach. Jest ladny schemat komunikacji miejskiej i na nim mozna by sie wzorowac :p

Z okazji wyborow brakuje pola "zyczenia dla biskupa. Awaria tramwaju"