To motto producenta tego dziwacznie wyglądającego audiofilskiego kabla zasilającego – sahuaro audio Slipstream AC
Przyznam, starali się chłopy! Dawno bowiem nie czytałem takich bzdur. Według konstruktorów tej ośmiocalowej abominacji przypominającej najedzonego węża, w kablach zasilających powstają „prądy wirowe, elektrony błądzące i niespójności czasowe”, które skutkują powstaniem trzech nigdy dotąd nienazwanych, acz mądrze brzmiących zjawisk, które powodują „mglistość dźwięku”:
- inwolucja elektromagnetyczna
- interakcja dielektryczna
- reaktywność rezonansowa

























Otóż nie.
To są komercyjnie dostępne (znów: opatentowane, chociaż „patent pending”) poduszki pod kable. Antywibracyjne i chroniące przed polami EM. Niedrogie, bo $25 za sztukę. Producent
źródło: comment_1658898988yMelCiAi5UMsamy2MyxvPm.jpg
Pobierzźródło: comment_1658899128sTtCecmeefTCGncizArJ2Y.jpg
Pobierzźródło: comment_1658901915JEdYT5iL8nre2tjOLW3akH.jpg
Pobierz