Znowu mówi się dużo o opłacie reprograficznej vel. "podatku od smartfonów" i niestety, nawet duzi twórcy/duże portale popełniają w tym temacie bardzo podstawowe błędy. Dlatego polecam obejrzeć mój film o "podatku od smartfonów", żeby wiedzieć czym jest ta opłata, dlaczego nie jest "podatkiem" i komu i dlaczego zależy by ją wprowadzić/nie wprowadzić.

#tonskladowy #tworczoscwlasna #oplatareprograficzna
Roszp - Znowu mówi się dużo o opłacie reprograficznej vel. "podatku od smartfonów" i ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
i komu i dlaczego zależy by ją wprowadzić/nie wprowadzić.


@Roszp: nie ma co ukrywać: wszystkim k----m i złodziejom*

Pobieranie opłaty reprograficznej od smartfona czy telewizora to absurd, osobiście praktycznie przestałem korzystać z odtrwarzania offline, i korzysta tak pewnie jakieś 99%
  • Odpowiedz
Pamiętacie Grzegorza z beevinyl? Wrzucałem na tag #tonskladowy 2 tygodnie temu. Cały pomysł odwiedzin w jego studio narodzil się po publikacji shorta w którym Daniel Kostrzewa opowiadał o swojej nowej inicjatywie – SoundWorks. Pojawiło się wtedy kilka komentarzy o wspomniany w materiale half cut i kolor płyty.
Sam nie wiedziałem, czy te rzeczy mają jakieś znaczenie. Postanowiłem więc zasięgnąć do innego, niezależnego źródła – właśnie Grzegorza, który o "czarnej płycie"
Roszp - Pamiętacie Grzegorza z beevinyl? Wrzucałem na tag #tonskladowy 2 tygodnie tem...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Niedawno odwiedziłem Grzegorza, który zajmuje się wycinaniem muzyki bezpośrednio na tworzywie – czymś, co dzisiaj nazywa się „lathe cut”, ale w pewnej bardzo charakterystycznej formie było dawniej znane jako „pocztówka dźwiękowa”. Dzisiaj chciałem krótko przedstawić to, czym Grzegorz się zajmuje, żeby już za dwa tygodnie opublikować kolejną część materiału, w której pytam Grzegorza o najczęściej powtarzane mity o płytach winylowych.

Jeśli się Wam spodoba, będę wdzięczny również za wykopanie znaleziska

#tonskladowy
Roszp - Niedawno odwiedziłem Grzegorza, który zajmuje się wycinaniem muzyki bezpośred...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Jak pewnie wiecie, dwa tygodnie temu odtworzyłem ślepy test w którym sprawdzałem, czy audiofile słyszą różnicę między kablem a błotem. Udało mi się zebrać ponad 10x więcej odpowiedzi, niż w oryginalnym teście, który niedawno obiegł sieć. Poniżej możecie zapoznać się z wynikami:

#tonskladowy - największe absurdy branży #audiovoodoo
Roszp - Jak pewnie wiecie, dwa tygodnie temu odtworzyłem ślepy test w którym sprawdza...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
„Audiofile nie słyszeli różnicy między błotem a kablem” - krzyczały nagłówki.
Sęk w tym, że w tym teście wzięło udział ledwie kilkanaście osób. Dlatego postanowiłem powtórzyć ten eksperyment, zapraszam wszystkich do wzięcia udziału.
Będę też wdzięczny za wykop znaleziska

Pliki hi res:
https://drive.google.com/drive/folders/1lZpkH_mA-0Gho4ZN6j5ojLTtM7V7-dgQ?
Roszp - „Audiofile nie słyszeli różnicy między błotem a kablem” - krzyczały nagłówki....
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Czasami porównujecie ekstremalną audiofilię do różnych innych hobby – rowerów, zegarków czy czego tam. Bo przecież to też jest drogie hobby.

Tyle, że tu wcale nie chodzi o pieniądze.

Weźmy taką legendarną już ściereczkę Apple za przykład – jest droższa niż zwykła ściereczka. Co twierdzi producent? Że to ściereczka do czyszczenia.

Weżmy
Roszp - Czasami porównujecie ekstremalną audiofilię do różnych innych hobby – rowerów...

źródło: image (23)

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń