@git_commit: związek z karierowiczką to jak pływanie w wannie z suszarką podłączoną do gniazdka ale wyłączoną. Nie wiesz kiedy niechcący ją włączysz i Cię zabije ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Czy romantyczne związki są dziś tylko loterią?
Moja romantyczna rzeczywistość jest przygnębiająca. Życie tzw. "normika" wcale nie jest dużo lepsze od życia rasowego incela.

Spotkałem w życiu kilka kobiet, którymi byłem szczerze zainteresowany, bo podobały mi się wizualnie, była między nami nić porozumienia w relacji (to się wyczuwa od razu) i miały przyciągające i nietypowe osobowości (a nie zwykła NPC od chilla i netflixa). Czułem do nich pociąg. Ale za każdym razem
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
subtelny-mędrzec-24: Ale to chyba zawsze była loteria nie ważne czy dziś czy 50 lat temu.
Ja swoją obecną dziewczynę poznałem na speeddatingu na który w ogóle nie miałem zamiaru iść ale się zdecydowałem w ostatniej chwili.

Problemem jest dziś romantyzm który jak mi się wydaje jest przez ludzi mocno spłycony do formy materialnej bo przecież romantyczne jest kupić swojej drugiej połówce nowy samochód albo zegarek. To wydaje mi się, że jest
  • Odpowiedz
@Fjubens: I ciągle jej to nie dało do myślenia, że to z nią coś nie tak musi być xD
I tak się skończy wyskakaniem na murzyńskim kutongu a potem na starość szukanie jakiegoś betabankomatu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varesi: niby istnieją takie kobiety (atrakcyjne i wierne zasadom), ale od dziecka zupełnie mnie do nich nie ciągnie, więc nie znam tematu. Niemniej znam katolickie środowisko i gwarantuję Ci, Walter Chad będzie w nich tak samo przebierał i ładował w kuciapę. Co najwyżej będzie musiał czasem dłużej cuckować wokół niej, ale czasem będzie zdziwiony prawdziwością powiedzenia, że katoliczki to czasem większe szoniska od szonów. Sam co prawda jeszcze tego nie
  • Odpowiedz
@Kekoludek: Na żywo, to jeszcze rozumiem, bo może jakieś feromony, a może po prostu człowiek wygląda na zadowolonego, spełnionego, ale żeby działało na odległość, no to jakaś wyższa szkoła algorytmów.
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: Te statystyki i tak nie są miarodajne, ponieważ kobiety wyjeżdżają do głównych miast wojewódzkich, gdzie nie są zameldowane, więc liczba kawalerów w Polsce B/C/D/Z jest większa. Dodatkowo związki nieformalne, które nie są brane do statystyk GUS bo jak niby je określić? ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: Masz racje, to wynik atencji, kobiety maja jej tyle ze mysla ze sa lepsze niz w rzeczywistosci sa, gardzac przy tym facetami, a akceptujac niewielki procent tych najatrakcyjniejszych, mnie to smieszy dodatkowo bo kobiety w polsce mysla ze sa lepsze od polskich facetow, a to gowno prawda bo nosza te same geny ...
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd:
Aby być uznaną za ładną jako kobieta wystarczy:
- być szuczpłą i ubrać się w czyste dopasowane ubrania.
- mieć twarz bez większych defektów, mniejsze można ukryć pod makijażem.

Dwie cechy, które są kompletnie modyfikowalne. W przypadku faceta o jego atrakcyjności najczęściej decydują jego niemodyfikowalne cechy takie jak wzrost, budowa szkieletu itp.
  • Odpowiedz
@ZwyklyGnostyk: Ja się zastanawiam czy wy nie macie co robić, że wam się chce takie pierdoły analizować? Większość moich znajomych nawet się nie zbliża do tego 15k - mają cos koło 4-5k na rękę max i ma poniżej 180cm wzrostu i jakoś mają dziewczyny/żony. Polecam sobie znaleźć konkretne hobby, a nie ciągle płakać i płakać.
  • Odpowiedz
@Barszcz_Sosnowskiego: Miałem podobnie z matematyką w liceum. Poszedłem na studia humanistyczne, które wymęczyłem po 6 latach, robiłem kilka lat w urzędzie, ale słabo sobie radziłem i pracuję w ochronie. Próbowałem uczyć się obsługi bankomatów ale nie dałem rady, więc siedzę na obiekcie. Nie wiem co mi jest. Na pewno ADD lub ADHD i dystmia, podwyższony poziom agresji, którą jednak kontroluję. Podejrzewam też aspergera bo rzadko się dogaduję z normikami. Napakowalem
  • Odpowiedz