Może to jej urok? A może to borderline? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wielu z was tutaj podejrzewa swoich bliskich o to, że mają borderline. Zazwyczaj niebiescy podejrzewają o to wściekłe różowe w swoim otoczeniu. Postanowiłam, że trochę przybliżę to zagadnienie, bo to chyba najbardziej stygmatyzowane zaburzenie. Sama kiedyś usłyszałam "wiesz, @QuentinTortellini, to BPD". Chyba nigdy nie bałam się żadnej diagnozy tak mocno, nawet późniejszy ChAD wydał mi
@mm27_: po pierwsze aby nie stygmatyzować jako chorego, liczą się problemy z którymi sie zmagasz a nie jednostka chorobowa, tak żebyś sie nie zafiksował że cierpisz na x. Z drugiej strony diagnoza nie jest dana raz na zawsze, może się zmianiać, jest ona po prostu pomocnicza dla terapeuty
  • Odpowiedz
Nie wiem jak stawić czoła pewnemu problemowi. Otóż w sytuacjach stresowych kiedy ktoś obserwuje moją pracę albo moj tok myslenia wtedy mój mózg w ogóle przestaje pracować albo działa w trybie awaryjnym. Przykładowo na uczelni robie jakieś zadania z którymi nie mam problemu dopóki nie zostane wywołany do tablicy wtedy w ogóle zapominam nawet oczywistych rzeczy. Nie jestem do końca pewien czy ma to związek ze stresem bo ze stresem jestem w
#anonimowemirkowyznania
Czepianie się jest powodem do psychoterapii?
Mój niebieski tak uważa i przez fakt, że kilka razy dziennie zwrócę mu na coś uwagę (nie ze oddycha, a na przykład, że się źle do mnie odezwał), mówi, że mam iść do lekarza się leczyć na głowę.
Ogólnie to pytam was, bo pierwszy raz się z czymś takim spotykam.
psychologia #terapia #zwiazki

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś może polecić naprawdę dobrego terapeutę dla par/małżeństw we #wroclaw ?

#psychologia #terapia #gorzkiezale #depresja #przegryw #rozowepaski #niebieskiepaski

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z Was dobrzy ludzie mógłby polecić jakiegoś #psycholog w #warszawa?

Przestaję ostatnio sobie radzić ze swoimi problemami, całe życie się trochę nabijałem z tej depresji i hehe idz pobiegac... na przestrzeni ostatnich miesiecy w tych roznych testach online wychodzi mi deprecha mała.

Ale pomimo tego, ze praca, sporty, znajomi - cos jest mocno nie tak od paru miesiecy. Będę wdzięczny za wszelkie kontakty - i nie, dzięki z
Jak piją kobiety?

Kobiety piją wstydliwie, w koszmarnym poczuciu winy, zupełnie inaczej niż mężczyźni – twierdzą psychologowie specjalizujący się w leczeniu uzależnień. Z czego wynikają różnice między piciem kobiecym a męskim? Z wielowiekowego narzucania kobiecie społecznej roli „opiekunki domowego ogniska”. Zataczających się kobiet nie widać w miejscach publicznych. Styl picia jest bardzo silnie uzależniony od reakcji społeczeństwa. W naszej kulturze kobieta - Polka to matka i żona, zapracowana i dbająca o dom.
Jechałam dzisiaj tramwajem i słuchałam rozmowy na oko 15-letnich dziewczynek (wyglądających jak dziewczynki). Dziewczynki rozmawiały sobie o wizytach u swoich psychoterapeutów. To chyba znak czasów... Co ciekawe na tych terapiach rozmawiali np. o tym, czemu dziewczynki nie jedzą, że rodzice to odbierają jako "robienie na złość". Trochę mnie to rozbawiło, że dorośli ludzie (rodzice, bo terapeuci pewnie trzepią dobrą kasę) nie rozumieją, że dziecko o ile nie cierpi na anoreksję (a to
#anonimowemirkowyznania
Jak przestać zazdrościć i porównywać się do innych?

Chodzi o zazdrość, nie zawiść. Nie życzę nikomu, żeby stracił to co ma. Po prostu też bym tak chciał. Ale czuję się źle kiedy inni są lepsi w pracy, w towarzystwie, mają ładniejszą dziewczynę czy lepszy samochód a ja nie. Całe życie się staram, zmieniałem tyle razy pracę i nadal nie mam tego co chcę. Nie stać mnie na fajne V8 ani nie
#anonimowemirkowyznania
Zaczynam sie wstydzić tego kim powoli się staję.

Byłem w 3 związkach:
-3 lata
-2 lata
-5 miesięcy

Byłem młodszy marzyła mi się jedna wielka, romantyczna miłość na całe życie. Związek, który nie skończy się przy pierwszym nieporozumieniu, coś co można wspólnie budować.
Takie wartości wyniosłem z domu. Może trochę patologiczne wartości jak sobie teraz o tym pomyślę. Moi rodzice jak miałem lat 14 przestali być razem, postanowili jednak, że do
ŻarliwyStarzec: Dziewczyna wybolcowana przez kilku, jak nie kilkunastu facetów, bo takie historyjki się tu czyta, nie jest zdolna do miłości. Te kolejne przygody i fascynacje to tylko stan zakochania, który wcześniej czy później przemija. Z facetami jest to samo. Jeśli zaczynasz związek i wskakujesz na starcie do łóżka, to coś jest nie tak. Na czym tu budować relacje? Na zaufaniu? Na zaufaniu do kogoś kto za chwilę pozna kogoś przystojniejszego? Na
  • Odpowiedz