Panowie, taka sytuacja. W firmie wdrożyli AI, wertykalnie na wszystkich poziomach, poza zarządem oczywiście. Zaoferowali mi kontrakt b2b na sprzatanie, opróżnianie ekspresu do kawy z fusów i mycie owoców w owocowe czwartki. Wymagają lojalki na 2 lata i NDA, wypłata - co łaska. Chyba podpiszę, bo na roboty do polerowania jabłek i czereśni chyba ich jeszcze nie stać. Rumby nie chca wdrożyć, bo pies szefa, którego szef codziennie przyprowadza, się ich boi.
fukinloner - Panowie, taka sytuacja. W firmie wdrożyli AI, wertykalnie na wszystkich ...

źródło: k0uza11qrklc1

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hieronim_Pompa_Bosh: U nas nie potrzeba takich robotów, wystarcza klienci XD. Wczoraj w lidlu jedyny gość na kasie (+9 samoobsługowych) musiał sprzątnąć taki rozbity słoik, bo ktoś zbił przy wykładaniu towaru. Najpierw kogoś przez słuchawkę o to poprosił, ale chyba Anetka miała akurat przerwę bo powiedział tylko 'wszystko jasne', i zaczął sam sprzątać. Kolejka na jedynej normalnej kasie rośnie już za 2 alejkę, wszystkie samoobsługowe zajęte, i ci klienci do niego
  • Odpowiedz
@mitchumi: Dopóki masz odsłonięte niebo to powinno być OK. Ja mam antenę w środku miasta, między budynkami jest 20 m odległości, a z jednej strony anteny jest ściana. Mimo, że apka Starlinka pokazuje, że nie ma idealnego widoku na niebo, to nie zauważyłem jeszcze żadnych problemów, a korzystam już długo. Na szczęście to nie GSM, gdzie drzewa po bokach zabierają cały zasięg ;) Mam uczulenie na niskie PINGi, więc ten
  • Odpowiedz