Wojny nie będzie, bo Xi ma żonę i dziecko. A tak dokładniej Puchatek jednocześnie musi teraz prężyć muskuły, bo ma wybory w partii na jesieni i musi pokazać siłę, i jednocześnie zdaje sobie sprawę, że Stany jednak nie dadzą się zastraszyć w sprawie Tajwanu, a wojny z USA nie wygrają, a nawet z samym Tajwanem nie wygraliby w taki łatwy, szybki i niezbyt bolesny sposób w sam raz na reelekcję. I może
@Kroomka dobry komentarz. Chiny jakby chciały to by zajęły Tajwan, ale nie ma co się oszukiwać, straty byłyby dla obu tych krajów zbyt ogromne. W każdym przypadku zostaje zniszczony tajwański przemysł układów scalonych co cofa wszystkie kraje świata o kilka-kilkanaście lat wstecz. Choć dla idei, partia jest gotowa to poświęcić.

Największy plus jaki Chiny by na tym zyskały to powiedziałbym jeden z kluczowych elementów strategicznych pozwalający na kontrolę regionu, ale to nie
Zesraja sie chiny a nic nie zrobia. Oni sa mocni na papierze tak jak rosja. Jak sie biali wnerwia i fabryki zabiora to zostana z gola dupa. Kurz jeszcze nie opadl po zerwanych lancuchach dostaw na swiecie. Kiedy im zabrac produkcje jak nie teraz? Chca z ruskimi wielobiegunowego swiata? Niech maja, ja bym im teraz zabral to co sie da do krajow NATO. Komusze scierwo.
#rosja #tajwan #chiny