Hej mirki! ( )
Mam pytanie, korzystam z serwisu useme i mam 22 lata, więc obowiązuje mnie "zniżka dla młodych" do 26 r.ż.

Jednak wielokrotnie musiałem podsyłac im legitymacje studencką, aby "uzyskać te ulgę" bo jak nie to będą pobierać od umów podatek PIT. (w skrócie muszę być studentem, a jak nie to
pobierają PIT od
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrking4:
- w kwestii podatku - status studenta nie ma znaczenia, tylko fakt że jesteś poniżej 26 rż. Jakby zostało odprowadzone za dużo/za mało, to i tak nastąpi wyrównanie (konieczność dopłaty albo zwrot dla Ciebie) przy rozliczeniu PIT-u na początku następnego roku,
- jeżeli chodzi o składki ZUS - "nie było by problemu, ale 2 dni temu się obroniłem". Niestety, ale dla ZUS-u sama legitymacja nie ma jakiegokolwiek znaczenia -
  • Odpowiedz
dałby ktoś mi radę wytłumaczyć w miarę ludzkim językiem jak działa i po co się stosuje przerzutniki Schmitta? wiem tylko że służy do konwersji poszarpanego sygnału na sygnał (w miarę) prostokątny i tyle
#elektronika #studia #polibuda
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Magisterka dziennie czy zaocznie?

Z jednej strony ludzie piszą, że jeszcze zdążysz się w życiu napracować. Z drugiej strony - ja już obijałem się cztery lata w technikum, teraz trzeci rok na studiach dziennych z zarządzania. Mieszkam z rodzicami, mamy fajne relacje, ale czasami mam wrażenie, że im już trochę przeszkadza to moje siedzenie na dupie. Ja też z resztą nie zawsze czuję się z tym najlepiej.

Druga sprawa to odległość.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @Tytanowy_Lucjan: @Cwelohik: @jasiutorpeda_tokozak: dokładnie tak miałem, dwa lata zdalne przez covid (byłem na uczelni sumarycznie może 10 razy), teraz pewnie trzeci rok zdalne przez brak ogrzewania. Nie było u mnie jeszcze oficjalnego komunikatu, ale skoro inne uczelnie już to zapowiedziały, to tutaj pewnie też tak będzie.
Moje życie towarzyskie nie istnieje, ze studiów mam dwóch kolegów do prac grupowych, poza tym nie nie ma kontaktu.
  • Odpowiedz
Pierwsze wrażenia #studia to takie gorsze technikum, bo nie ma cekapu i materiał z fizy i matmy trudniejszy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Korposzczurek: Magisterkę możesz zrobić na studiach online - na pewno takie coś maja Wyższe Szkoły Bankowe i chyba Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego.
Bardzo dobre rozwiązanie, bo masz nagrane materiały i oglądasz jak ci pasuje i tylko dotrzymujesz terminów zadań do wykonania.

Co do pracy - w Polsce nie istnieje rynek poza IT. Wiem, że wszyscy programiści15k się oburzą, ale sorry, 7-8 miesięcy nauki programowania i 5000 zł netto? Mało ktory zawód tyle
  • Odpowiedz
Nigdy nie rozumiałem co ludzie mają za problem ze sraniem w szkole xD


@SzycheU: Widać twoja szkoła nie była dostatecznie patologiczna. Ja miałem tak że jak ktoś srał to otwierali drzwi, rzucali papierem. Samego papieru nigdy nie było, co najwyżej ręczniki do wycierania rąk, drzwi też XD Jak przycisnęło to łatwiej było s--------ć z lekcji i pójść do domu się wysrać niż w szkole xD
  • Odpowiedz
@harold97: mieszkałem w akademiku ponad 10 lat temu i było tak samo. Branie mieli erasmusy i przystojne Oskarki, którzy mieszkali w akademikach, żeby poimprezować. Normany oglądali filmy, grali w gierki z przerwą na okazyjną popijawę we własnym gronie. Co niektórzy powchodzili od razu w stałe związki na 4 lub 5 roku
  • Odpowiedz
Zastanawiacie się pewnie jakie studia trzeba skończyć, żeby dużo zarabiać?

Polecam pracę nauczyciela: 11tys., ale jednak 6800 na rękę, ale w sumie jednak brutto (po 20 latach pracy, wliczając wszystko, łącznie z..... odprawą, lol), dwa miesiące wakacji, szczęście w oczach boMbelków każdego dnia, wdzięczność i szacunek współpracujących rodziców, prestiż na dzielni, darmowe szkolenia, o 11:40 jesteś wolna, 18 h pracy w tyg., wczasy na zdalnych, pracodawca zapewnia wszystko: sprzęt, biurówkę, papier xero i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slepauliczka: Wiem, że pasta, ale są serio ludzie co tak myślą, a potem okazuje się że jednak nauczyciel mianowany zarabia 3k, i z 18h robi się 40h, bo drugie tyle spędza na poprawie kartkówek, radach pedagogicznych, zebraniach, kółkach, okienkach, wpisywaniu ocen do systemu i wywiadówkach.
  • Odpowiedz