Wzdychasz sobie od pół roku do takiej jednej wydawałoby się szarej myszki ze studiów. W głowie planujesz ślub, trójkę dzieci i domek z ogródkiem. Aż pewnego dnia widzisz, jak pod uczelnię podjeżdża Oskarek z kwadratową szczęka i vifonem na głowie, swoim Audi kupionym za hajs starego i łapie za dupę twój obiekt westchnień i całują się z języczkiem przez około minutę.
Nie ma


































#studbaza #zalesie