Wiem już raczej na 100% że nie zaliczę obecnego semestru na #studia ze względu na problemu ze zdrowiem i w domu.
Mam już bardzo dużo nieobecności a dodatkowo nie mam na nic siły.
Tak naprawdę jedyne na czym teraz mi zależy to na utrzymaniu statusu studenta i możliwości wznowienia studiów za rok (może wtedy będzie lepiej).
Co byłoby lepszym wyjściem w mojej sytuacji:
Mam już bardzo dużo nieobecności a dodatkowo nie mam na nic siły.
Tak naprawdę jedyne na czym teraz mi zależy to na utrzymaniu statusu studenta i możliwości wznowienia studiów za rok (może wtedy będzie lepiej).
Co byłoby lepszym wyjściem w mojej sytuacji:




































Jak nowe studia nie przyniosą ci wymiernych korzyści finansowych i tych finansów nie masz to lepiej odpuścić to sobie i znaleźć jakieś kursy, które są krótsze, tańsze i bardziej treściwe w wiedzę.