Ja normalnie pijam na imprezach, albo winko wieczorem i nigdy nie było problemów. Lekarz ostrzegał mnie jedynie że mogę się szybciej upić ( ͡° ͜ʖ ͡°) A biorę rano fluo a na sen trazodon.
Ale oczywiście lepiej zapytaj swojego lekarza ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@cmentarnapolka: są tacy co twierdzą że napiją się trochę i lek przestał działać nagle, ale to są chyba ci sami którzy raz nie wezmą leku i już widzą objawy odstawienia jakby co najmniej zeszli z dużej dawki na zero.
Imo 'trochę alkoholu' można pić śmiało, ale każdy jest inny więc nie namawiam.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, w jaki sposób można w tym kraju zalegalizować coś co jest prawdopodobnie nowym, nieopisanym zaburzeniem / chorobą ?

Mianowicie 6 lat temu dostałem po antydepresantach trwałych dysfunkcji seksualnych, stłumienia odczuwania emocji oraz potwornych zaburzeń snu. O ile do dwóch pierwszych się przyzwyczaiłem ( o ile można mówić o przyzwyczajeniu w przypadku dotkliwej, codziennie odczuwanej niepełnosprawności ), to zaburzenia snu mnie wykańczają. Szczególnie teraz, gdy wprowadzili elektroniczny system ewidencji
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szczególnie teraz, gdy wprowadzili elektroniczny system ewidencji recept, a jedynym środkiem który zapewnia mi 4 godziny snu, od 2:00 do 6:00, jest lek nasenny podlegający pod ustawę o przeciwdziałaniu


@AnonimoweMirkoWyznania: uzalezniles sie od benzodiazepiny i wybelkotales caly ten wpis zeby szukac poparcia dla "legalizacji" - tylko czego?

O czym Ty w ogole p--------z ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czeka Cie psychiatryk, tam Ci rozpisza wszystko tak zebys
  • Odpowiedz
Biorę regularnie #ssri - Sertralina (Sertagen) w dawce 200mg.

Działa zawsze zajebiście. Ale ostatnio wykupywałem receptę i klops, bo się skończył więc pani zaproponowała zamiennik (Asentra). Zgodziłem się.

K---a, odkąd to biorę czuję sie jak ostatnia s---------a. Energii zero, ciągle chce mi się spać, libido należy zbioru rzeczy urojonych, ogólnie zombie.

Czy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To urojone reakcje. Może kolor pudełka miał wpływ na postrzeganie. Jeśli w leku nie ma jakiejś dodatkowej substancji uczulającej to każdy będzie działał tak samo. Substancja aktywna i tak jest produkowana w 1-2 laboratoriach, a potem sprzedawana do wielu firm i każda z nich pakuje to w swoje kapsułki.
To są leki, a nie suplementy.
@monarchy88: Nie, nie powinno się brać po konsultacji z lekarzem. Jeśli lekarz nie zaznaczy inaczej
  • Odpowiedz
Siema, mam pytanie, bo widzę, że tu fajni ludziska siedzą. Miałem 2.5 roku temu nerwicę lękową (mobbing i mmi się zdrowie posypało), pobrałem tabsy ze 3 miesiące, odstawiłem, było super, czasami jakieś małe lęki ale ogólnie nowa praca i tak dotrwałem do teraz. Przez ostatnie 3 miesiące miałem stresujące życie - choroba moja, możliwość choroby mojej dziewczyny, wirus itd.. Słuchajcie, nie mogę spać, objawy tak jak 2.5 roku temu, czuję lęk jak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gaelwyn: a czym? https://www.drugbank.ca/drugs/DB00176

Fluvoxamine is an antidepressant which functions pharmacologically as a selective serotonin reuptake inhibitor. Though it is in the same class as other SSRI drugs, it is most often used to treat obsessive-compulsive disorder. Fluvoxamine has been in use in clinical practice since 1983 and has a clinical trial database comprised of approximately 35,000 patients. It was launched in the US in December 1994 and in Japan
  • Odpowiedz
Odstawiam Dutilox, w zasadzie już odstawiłem. Nic mi nie dał niestety. Dobiłem do dawki 90mg bez żadnej poprawy. Mam pytanie. Odkąd przestałem zażywać mam takie dziwne uczucie przez cały dzień zawrotu głowy i jakby mi prąd do mózgu napływał od czasu do czasu + cierpię na bezsenność. Zasypiam dopiero 2-3 (kiedyś nie do pomyślenia). Jak myślicie kiedy to minie?
#depresja #dutilox #ssri
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#snri #ssri #wenlafaksyna #duloksetyna #antydepresanty #psychiatria #depresja

Biorę 375mg wenlafaksyny (lekarz zwiększał dawkę stopniowo przez 6 tygodni), oprócz tego trazodon 150mg na sen i pregabalina 3x 75mg na lęki. Wenlafaksynę biorę już prawie 10 tygodni, na początku czułem się lepiej, miałem więcej energii, ale ten efekt stopniowo zaczął zanikać, znowu pojawiają się lęki i czarne myśli, często czuję
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SPRAWDZANIE_IP: ciągle biorę wenlafaksyne, pregabaliny już 600mg, ogólnie było lepiej jak zwiększyłem pregabalinę, tylko ona po jakimś czasie przestaje działać, więc tak co miesiąc miałem wyższą dawkę i teraz jest lipa, więc będę schodzić :/
poza tym, cały czas mam nawroty depresji co parę miesięcy (ale szybko przechodzą), więc ta wenlafaksyna chyba g---o daje, ale nie chce mi się juz tego rozkminiać. chyba bardziej mi terapia i treningi pomogły, ale
  • Odpowiedz
@Dante_alighieri:

A co się dzieje z twoim organizmem jak weźmiesz dwie dawki jednego dnia?

Może być źle - ja po podwójnej dawce 5mg paroksetyny umierałam na głowę, nudności i osłabienie.
@llII: kup sobie pudełko podzielone na 7 dni i tam ładuj tabletki. Fizycznie widzisz czy wziąłeś. Bo w apce zawsze możesz zapomnieć zaznaczyć xd
  • Odpowiedz
@llII: a jaką dawkę bierzesz? Ja chyba po 3 miesiącach brania dopiero skumałem, że po to są listki pakowane po 7, żeby zaczynać w poniedziałek, i wtedy widzisz, czy danego dnia już wziąłeś, czy nie :-D

Ale jak się ma dawkę, że trzeba docinać nożem, to wiem, że nie działa:-)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Przez to że raz się nie weźmie sertry mogę aż tak c-----o się czuć, niedobrze mi trochę w głowie się kręci głową boli i nie widzę dobrze jak przy mdleniu
#ssri #psychologia #psychiatria #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@llII jak pominąłeś dawkę to trudno, weź kolejną dawkę wtedy, kiedy byś normalnie brał. To ma długi czas półtrwania i jak raz się zapomni to nic się nie dzieje. Pozdrawiam
  • Odpowiedz
@karlikowa: z 90% osób ma na jakimś etapie SSRI problemy z libido. Moje zaczęły się 2-4 miesiące po rozpoczęciu brania i skończyły miesiąc po zupełnym odstawieniu. Nie widziałam postępów kiedy zmniejszałam dawki - przy 25% początkowej mocy paroksetyny, libido było ciągle niskie.
  • Odpowiedz
Mysle ze moge miec cos na ksztalt rozdwojenia jazni o ktorym nie wiem badz inny problem podobnej natury. Ogolnie pamiec mi szwankuje ale momentami nie pamietam co sie dzialo i jak sie czulem, dla przykladu wczorajszej nocy nie pamietam prawie nic co sie dzialo i jak usypialem. Jedyne co pamietam to ze chyba plakalem ale nawet nie jestem tego pewny.
Dodam ze biore jedynie #ssri
#depresja #zalesie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Nie rozumiem nic życie to zart.
Raz się czuje wspaniale, już myślę że wychodzę na prostą zaczynam ćwiczyć dbać o różne rzeczy. A nagle losowego wieczoru życie pokazuje jaka to k---a jednak jest. Nie rozumiem już swoich emocji raz mi czegoś brakuje raz czuję tylko pustkę i smutek najczęściej towarzyszy mi obojętność (prawdopodobieństwo potęgowana przez #ssri ) co prawda to obojętność jest całkiem fajnym stanem. Chociaż skończyłem zalac się wam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przez te j----e Selektywne Inhibitory Libido i Energii Zyciowe nawet konia nie chce mi się za bardzo zwalić
tzn rozsądek mówi żeby to zrobić bo tak chyba będzie lepiej dla zdrowia prostaty spuścić się raz na jakiś czas no i sam akt jest względnie przyjemny przez walenie po receptorach dopaminowych mocne ale nwm no tak średnio się chce już pomijając ochotę to potem się czuję c-------j sporo prawie zawsze co jest niefajne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Nie wiem już jak się czuje, moja pamięć krótkotrwała nie istnieje. Nie pamiętam już jak czułem się wczoraj. Ogólnie myślę że #antydepresanty trochę pomagają ale jednak derealizacja postępuje motzno czasem czuję się jakbym patrzył się a jednocześnie nic nie widział. Najgorsze są ataki derealizacji przy ludziach nie wiem wtedy co się dzieje gdzie jestem, wszystkk wydaje się takie dziwne pojawiają się pytania czy ja właśnie teraz tutaj jestem i zyje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, znanym faktem jest to, że SSRI niweluje zarówno negatywne, jak i pozytywne uczucia - w tym miłość. Dużo z Was miało, że te małe tabletki potrafiły zmienić Waszą lub Waszej połówki miłość w obojętność lub nawet wrogość? Czy po zakończeniu terapii (po jakim czasie?) wróciła miłość?

#depresja #ssri #sertralina #smutek #przegryw #psychiatra

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stuleusz: Brałem ssri przez prawie rok czasu. Życie miałem neutralne. Zero stresu i przejmowania sie czymkolwiek. Uczucia mi nie zaniknęły jednak przejżałem na oczy i postanowiłem odejść od małżonki. Ciągle zestresowany i ciągle z problemami a ona tylko paznokcie, brwi i włosy.
Potem jeszcze w trakcie brania leków poznałem inną kobietę z którą sie zeszłem a po pół roku zakochałem. Mimo tabletek miałem uczucia

Zaakceptował: Precypitat

  • Odpowiedz
NagiUrolog: SSRI nie obniżyło moich uczuć pozytywnych, a związek wręcz uzdrowiło. Przestałem się wkurzać na żonę i zaczęliśmy fajnie funkcjonować. Niestety po odstawieniu wszystko wracało do normy. Obecnie jestem trzeci raz na lekach i planuję by większość życia na nich spędzić. Problemem jednak był s-x, dojście to prawdziwy maraton, ale rozwiązałem to znaczącą poprawą kondycji, żona wręcz sobie chwali

Zaakceptował: Precypitat

  • Odpowiedz