@sunriser90: Mi się odechciewa pić po antydepresantach, czasami się zmuszam bo kiedyś regularnie poprawiałem sobie w ten sposób humor (przewrotnie) a teraz nie muszę sobie poprawiać humoru bo w 98% jest ok, w tych 2% próbuje się upić jak kiedyś ale już po jednym piwie zazwyczaj boli mnie brzuch i chce mi się rzygać a kac po małych ilościach nawet jest duży
  • Odpowiedz
@Dol_Guldur: Efekty terapeutyczne MINIMUM po 2 tygodniach. Nigdy nie poczujesz efektu SSRI biorąc jeden dzień XD. Trochę głupota moim zdaniem nt. placebo. Jest baaaaardzo dużo badań na temat skuteczności SSRI.
  • Odpowiedz
@Flash_Anderin: welbox jest po ~65zł (ale nie w tym miesiącu, jakiś problem z dostawami). jak to też za dużo to w sumie nie wiem.
małe dawki amisulprydu można dołączyć w celu aktywizacji
może z moklobemidem więcej szczęścia będziesz miał
modafinil nie wiem czy jest i ile kosztuje
jeszcze można rozważyć mirtazapine + snri

ew. wortiokestyna ale nie mam z tym żadnego doświadczenia.
  • Odpowiedz
Sertralina w dawce 200mg co rano będzie dobra na OCD, borderline, FS i lęki ?
Jem ją od 3 tygodni, razem z lamotryginą, na spanie mam mirtazapine.

Trzeba czekać minimum 2 miechy na prawidłowe efekty ?
Po czym poznać, że lek się rozkręcił?

Pozdrawiam
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bitcoholic: Ja brałem niby to i to , ale na mnie to działało głownie uspokajająco , zamulająco że chciało mi się cały czas spać teraz przechodzę na fluoksetynę z tego powodu.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Bo psychodynamiczna jest generalnie bardzo powolna (może się ciągnąć nawet latami) i mało konkretna. Zamiast dostać konkretne rady, wykonywać praktyczne ćwiczenia, uczyć się kontrolować ataki, wyrabiać nowe nawyki, to grzebie się w przeszłości, rozpamiętuje dzieciństwo, wywlekasz wszystko na wierzch i czekasz aż coś cię olśni i znajdziesz sedno problemu. Terapeuta też głównie zajmuje się słuchaniem i pozwalaniem pacjentowi się wygadać, pozostaje bardziej bierny niż w innych nurtach. Jeśli chcesz
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Poznawczo-behawioralna ma potwierdzoną badaniami skuteczność, a szczególnie w przypadku zaburzeń lękowych. Ale to nie znaczy, że w każdym jednym przypadku będzie dla każdego najlepsza. Najlepiej poczytaj sobie w internecie o obu nurtach, czym się różnią, jakie są opinie i zobacz, co cię bardziej przekonuje, a na te cztery spotkania zapoznawcze możesz iść tak czy inaczej, najwyżej po nich zrezygnujesz.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Planuję zapisać się w przyszłym tygodniu na psychoteriapię i równolegle brać SSRI. Ktoś miał do czynienia z takim połączeniem? Lepiej wziąć leki odpowiednio wcześniej czy od razu równolegle z terapią?
#ssri #psychoterapia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@factoryoffaith_: Właśnie zastanawiałem się nad tym czy leki nie zaburzą jakoś pierwszego kontaktu z terapeutą. Akurat z SSRI miałem już doczynienia w tamtym roku, także wiem, jakie jazdy są przez pierwsze tygodnie. U mnie akurat nie było tak źle, bo tylko obficie się pociłem ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
@fastnbulbous: no , ja głównie jeżdżę samochodem. Ale myśli rzeczywiście są podłe. Zwłaszcza te w których porównuje się do rówieśników, dzisiaj cały dzień mnie trzymały aż odpuściły.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mircy od 2 miesięcy biorę citalopram na nerwicę i ogólnie jest spoko, ale czuję że nie jestem sobą. Tzn cieszy mnie stan, że mam dużo energii życiowej,.ale chyba poszło to w stan hipomanii. Jestem nabuzowany cały czas, czuję że mogę wszystko, jestem nadpobudliwy, libido skoczyło do mega rozmiarów, rozpiera mnie energia, zacząłem szybciej jeździć autem, mało się męczę, w robocie też zamiast stresów to kolejne wyzwania pokonuje jakby to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: może być hipo, też kiedyś miałem po lekach, a ostatecznie okazuje się, że to najprawdopodobniej adhd za wszystkim u mnie stało. Takie hipo jest fajne do czasu, jak się pojawia przymus robienia zaczynasz czuć się jak chomik w kołowrotku, plus ryzykujesz zaliczeniem ostrej wywrotki i zaliczeniem naprawdę głębokiej depresji... już nie wspomnę o ryzyku podjęcia różnych nieprzemyślanych zmian w życiu
  • Odpowiedz
Hejka depresyjne świry
Od lat łykami paroksetynkę i swego czasu choleeeeeeeernie pomogła mi na #fobiaspoleczna #nerwica
Ale to dawno i nieprawda już w sensie obecnie czuję się mniej lub bardziej źle
Bardzo upierdliwym skutkiem ubocznym była zawsze cholerna senność i jeszcze 465446644x większa prokrastynacja niż na trzeźwo
No właśnie
Co z tym zrobić można
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie to jak biorę nowe #ssri to zazwyczaj przez kilka dni czuje się jak 10 lat temu, praktycznie zapomniałem, ze da się tak „normalnie” funkcjonować ¯\_(ツ)_/¯


#depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej. Dostałam od psychiatry jako pierwsze leki SSRI (Elicea). Kiedyś coś mi trochę się o uszy obiło i mam pewne obawy, czy to jest dobry pomysł, żeby od tego zaczynać na nerwicę lękową i depresję. Nie dostałam awaryjnie żadnych benzodiazepin, a boje się o większe ataki paniki w tych pierwszych dwóch tygodniach brania. Czy bardzo trudno będzie mi później zejść z tych leków? Czy jeśli opuszczę dzień czy dwa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach