#depresja #ssri #nerwica
9 dzień z sertraliną, pierwszy kontakt, pierwszy raz kiedy zdecydowałam się na walkę. Pierwszych 6 dni było horrorem, 7 dnia chwilowy przypływ motywacji i 10 minut wieczorem kiedy poczułam się.. normalnie.. Nie pamiętam takiego momentu przez ostatnie 12 lat mojego życia. Kolejne dwa dni powrót do dna. Na noc dostałam też deprexolet, działanie nasenne przestaje być tak widoczne i znów zaczynam obawiać się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to możliwe, że duloksetyna (SNRI) zwiększa przeżywanie emocji? Zawsze jak jest jakaś emocjonująca rzecz, wywołująca jakąś tam adrenalinę (np. emocjonujący film albo gra) to czuję się masakrycznie - mocno przyśpieszony puls, niemożność uspokojenia się przez długi czas i wrażliwość na lęki. Zastanawiam się czy to mój rozjechany układ nerwowy, czy może duloksetyna to powoduje. To możliwe? Wydaje mi się, że wcześniej na paroksetynie tego nie miałem (SSRI).
#depresja #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Voyak: w pierwszym miesiącu brania może nasilać lęki dulo.
czy później to nie wiem, mi się nie zdażyło. możliwe, że akurat ten lek CI nie będzie pasował. jeszcze wenlafaksyne można sprawdzić jak dulo nie podpasuje z snri
  • Odpowiedz
@10129: dulo już biorę z pół roku, więc to nie to. Ale to co opisałem serio jest dziwne, wystarczy coś powodującego dużo emocji i adrenaliny przez chwilę (z pół godziny), żebym potem to odczuwał wiele godzin
  • Odpowiedz
Myślałem, że to już za mną, ale cholerstwo nie odpuszcza.

Po 6-ciu miesiącach stanu naprawdę ok (już po ustabilizowaniu) lekarz zalecił odstawić leki. Przy odstawianiu miałem zawroty głowy, gdy obracałem głową w prawo - co ciekawe znajomy też miał taki sam objaw i też tylko przy obracaniu głowy w prawo - mi pomógł Betaserc, kumpel "dojadał" resztki lekarstw, w mniejszych dawkach i rzadziej.

Okazuje się, że główny lekarz stwierdził, że tak szybkie
MalowanyPtak - Myślałem, że to już za mną, ale cholerstwo nie odpuszcza. 

Po 6-ciu...

źródło: comment_1605850553sAtiO9K8IDJph45wdxvP2j.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Ostatnia noc była jakaś p------a.
Chce zasnąć, już jakbym odpływał i kopie mnie jakby prąd, takie ciarki po całym ciele, nie wiem jak inaczej to porównać, i tak za każdym razem.
Do tego uczucie jakby drętwiały mi niektóre części ciała że strachu.
Chyba odpuszczę sobie 4 dzień xd
#ssri #nerwica #psychiatria
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ki3mon: człowiek w normalnym stanie też by miał uczucie lęku, a co dopiero z jakimiś deficytami/zaburzeniami. Poczytaj tag #ssri ludzie nie raz się tam załamywali i wspierali - zobaczysz plusy i minusy. Jeśli byłeś świadom uboków i zdecydowałeś się mimo wszystko na leczenie (zalecone przez specjalistę w dodatku), to na 90% się na to leczenie kwalifikujesz.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: benzo mi pomagało, ale brałem tylko doraźnie i krótko bo łatwo się uzależnić. Wenla (różnych producentów), parogen działały krótko, potem już wcale. Pewnie autosugestia + efekt placebo. Po rispolepcie miałem dziwne drgawki i nic poza tym.
Jak się skończy koronus, albo chociaż uspokoi, planuję spróbować jeszcze raz terapii. Może w końcu trafię na coś działającego.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nawet nie zauważyłeś że cieżej dojść po wenlafaksynie? Generalne to SSRI/SNRI działają tak że mają zmniejszyć odczuwanie emocji dzięki temu jak twoje doświadczenie jest zdominowane negatywnymi emocjami (epizod depresji) to cierpisz mniej. Może po prostu nie masz depresji?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ki3mon: Jeśli miałeś taką potrzebę, żeby zacząć brak leki i lekarz tego nie zakwestionował, to na pewno niczego sobie nie wmówiłeś. Wiem, że to też może być takie czcze gadanie, ale jeśli czuje się że jest jakiś problem, to (niestety) on jest. Taki czy inny. Jeśli już od razu czujesz poprawę, choćby że psychicznie jest Ci lżej, to tylko dobrze dla Ciebie. Trzymam kciuki, żebyś się dobrze czuł, bo niestety
  • Odpowiedz
@Cruelity1915: Oczywiście, że dwa dni to za wcześnie na objawy natury biologicznej. Ale są też objawy natury psychicznej. I skoro jest mu lepiej, to bardzo dobrze. A Ty idź ze swoimi wysrywami gdzieś, gdzie kogoś to obchodzi, zamiast „dobijać” kogoś, kto się zmaga z problemami. A odpoczynek tyczył się ogółu, znawco. Tak samo suplementacja witamin. Ale rozumiem że ograniczeni ludzie nie rozumieją jak takie małe rzeczy mogą pomóc samej głowie.
  • Odpowiedz
@Koci_pyszczek: Odnoszę wrażenie, że na nastrój tak, na niepokój i lęk w pewnym stopniu również, natomiast na obsesje, natrętne myśli i natręctwa bardzo mało lub nawet praktycznie w ogóle.
  • Odpowiedz
@Pan_Jelcyn: Absorbować to znaczy pochłaniać, a nie "lepiej działać".
Lepiej użyć czegoś jak wzmacniać lub: pobudzać, krzepić, zwiększać, potęgować, cementować, rozwijać, eskalować, umacniać, przyśpieszać, ustokrotniać, pokrzepiać, uintensywniać, dynamizować, dodawać komuś ducha, nakręcać, hartować, pogłębiać, zaostrzać, wspierać, zwielokrotniać, intensyfikować, podsycać, usztywniać, nasilać, ożywiać, podnosić, powiększać, wzmagać, podpierać, natężać.
Nie wiem czy Magne B6 wzmacnia bezpośrednio fluoksetynę, wiem natomiast że magnez przy zaburzeniach psychicznych warto jeść więcej magnezu, jeśli nie
  • Odpowiedz
Ja dupia,
Miesiąc temu byłem u psychiatry i jakoś nie potrafię brać tych leków, raz że mam mega lęk przed braniem jakiejkolwiek tabletki oddziałującej na psyche, dwa że jak mam jazdy mówię sobie że będę brać jak będzie dobrze, a jak jest dobrze to już w ogóle nie mam motywacji. Mam pełno jakiś dziwnych objawów a czasami oszukuje siebie jakby nic mi nie było. I jak tu żyć.
#ssri #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@turok2016: I głównym problemem jest motywacja, niby mam syf na bani ale nie jest to takie dotkliwe żeby mnie to do czegoś zmuszało. Nie wiem co mi jest ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Biorę 10mg fluoksetyny które działa na granicy placebo.Czy mogę wypić sobie z 2 browary bez ryzyka ze coś mi p--------e czy lepiej nie ryzykować?
#ssri
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kodzirasek: Ja jestem tak przyćpany, że nie dbam co mówię i w sumie spoko, bo mój główny problem to ciągłe zastanawianie się czy to spoko mówić to co zamierzam i czy się nie ośmieszę i wychodziło, że nic nie mówiłem (╥﹏╥)
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Mam tak samo. Albo nie chce mi się rozmawiać, albo ciężko mi "sklejać" słowa w zdania, po prostu ciężko mi się myśli co powiedzieć ;p Miałem tak zarówno po ssri i teraz na snri. Długo bierzesz leki? Na początku ja mocniej to wszystko odczywałem
  • Odpowiedz