Choruję na depresję, pewnie od wielu lat, ale oficjalnie od stycznia, właściwie choruję na Chad z rysem depresyjnym. Wpadam ciągle w epizody z kiepskiego, w bardzo zły. Objawiają się u mnie spadkiem koncentracji, która i tak normalnie jest mała, a w epizodach nie potrafię się do niczego zmobilizować, nawet mycie to za wiele, po prostu się zmuszam tak jakby mózg odmawiał mi posłuszeństwa, jakbym miała demencję czy coś podobnego, mam przez to
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@katka2017: no pewnie
średnio podobno do 2 lat może trzymać i najczęściej się kończy, ale jeżeli jest podłoże pierwotne lub wtórne medyczne, to trzeba wesprzeć lekami.
Jesteś w stanie odnaleźć przyczynę?
Psychologowie szukają tego potwora, oswajają/uśmiercają go i pomagają dalej żyć bardziej świadomie.
Czasami samo wypowiedzenie czy przyznanie się do problemu pomaga.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh chyba czas pójść do psychiatry, bardzo mocno silne ocd, silna depresja, ataki lęków, chyba autyzm i może adhd, dramat. Wcześniej nie chodziłem do psychiatry bo nie chciałem zabijać libido bo walenie qńa jedyna przyjemność w życiu ale teraz na skutek chyba depresji, znerwicowania i nw czego jeszcze już i nawet libido zanikło
#depresja #ocd #zdrowie #ssri #psychiatria
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ciągu dnia dostaje jakby ataki lęku bez powodu i mam w sobie ogromne napięcie wręcz czuje mrożenie w żyłach np u rąk i mi się nastrój robi bardzo depresyjny i pesymistyczny, po jakimś czasie to przechodzi, jak taka "choroba" się nazywa i czy poza benzodiazepinami to wylecze?
#depresja #ssri #benzodiazepiny #zdrowie #psychiatria
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy miał ktoś podobną sytuacje że antydepresanty działają na niego niemal od razu a z czasem coraz bardziej słabną? mój psychiatra powiedział mi że na efekty trzeba poczekać miesiąc co najmniej a ja osiągnam zawsze niemal całkowitą remisje depresji/nerwicy w pierwszych 2 tygodniach a potem wszystko słabnie.. #ssri #antydepresanty #paroksetyna #escitalopram #fluoksetyna #depresja #nerwica #nerwicalekowa
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whiteopium ja mam podobny mechanizm ale nie w takiej radykalnej skali. Mozliwe ze masz zaburzenia adaptacyjne - nerwicowe, gdy bierzesz lek to twoja psychika wchodzi w tryb „wow bedzie lepiej, teraz wszystko sie ułoży, znalazłem na to sposób”, po czym po dwóch tygodniach się okazuje ze nadal jesteś tą samą osobą z tymi samymi problemami i wydaje ci sie ze leki nie działają. Jeżeli działa od razu to znaczy ze masz
  • Odpowiedz
  • 0
@piechock12: są szanse gdyż fizycznie czułem że podwyższyły mi libido które jest zerowe od 5 lat przez depresję i budziłem się zrelaksowany a nie napięty więc to nie było placebo
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Będę miał sprawę sądową za agresję nad którą nie panuje. Będę się umawiał do psychiatry na nfz po pierwsze aby trochę się ogarnąć, po drugie aby mieć jakiś papier do sądu że miałem problem z głową i że zacząłem się leczyć. Co tam mówić u psychiatry? Czego nie mówić? Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji

#psychiatra #psychiatria #prawo #prawokarne #zdrowie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest tu ktoś kto cierpi na przewlekłe zaburzenie nerwicowo-depresyjne (chyba)? Niby dramatu nie ma, brak myśli magicznych, daje radę chodzić do pracy i dobrze tam sobie radzę, gotowanie i jedzenie bez problemu. Ale motywacji i pasji do życia mam tylko na tyle żeby po pracy czasem pojechać na spacer i coś pooglądać i te rzeczy jakąś tam radość umiarkowaną sprawiają jak już mózg się na nich skupi. Zazwyczaj jak coś już próbuje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matka_boska_w_klapie ile mg? Nic się nie poprawiło przez pół roku? Ogólnie masz tak że odbierasz że te swoje objawy, odczucia i myśli jako prawidłowe, że po prostu masz doła psychicznego? Czy bardziej że masz natrętne myśli? Też sobie na własne życzenie zniszczyłem życie, głupio myślałem że wszystko się ułoży samo
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cze, bralem escitalopram prawie rok, przestalem miesiac temu (spokojnie zmniejszajac wczesniej dawke) i jakos 10dni temu zaczalem sie mega slabo czuc, ale tak tragicznie, bole miesni, brak energii, co sie poloze na lozko to usypiam, robilem badania, caly profil hormonalny, morfologie, wszystko to co mogloby wplywac na zle samopoczucie - konsultowalem z lekarzem, wyniki bardzo dobre. Czy to moze byc kwestia ssri? Sen 7-8h / jedzenie, bez fast
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Pan_Slon: Bylem caly czas w kontakcie z psychiatra, schodzilem razem z nim z lekow. Powiedzial jakie moga byc skutki odstawienne, ostatnia wizyte mialem koncowka kwietnia i nie wiem czy jest sens umawiac czy przeczekac. Nie jestem na tyle glupi zeby sam sobie dawkowac antydepresanty xd

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
  • Odpowiedz
Jakby życie na lekach jest jakby łatwiejsze ale jednocześnie jakieś takie puste i powierzchowne ale jest siła do pracy a bez leków to wszystko takie bardziej intensywne ale męczące i brak siły Echhh tak źle i tak nie dobrze jak żyć albo lepiej po co żyć XDDD #ssri
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NaczelnyAgnostyk eh dobrze napisane, bez SSRI zależy mi na poprawie mojego życia ale człowiekiem miotają negatywne emocje i jest dramatyczny dyskomfort często, na SSRI nie miotają ale też szczerze na niczym mi nie zależy i chcę tylko wegetować we względnym komforcie dzięki lekom, tracę chęć do zobaczenia się z ludźmi, robienia czegokolwiek, przez co wzrasta depresja której jednocześnie nie odczuwam aż tak bardzo xd
  • Odpowiedz
Hej kochani ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zwracam się do was z pytaniem. A szczególnie do osób, które zmagają się z #depresja #nerwicalekowa

Sama się z tym nie mierzę, ale osoba, na której mi zależy już tak. Czy faktycznie może być tak że pomimo brania SSRI (paroksetyna) od kilku lat, człowiekowi może się nic nie chcieć? Człowiek może zamknąć się całkowicie? Odciąć od znajomych i przyjaciół? Skupić
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anatomicznedelfinh moje rady jako osoby która miała podobnie:
1. Nie traktuj tego jako choroby, zapewne jego objawy to skutek tego w jaki sposób żyje i co się wydarzyło w jego życiu, a nie jakaś tajemna choroba którą trzeba zwalczyć 2. Przyłączam się do głosów że może nie ma sensu w to wchodzić, jest duża szansa że nie podobasz mu sie na tyle żeby się przełamać i spotkać nawet pomimo objawów nerwicowych
  • Odpowiedz
O co tu chodzi? Od 16 dni biorę 2.5 mg escitalopramu. Na początku było całkiem git, zdarzały się wręcz przypływy szczęścia. Jako od 11 dnia zaczęło się dramatycznie pogarszać. Od 2 dni nie mogę spać, pracować, czuję się znacznie gorzej niż zanim to zacząłem brać. Chyba ewidentnie coś jest nie tak? W sensie na objawy wstępne to chyba za późno po 11 dniach dopiero i przy tak małej dawce tak duże objawy?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piechock12: 2,5 mg to generalnie mała dawka, bo większość dostaje 10 mg, a max to jest 20 mg. Ale generalnie różne osoby różnie reagują. Ja po zwiększeniu dawki (co prawda do 20 mg) po jakimś tygodniu dostałem wręcz niesamowitej biegunki (która przeszła po kolejnych 2-3 tyg, ale to jest bardzo nieprzyjemne wspomnienie z mojego leczenia :P). Nie jestem lekarzem, ale jeżeli na początku trochę pomogło to gdybym był na Twoim
  • Odpowiedz