Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wygląda u mnie to to że kładę się do łóżka o 24, oglądam jakieś filmy na YT i o 1:30 biorę pregabalin


@Bakerovsky: No stary to higiena snu leży i kwiczy całkowicie, zacznij ją ogarniać bo z samymi lekami będziesz miał właśnie takie jazdy, mam nadzieje że lekarz cię ostrzegł że pregablina to pod względem uzależnienia to podobny kaliber co benzo lub zolpidem? :P Czeka cię sporo pracy nad sobą
  • Odpowiedz
Pregabalina to chyba coś jak benzo niebawem będzie.
Rośnie tolerka i z czasem przestaje działać, choć na nerwicę lękową, zespół lęku uogólnionego, no i ból pleców działa świetni.
Muszę to jednak odstawić bo mi się troche obraz rozmazuje. no i jestem jakiś taki zamulony, choć jak patrzę po wpisach z przeszłości... działają chyba te leki. Miałem zagracone mieszkanie, teraz powoli je odgracam, w głowie też mętlik. Przeszłość jest mniej wyraźna z tym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@NieDlaWykopka: Ło Pani, jakbyś wiedziała jaką ja mam zwałę gdy tego nie biorę. Nie wiem, jakbym był kompatybilny tylko z tym, znikają lęki, brak motywacji. Tylko ta tolerka
  • Odpowiedz
@unitrax: wierzę, nie ma lekko. Mimo wszystko warto przerwy robić, chociaż 25 albo 50 mg, bo obok tej zwykłej tolerancji organizm się męczy pregabą. Paradoksalnie mogą przyjść lęki, bezsenność, uczucie jakby było się na stymulantach i inne. Podnoszenie dawki wtedy pomaga na krótko albo wcale i trzeba zrobić przerwę od leku na kilka miesięcy, czasem dłużej albo całkiem zrezygnować z leku. A wtedy też jest przykrość, bo problemy z koncentracją
  • Odpowiedz