Jest mi tak strasznie smutno, bo wczoraj dowiedziałam się, że muszę uśpić moją kotkę. Pewnie sobie pomyślicie, że to przecież tylko głupi kot, ale ona była ze mną 16 lat i zdążyłam się strasznie do niej przywiązać. Niestety od dwóch tygodni widać, że coś jest z nią nie tak, nie je, nie pije, nie bardzo reaguje, ogólnie wygląda bardzo źle. Wczorajsze badania krwi to potwierdziły - wszystko po kolei jej wysiada: trzustka,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy jak mnie się teraz smutno zrobiło... zobaczyć swoją byłą w ogłoszeniu i rok od rozstania dalej wygląda nieziemsko... (,).
http://olx.pl/i2/oferta/alfa-romeo-156-2-4-jtd-20v-175-km-lift-full-opcja-CID5-IDgzyex.html
A jeżeli ktoś zainteresowany, to mogę mu na szybko parę "zmian" względem stanu faktycznego podać, chociaż bez tragedii, bo i auto było ok.
W każdym razie alfy mają to coś, i boli serce jak się ją zobaczy w cudzych rękach. Tak, to pora na zakup kolejnej i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@levusek1992 ta miała zakonserwowana podłogę jeszcze w Niemczech, i poza tymi mocowaniami co idą od okularów lamp do spodu i trzymają domem, po bokach zderzak i osłonę silnika, to rdzy nie miała. Jeżeli aktualny właściciel nic nie popsuł to auto godne uwagi. Silnik działał perfekcyjnie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fossil: O rany, z takiego miejsca łatwo zapomnieć cenne rzeczy, ja bym co najwyżej gazete włozyła. Ktoś musiał przyuważyć i buchnąć, współczucia stary
  • Odpowiedz
No kurde, naprawdę mi żal tej chłopiny. Można go nie lubić, ale trzeba współczuć z powodu kontuzji w jednym z najważniejszych momentów w życiu.
#mecz #smutek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ostatnio tak jakoś smutno ( ͡° ʖ̯ ͡°) Mimo, że wszystko jest dobrze, wszystko się pięknie układa, to tak od dobrych trzech dni trzyma smutek i ogółem niechęć do robienia czegokolwiek. Nawet rozmowy z niebieskim, które zawsze były pozytywne i potrafiły bardzo poprawić humor już nie działają. Chciałabym aby było jak wcześniej, żebym sama rozpoczęła jakiś temat, jakoś się zaangażowała bardziej w rozmowę czy chociażby uśmiechnęła tak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czuczupikczu: no ja kiedyś grałem sporo, Unchartedy, RDR, dla tych gier miałem konsolę (PS3 Slim). Potem mi się spaliła i kupiłem wersję Superslim, ale po jakimś czasie nie dało się jej używać bo wydawała z siebie strasznie wysoki wwiercający się w głowę dźwięk, a już było za późno na zwrot, więc się zniechęciłem i przerzuciłem na PC. Ale teraz ogarnąłem że ten dźwięk jest tylko przy dysku w napędzie, więc
  • Odpowiedz
Spójrz ponownie na tę stronę ze śmiesznymi obrazkami. To nasz dom. To ja. Na niej wszyscy, których obserwujesz, których nie znasz, o których kiedyś słyszałeś. Każdy Mirek który kiedykolwiek istniał, przegrał tam swoje życie. To suma naszych radości i smutków. To tysiące pewnych swego religii, ideologii i doktryn ekonomicznych. To każdy różowy i niebieski. Każda zielonka i bordo. Każdy twórca i spamer. Każdy mirkokoks i każdy suchoklates. Każdy frajer i mirek. Każda
I.....2 - Spójrz ponownie na tę stronę ze śmiesznymi obrazkami. To nasz dom. To ja. N...

źródło: comment_gy1yFm62ohyTMVP94o1FNito8sGdrNMV.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatni raz grałem rankeda z samymi randomami. Mam cały czas 3-4 złote medale, staram się jak mogę, biorę kontry, gdy widzę, że potrzebujemy jakiejś postaci, a te ruskie cymbały biorą na początku gry hanzo i... w------e.

Jak przeciwnik bierze 3xParah, to oni biegają Tracerkami i nie wiedzą, czemu przegrywamy. Biorę wtedy 76 i gapię się co jakiś czas w to niebo, jak słyszę samolocik i strzelam do tych kaczek, mam wtedy ok.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Albo źle się leczyłem albo demonów przeszłości wcale nie da się skutecznie pozbyć. One tylko siedzą gdzieś dobrze schowane, czekają na odpowiedni moment żeby zaatakować. Znów wszystko mi się przypomniało, wystarczyło dosłownie kilka słów.

#depresja #smutek
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania ani dziewczyna ani jakiś znajomy nie sprawiłby, że wszystko nagle miałoby sens. Najpierw trzeba zaakceptować siebie i siebie polubić bez tego nie da sie stworzyć zdrowych relacji z innymi ludźmi. A tak poza tym to spóźnione 100lat w szczęściu a nie udręce i bólu
  • Odpowiedz