#oswiadczenie #smutek #pozeganie #psy
Pożegnałem dzisiaj przyjaciółkę i w pewnym sensie towarzyszkę życia. 12 lat to jednak szmat czasu, wiele razem przeżyliśmy. W sumie to dwanaście lat i sześć miesięcy. Przyszła do nas z lipnej hodowli, uratowana przed pewną śmiercią i kupiona za przysłowiową flaszkę. Miała wtedy niecały miesiąc i ledwo chodziła. Dzisiaj tak jak dwanaście lat i sześć miesięcy temu musiałem ją znieść po schodach. Trzymałem ją za łapę gdy odchodziła
Pobierz n.....y - #oswiadczenie #SMUTEK #pozeganie #psy 
Pożegnałem dzisiaj przyjaciółkę i w...
źródło: comment_9lmnngHPE8vCmdagoiatIuN03JUEjacc.jpg
Mirki, okradli mnie :( Jakby ktoś w #poznan trafił na nowiutki, biały htc 320 w skórzanym etui z klapką to dajcie znać. Ewentualnie samą kartę sim, albo bezpańskie 6 stówek na osiedlu Oświecenia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Btw dowcipy o policjantach wcale nie są przesadzone. Prawie płakałam z żalu, gdy podczas przesłuchania policjant zaprotokołował 'dzwoniąc na mój numer był on nieaktywny'. Potem trochę ze śmiechu; pokazałam mu jak
@Matyson: Poza tymi bezpiecznikami jest dla niektórych jeszcze coś. Chęć poznania. Nauka, poznanie sensu istnienia, zobaczenie co jest dalej etc. Ale faktycznie to też jest jeden z bezpieczników.
Trochę to smutne i wręcz absurdalne że masz rację, jakby zabrać ludziom religię i ambicje wszelkiej maści zostalibyśmy stłamszeni przez naszą własną samoświadomość. Nie byłoby nic co by nas pchało dalej.
@uchatek: Zobacz czy palce u rąk ma grube (na bank podpiera jape na którymś ze zdjęć), kolejna rzecz - muszą być widoczne obojczyku!! i zobacz czy ma fałdy na szyi (albo gruba albo ma chorą tarczyce), no i rej czarls poznawał ładne świnki po nadgarstkach, robisz analogiczne jak przy dłoniach, czyli widoczne kości w nadgarstku i czy ładne oddzielają dłoń od przedramienia
Mirki zawiodłem się na #rozowypasek i to na maksa na prawdę aż mnie zamurowało... nie mogę się pozbierać.

Sytuacja taka - jestem trenerem Karate w swoim klubie i miałem dzisiaj jechać na trening. W sumie nie miałem go prowadzić tylko miał prowadzić mój starszy stopniem kolega to nieistotne. Na plakacie informacyjnym było, że trening 18.30 - 19.30 ale ok. 17.35 mnie tknęło, że coś mi nie pasuje i zadzwoniłem do ów kolegi,
@wytrzzeszcz: No nie powiem, chamsko zrobiła. Przecież to zwykła pomoc dla ukochanej osoby, więc nie wiem dlaczego zrobiła z tego problem. Na twoim miejscu też czułabym się urażona. Pogadaj z nią o tym, że powinniście się wspierać i pomagać sobie, że powinniście na sobie polegać, a po tym nie czujesz jakbyś mógł na niej polegać. Jak takie coś się powtórzy to zrób jej tak samo. Czasami przez takie coś do ludzi
Mirki, czytam sobie właśnie wpis w którym ludzie chwalą się swoimi śmiesznymi przygodami łóżkowymi i smutnieje z każdą chwilą, bo ja też chciałbym już spotkać jakoś fajną dziewczyne z którą wcale nie musiałbym uprawiać seksu...
Przez kilka lat mojego życia moje wyobrażenie o idealnej kobiecie się zmieniało. Teraz chciałbym tylko normalną i poukładaną dziewczynę, żebyśmy sie dogadywali jak ludzie i byli zakochani w sobie tak mocno bez pamięci, tak żebyśmy nie widzieli