@anonimowy_kot: Miałam krwotok po porodzie siłami natury. Już byłam po drugiej stronie. Po prostu macica zamiast się obkurczać to krwawi silnie ile fabryka daje. Możliwe i zdarza się, również przy cesarce oczywiście.
  • Odpowiedz
Wczoraj postawili nam przy bloku rusztowanie, bo będą malować balkony. No i dziś rano znikł nasz #kot. Mimo ogrodzenia, siatki ochronnej, znalazł sobie przy podłodze balkonu szparkę i pewnie wyskoczył na to rusztowanie. Nie mam zbyt wielkiej nadziei na znalezienie zwierzaka...
Ogólnie #smutek bardzo, bo kotek nigdy nie wychodził, bał się i chował jak drzwi od mieszkania były otwarte, a tu poczuł się taki odważny, ciekawy i
ziemniac - Wczoraj postawili nam przy bloku rusztowanie, bo będą malować balkony. No ...

źródło: comment_pXkRwziE9HOiYiCbtCLhXNvrZ5jJhXG7.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziemniac: Wleźć wlezie, to dla kota żaden problem. Gorzej z tym, ze twój kot nie trafi z powrotem, bo nie jest nauczony wychodzenia na dwór, wiec nie ma orientacji w terenie. Jedyna rada to rozwiesić ogłoszenia na dzielni. Może ktos go przygarnął? Odwiedź schroniska, puść ogłoszenia w necie. Powodzenia!
  • Odpowiedz
@ziemniac: u mnie jak zamontowali rusztowanie podczas termomodernizacji, to jeden z kotów non stop odwiedzał sąsiadów, może popytaj swoich, bo przecież mógł wejść do innego mieszkania przez balkon
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Twój mózg daje ci info, ze potrzebujesz zmiany. Gdybyśmy traktowali smutek i brak satysfakcji jako informację by dokonać zmian a nie jak koniec świata to byłoby znacznie lepiej. Idź na spacer, posłuchaj muzyki, zrelaksuj się, pomyśl czego chcesz od życia, do czego jesteś stworzony i jakiś konkretny plan się może wykluć, ważne jest by myśleć konkretnie a nie tylko bujać w obłokach (wiem po sobie). Może dojście do tego
  • Odpowiedz
Mój pies mnie nie szanuje choć skrzętnie to ukrywa. Tu taki kochany tak się przymila tak się słucha. Siad, daj łapę, daj drugą łapę nawet daj noska ogarnia.
Idę z francą dziś na spacer. Długi spacer bo pogoda w miarę a zaraz za domem masa zielonych terenów. Oczywiście pies przy nodze chodzi, jak się go zawoła to podejdzie ogólnie wzór ułożenia psa. Do momentu. Jako że spacerowaliśmy po lesie to w momencie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde, czasem zazdroszczę, że moi rodzice nie są tak nadziani jak różowego. Właśnie poleciała do Chorwacji, w ubiegłym roku Egipt a w styczniu zaliczyła Dominikanę... #smutek #oswiadczenie
Może mi się kiedyś uda osiągnąć coś więcej.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach