#anonimowemirkowyznania
Jak długo się zbieraliście po śmierci waszego pierwszego kota? Niby minęło dopiero parę godzin, ale czuję że to jest niewykonalne, po prostu, TA CHOLERNA PUSTKA i brak tego kociego głosu, towarzystwa jest nie do zniesienia, na razie nie będę brał nowego, ale ta pustka po prostu mnie pożera i przerasta, to jest takie głupie... czemu to kur...a nie może być prostsze?! chodzisz po mieszkaniu i liczysz że się odezwie, podniesie łeb
OP: tu OP, obwiam się wilczku że nie wiesz jak to jest gdy z twojego życia znika druga żywa istota, nieważne czy to kot czy nie kot, zwłaszcza jeśli jesteś z tą osobą kilka lat, przeszedłem to przez matkę, babkę, dziadków ogółem, ale kota bierzesz od małego, chowasz, troszczysz się, karmisz, kot ci przychodzi mruczeć, generalnie zwierzę wie że się o nie troszczysz, jesteś jego kompanem, a tu nagle JE*% bo
@AnonimoweMirkoWyznania dla niektórych to będzie głupie porównanie, ale to po prostu jak stracić dziecko, stracić cześć siebie. Żywa istota, która ci ufa, kocha cię bezwarunkowo, dla której tworzysz cały świat. Nie wiem jak poradzić sobie z tym bólem, natomiast za każdym razem gdy ktoś ze znajomych tracił zwierzaka i brał nowego, to mówił że to najlepiej zabija ból.
„W każdej chwili, gdy uczucie, myśli i żywe siły osobowości są oderwane od toku tworzenia, pochylamy się nad bezdenną przepaścią niebytu. Owiewa nas mroźne, przejmujące tchnienie nicości upływających chwil. Widmo śmierci, ukazujące się nam w takich momentach, jest właściwym drogowskazem: kieruje ono nas do wytężonego, twórczego życia, albowiem poprzez nie urzeczywistnia się kulturowa kondygnacja świata, z której wynika absolutna dostojność i ważność naszego istnienia. O zdrowiu i tężyźnie moralnej człowieka rozstrzyga jego
Pobierz E.....u - „W każdej chwili, gdy uczucie, myśli i żywe siły osobowości są oderwane od ...
źródło: comment_U68m5k0ChbqucafVv5hjlgcelyb74Cug.jpg
Do kogo należy najczęściej całowana twarz na świecie?

Pod koniec XIX wieku wody Sekwany wyrzuciły ciało kobiety - nic niezwykłego w tamtych czasach. Nie miało śladów żadnych obrażeń, co wskazywało na samobójstwo. Ciało wywieziono do prosektorium, gdzie pracownik tak zachwycił się urodą dziewczyny, a szczególnie tajemniczym uśmiechem wyrażającym spokój ducha, że wykonał odlew gipsowy twarzy. Nigdy nie udało się ustalić jej tożsamości, lecz pośmiertna maska stała się niezwykle popularna, a kobietę zaczęto