konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Mirasy, chciałem się dostać do lekarza rodzinnego, powiedziałem, że mam kartę honorowego dawcy, a ona poszperała w notesie i powiedziała, że na sierpień już nie ma wolnych terminów. Co zrobić w takiej sytuacji? Podejść i jakimiś formułkami polecieć, że muszą mnie przyjąć, bo mam kartę honorowego dawcy (mam krwi i organów)? #krwiodawstwo #lekarz #sluzbazdrowia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Rozmawiałem z NFZ i powiedzieli, że lekarz rodzinny w przychodni zalicza się do leczenia ambulatoryjnego. Jeżeli nie będą chcieli mnie przyjąć to mam iść do kierownika placówki, a dopiero później dzwonić do NFZ. We wtorek pójdę do lekarza pracy i wtedy też jest mój lekarz rodzinny, wtedy spróbuję tego sposobu.
  • Odpowiedz
#zeby #dentysta #stomatolog #ortodoncja #chirurgia
#stomatologia #aparatnazeby #tramal #leki #lekarz #sluzbazdrowia #boldupy #przesrane #niebieskiepaski #rozowepaski

Miałem wycinaną dolną ósemkę (ząb czesciowo zatrzymany - obrocony o 90st i lekko wystawal) wczoraj. Zabieg trwal max 20min. Niby dobry stomatolog. Mam szwy. Wczoraj po zejściu
LadnyChlopczyk - #zeby #dentysta #stomatolog #ortodoncja #chirurgia 
#stomatologia #...

źródło: comment_16608480053vYZSwdJXm8SoTHT4CIlA6.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LadyMartini: @dodo_: @Raptrax: @pomaranczowyogorek: @srgs: @qwdas435: To takie podsumowanie, jakby kogoś interesowało. W środę było wycinanie chirurgiczne zęba. Czwartek i piatek najgorszy ból. Sobota już spoko, wzialem tylko ibuprom raz, w niedzielę dzisiaj juz nie ma bólu, tylko twarda gulka zostala na żuchwie i już nie potrzeba przeciwbólowych. W piątek jeszcze bylem na laserze i idę też w poniedziałek (jutro).
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Ziutek_Grabaz: sprawdzałem swego czasu opinie o przychodniach u mnie w mieście i przeważają opinie o solidnym PRL-u. Sam korzystałem z 3 różnych, w różnych dzielnicach, i każda z nich była na tym samym poziomie co moja. Jedyne różnice między nimi to dostępność specjalistów "na miejscu".
Z tej polecanej na drugim końcu miasta korzystałem prywatnie, znajomi na NFZ i byliśmy zadowoleni.
W "mojej" przychodni ktoś w tym roku zauważył chyba że
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
@szynszyla2018: kto leczył się prywatnie i ma porównanie do publicznej służby zdrowia ten wie że publiczna to rak, ze starymi pielęgniarkami komunistkami, oprysklym tonem, patrzeniem z wyższością i jak w ogóle ktoś śmie śmieć o coś zapytać i się czegoś dowiedzieć. Nie wszędzie i nie każdy tak jest ale niestety to przykra wiekszosc
  • Odpowiedz