via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Pamiętam, że dwa-trzy tygodnie temu zapisywałem się do lekarza, miałem mieć wizytę w połowie września. Niestety nie zapisywałem tego nigdzie. Gdzie to mogę sprawdzić w internecie?
#sluzbazdrowia
#mobywatel
#nfz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanko do speców,bo nic z tego nie rozumiem.

Ostatnio jest awantura,że szpitale powiatowe(o wojewódzkich ani słowa więc chyba te nie mają problemu) mają problemy z wypłacaniem pensji pielęgniarkom wg.siatki plac bo brakuje im pieniędzy.Tylko jak to niby możliwe?:

1.Przecież szpital przesyła listę personelu do NFZ i to NFZ pokrywa w całości pensje personelu.Szpital nie płaci pracownikom z własnych środków i nie musi im dokładać "ze swoich" o co tu chodzi?

2.Dyrektorzy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@pracze-odrzenskie NFZ płaci za procedury. To jak szpital gospodaruje tymi pieniędzmi to inna sprawa.
Nie ma listy pt. 'Anestezjologowi K pracującemu na kontrakcie 30tys/mies, rezydentowi który ma umowę z M. Zdrowia 5tys/mies a kardiologowi z 20letnim doświadczeniem 7tys/mies - także w trakcie urlopow'.
  • Odpowiedz
@Wjolka: jeszcze raz-weszla nowa siatka płac i dyrektorzy musieli wysłać ministerstwu wykaz pracowników z ich stopniami(licencjat,licencjat że specką,magister itp.) i na tej podstawie NFZ przecież przelewał pieniądze na podwyżki wynikające z ustawy.To na barkach NFZ jest przelanie środków na wypłaty i podwyżki.To nie było tak,że od dzisiaj NFZ wymyślił podstawę dla pielęgniarki np.5500 brutto i powiedział szpitalom"od dzisiaj macie tyle jej płacić ale nie damy wam na to ani złotówki,sami
  • Odpowiedz
@cyper: dowiaduj się, bo serio to inna bajka.
Wzięliśmy pakiet u męża w pracy, ze względu na świeżo urodzone dziecko i fakt jakie szopki działy się w przychodniach przez Davida 19. Nie miałam siły na przepychanie się z przychodnią, choć skonsultowaliśmy się z prawnikiem i wszystkie te ograniczenia, zwłaszcza dla małych dzieci były niezgodne z prawem. A to pierwsze dziecko, więc nie czułam się zbyt pewnie i uznaliśmy, że bezpieczniej
  • Odpowiedz
@alicjlut: Pamiętasz mniej więcej dzień i miesiąc kiedy robiłeś badania? Idziesz do stacji w której wyrabiałeś książeczkę i lekarz co ci ją wydawał w postaci pieczątki i papierów, szuka wpisu w swojej dokumentacji z określonego okresu. Ja tak miałem, trochę tego szukania było, ale znaleźliśmy i podpisała mi nową książeczkę.
  • Odpowiedz
@kajka666: Ta sama naczelna izba lekarska odbierała prawa wykonywania zawodu lekarzom którzy mieli dokładnie takie samo zdanie jak napisane w tym tweecie.
Teraz nagle jak typowi covidioci bez dodatków pieniężnych, zmieniają narrację. Już Bodnara nie ściągają? Oddali uprawnienia tym co leczyli podczas "pandemii"? Już można leczyć? Nie trzeba testować przed otwarciem buzi i powiedzenia Aaaaa?

Pamiętajmy o hipokryzji tego środowiska. NIL jest źródłem tego raka bo całe 2 lata występowali
  • Odpowiedz
@throwaway2137: Tymczasem w Polsce: dajta piniondze na zrzutkę bo państwo polskie nie refunduje leku na Amelkę, Stasia, Basię czy Zdzisława. Jak dla mnie systemem idealnym jest mieszany gdzie za wizyty u lekarzy czy dentystów powinno się płacić z własnej kieszenie ale za to opieka szpitalna i medyczna w pełni refundowana.

( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Ziutek_Grabaz: jest na jdg, zgłaszane do zusu, nfz i nic. Księgowy mówił, że to powszechny błąd, w systemie wszystko się zgadza, kwity są, potwierdzone ubezpieczenie a wszędzie jest na "czerwono".

No nie mamy pana zielonego koloru i co nam pan zrobisz
  • Odpowiedz