Serdecznie chciałbym pozdrowić 6 studentów Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, którzy dziś "kształcili" się w poradni genetycznej (gabinet nr 5 około godziny 10:00) Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Naprawdę, żal mi było patrzeć na zażenowanie pani doktor kiedy pytała was co to jest autyzm, jakie są objawy i przyczyny choroby, a wy studenci 5 roku nie potrafiliście odpowiedzieć na żadne pytanie.

Mam nadzieję, że się szybko dokształcicie, bo chciałbym aby mój syn jak
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Armo11: Całkiem możliwe że psychiatrię mają na 6. roku, na wielu uczelniach tak jest. No chyba że powinni umieć materiał rok wcześniej, ale wtedy bez sensu byłoby studiować.
  • Odpowiedz
@Armo11: ale wiesz że ta sama pani doktor jakby ją zaprowadzić na inny oddział to też najprawdopodobniej by nic sensownego nie powiedziała? xD
to nie jest XVIIIw. że byłeś w stanie ogarnąć całość medycyny, każdy orientuje się dobrze głównie w tym w czym siedzi, a co do reszty to po łebkach, psychiatrii dziecięcej to z tego co pamiętam na studiach był tydzień.
  • Odpowiedz
@Peps_Pro: studia dzienne na panstwowych uczelniach nie sa platne, bo czemu mialy by byc?
Skoro nie placa inz-mechanicy, nie placi IT, historycy i cala reszta, czemu chcesz zmusic do tego akurat lekarzy?
  • Odpowiedz
Ja j---e. Polska służba zdrowia.

Żona poszła z roczną córką do lekarza. Umówiona na 8:00 jako pierwsza w kolejce. Nie do pediatry, bo o terminach zapomnij, normalnie do rodzinnego, wśród charchających dorosłych. Minęła 8 i pani doktor nie ma. Przyszła dopiero o 8:20. Potem jeszcze ploteczki w rejestracji, wejście do gabinetu i około 8:40 pańcia woła pacjentów. Nie jakaś "stara lekarka" tylko dziewczyna w okolicach 30-tki.

I ma w dupie, że ktoś się może
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nau: Mi przez telefon wiele razy diagnozowali, że jestem pijany, gdy brzuch mnie bolał od +6h tak, że nie mogłem się ruszać... Po srogim opieprzu zwykle (czasami musiałem prosić kogoś by mnie zawiózł...) w końcu wysyłali i lądowałem na 3 dni w szpitalu z diagnozą zatrucia pokarmowego/zapalenia trzustki. Tak to wyglądało kilka razy w roku, by po 10 latach w końcu udało się komuś wpaść, że to wyrostek...
  • Odpowiedz
Miraski, ma ktoś może dostęp do #gazetawyborcza ? Leżę na sali w szpitalu z szalenie ciekawym człowiekiem- urodzonym w 1928r. p.Eugeniuszem Papiernikiem. Ochotnikiem Wojska Polskiego, Pułkownikiem, lekarzem, posiadaczem Orderu Odrodzenia Polski. Chciałbym przybliżyć Wam jego osobę i może namówić Go na #ama jeśli byłoby zainteresowanie.
Tu zamknięty artykuł w wyborczej
#http://www.archiwum.wyborcza.pl/Archiwum/1,0,7637956,20120824LO-DLO,Jak_Papiernik_leczyl_ludzi_i_spiewal_ruskim_w_Egipcie,.html
Zdjęcia innego artykułu o nim. 1/2
#lekarze #sluzbazdrowia #ciekawostki
kiszczak - Miraski, ma ktoś może dostęp do #gazetawyborcza ? Leżę na sali w szpitalu ...

źródło: comment_lbUyEO2jynphORf0fIGcLETGcbvhYHY6.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lublin #dziecko #sluzbazdrowia
Chciałbym z tego miejsca pozdrowić Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie, a w szczególności poradnię chirurgiczną oraz Ministerstwo Zdrowia (chyba że "Uniwersytecki" podlega pod inne ministerstwo?).
Byłem dzisiaj rano zapisać dziecko na konieczną wizytę u dobrego specjalisty.
I wiecie co?
Wizyta na "za tydzień".
Miłego dnia.
Nawet za parking nie zapłaciłem (10 minut gratis), bo nie było kolejki i wyrobiłem się ze wszystkim w
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jack-lumberjack: w zeszłym roku wylądowałem ze złamaniem i rentgenem w ręce w poradni przyszpitalnej. Pani z recepcji z uśmiechem zaproponowała termin za miesiąc.


Dlatego pomyślałem o twoim "koniecznym" jako "pilnym"
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie czemu żeby zdobyć dodatkowe pieniądze na NFZ nie zrobią dopłat do kolejnych osób dopisanych do ubezpieczenia?

Czyli np 1 osoba byłaby za darmo w przypadku ludzi o składce do 500 zł a powyżej 3. Każda kolejna osoba do dodatkowo 50 zł ryczałtu miesięcznie.

Co wy o tym sądzicie? Bo myśle że nie jest to straszne finansowo a dodatkowe pieniądze by się przydały.

#nfz #ubezpieczeniezdrowotne #sluzbazdrowia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach