Ok. Tylko opis i sam cytat z grafiki mówi o tym, że prywatna służba zdrowia jest tańsza, bo biurokracja (choć nie tylko ona) "zjada" dużą cześć środków, jakie mogłyby być spożytkowane na nasze leczenie.


@Danzel86: Prywatna służba zdrowia ma natomiast wydatki na pensje (prezesi i kadra managerska dużych ubezpieczalni mało nie zarabiają), dywidendy i reklamę.

W USA np. ubezpieczyciele przeznaczają nawet 30% składek na wydatki własne. W Polsce NFZ kosztuje
  • Odpowiedz
No tak, a jak to wygląda np w Szwajcarii czy Singapurze? (Pytam, może akurat wiesz ( ͡° ͜ʖ ͡°) )


@Danzel86: W Szwajcarii prawnie każdy obywatel musi się ubezpieczyć, a firmy prywatne muszą zaoferować każdemu (nie mogą odmówić) ten sam pakiet. Ubezpieczyciele również nie mogą osiągać zysków na podstawowym pakiecie ubezpieczeniowym. Jeśli kogoś ubezpieczenia kosztuje więcej niż 8% jego zarobków,
  • Odpowiedz
@Lapidarny: lepiej dla nas aby nie wprowadzali żadnych systemów bo to wygląda tak, że wydają z publicznych pieniędzy 50miliardów a potem system i tak nie działa albo Grażynki wolą dalej latać z kartami bo "nie ogarniają klikania w komputer".
  • Odpowiedz
Strajkujący rezydenci przypomnieli mi sytuację o której opowiadał kiedyś mój kumpel - fizjoterapeuta pracujący w uniwersyteckim szpitalu. Nowy dyrektor obiecał podwyżki i nawet po dwóch latach udało się wprowadzić w życie tę obietnicę. Nie pamiętam dokładnych kwot, ale wyglądało to mniej-więcej tak:
- Dorzucono 110 zł do pensji w ramach podwyżki
- Zabrano 200 zł premii w ramach oszczędności.


( ͡º
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Incepcja psia mać. Przychodnia otwarta od 6:45. Rejestracja od 7:00. Przybywam na miejsce o 6:50. Rejestruję się z numerem 21 o 8:00. Okazuje się, że ludzie ustawiali się od 5:00 pod przychodnią w kolejce do uformowania kolejki w przychodni do rejestracji (numer 9 przybył na miejsce o 5:30). Odlot zupełny...
#zalesie #gorzkiezale #sluzbazdrowia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DigiDigi: Raczej jak nie działa xD

Zależy co chcesz wiedzieć - skąd sie wzięły taryfy? Szpitale wyliczały procedury i tzw Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji usrednila to.

Zarządzenie prezesa NFZ nr 73/2017/DSOZ z 22.08.br określa nowe taryfy, obowiazujace od października. Jak to będzie hulać - tego nie wiedza ani swiadczeniodawcy ani nfz ;)

W zarzadzeniu masz załączniki określające liczbę punktów, jeśli chcesz pomocy z rozszyfrowaniem daj znać na pw.
  • Odpowiedz
@SzalonyFanMalysza: Lekarz powinien być wypoczęty, pozbawiony zmartwień itp. Takie założenia są słuszne i rozsądne, bo w końcu są odpowiedzialni za cudze życie.
Jak sobie pomyśle ile zarabiają urzędnicy państwowi czy politycy, do tego mają trzynastki, czternastki, premie uznaniowe i to wszystko z naszych portfeli to mnie krew zalewa.
  • Odpowiedz
#braciawniewierze!

Zgodnie z konkordatem w szpitalach, gdzie jest powyżej 70 łóżek, MUSI (!) być zatrudniony kapelan, przynajmniej na część etatu. Przy 300 łóżkach musi być pełen etat. Przy pełnym etacie taki kapelan zarabia 4000 zł brutto.

Ja rozumiem, że w szpitalach niektórym są potrzebni kapelani (a raczej wydaje im się, że są potrzebni). Ale taki kapelan niech czyni posługę albo w ramach tego, co dostaje z parafii/kurii, albo niech
haes82 - #braciawniewierze!

Zgodnie z konkordatem w szpitalach, gdzie jest powyżej...

źródło: comment_EVITB4RiB88yQLFu8EQGp1INfu6Lpqsk.jpg

Pobierz
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haes82: bardzo się nie zgadzam z obecnością magika na etacie w szpitalu, ale nie manipuluj tutaj danymi, płace księży wynoszą ok. 4 tys. brutto, a rezydent dostaje od 3,2 tys. do 3,9 tys. brutto, nie twórz specjalnie przepaści między tymi liczbami podając raz brutto a raz netto
@xandra: wypłatę określa umowa zawarta przez jednostkę z kapelanem na podstawie art. 17 konkordatu

1. Rzeczpospolita Polska zapewnia warunki do wykonywania
  • Odpowiedz