Mirki,
nie byłem u spowiedzi od bierzmowania (16 lat); teraz muszę iść do spowiedzi, żeby na spowiedzi przedślubnej powiedzieć, że ostatni raz byłem u spowiedzi z 2 miesiące temu + zebrać podpis.
Czy spodziewać się jakichś hardcorów? W sensie "czemu synu tyle lat, etc.?"

Nie jestem wierzący, szopkę odstawiam dla narzeczonej. Jej będę ślubować.

Nie, nie bierzemy jednostronnego ślubu, bo u jej rodziny jest to niedopuszczalne.

#religia #katolicyzm #wiara #slub
Pobierz
źródło: comment_ysiqNlMUYrJbku10x6BPCwUnxyzyDPNu.jpg
#anonimowemirkowyznania
Ehh prawdziwy #przegryw jest gdy sobie z niego zdajesz sprawę. Jeszcze 3-4lata temu śmieszkowałem sobie z takich wpisów a dziś czuje się jednym z nich.
Za miesiąc #slub siostry i juz wiem, że wszyscy moi rówieśnicy przychodzą z osobami towarzyszącymi a ja jedyny sam. Plan będzie prosty siedzieć cały czas przy stole i #!$%@?ć po 2h. Już szukam lini obrony bo wyczuwam srogą kłótnie z rodzicami po tym fakcie. Jednocześnie mi
Pobierz
źródło: comment_ajCX3aHEoVbJd2s7ouj01x25bTbnQNiV.jpg
#anonimowemirkowyznania
Hej, mam z narzeczoną problem w kwestii organizacji wesela. Oboje mamy 25lvl, jesteśmy ze sobą już 6 rok i wspólnie postanowiliśmy, że czas na to, żeby zalegalizować związek.
Co do wesela jesteśmy już mniej zgodni. Planujemy je na ok 80 osób, jeśli chodzi o dekoracje, atrakcje, muzyke i tak dalej to w sumie nie mam żadnych większych obiekcji, jestem kompromisowy ale jeśli chodzi o alkohol tutaj już gorzej. Chodzi o to,
Mirki i Mirabelki, co sadzic o ponizszym.
Znajomy ma na koniec czerwca wesele i ślub. Wiem ze mnie zaprosi bo powiedział ze zaprosi. Ale oficjalnie jeszcze zapro nie dostalem. Slyszeliscie zeby ktos tak zwlekał z zaproszeniem gościa celowo? Czy jest jakas zasada Savoir-vivre ze jak dostaniesz późno zapro to nie powinieneś sie pojawiać? Delikatne stwierdzenie ze zapraszamy ale lepij zebys sie nie pokazywał. Ktos cos takiego słyszał?
#kiciochopyta #wesele #slub
@Coo3a: W ostatniej chwili zaprasza się zwykle "na doczepkę" jak ktoś inny zrezygnuje. Warto iść, bo para młoda pewnie chce zaoszczędzić, ale skoro ktoś nie przyjdzie to po co ma być pusty stolik jak możesz być Ty? Zwykle do tygodnia przed weselem trzeba potwierdzić ilość gości, a jak nagle się ktoś rozmyśli, to fajnie jakby jednak ktoś znajomy wpadł na to miejsce. Ktoś kogo para młoda lubi, ale z pewnych względów
@rozawaq dobrymi ale nie powiem ze jest to mój przyjaciel. Wódki trochę razem wypiliśmy.
Bo tak sobie teraz myślę ze to może być jakiś przekaz w subtelny sposób.
Btw. tej całej imprezie towarzyszy niezły smród o którym wiem jako jeden z nielicznych.
#przegryw #stulejacontent #tfwnogf #slub #wesele
Miraski, w październiku moja siostra bierze ślub. Ona, jako że jest różowym paskiem to dostała od życia łatwiejszy start i znalazła sobie w przeciwieństwie do mnie drugą połówkę. No i właśnie tutaj wychodzi moje #!$%@?- ja nie chcę iść na ten ślub (chociaż ślub to pół biedy, gorzej z weselem). Nie mam dziewczyny, a co za tym idzie partnerki, nie potrafię tańczyć, ani do końca rozmawiać z
@Anoncio: bardziej januszem to jestes ty. Po pierwsze nikt ci nie kaze isc na wesele, powiedz siostrze ze bedziesz sie czul zle na nim i ze bedziesz tylko na slubie - w koncu to slub jest najwazniejszy a nie wesele. Po drugie to ze ktos sam przychodzi na wesele to juz nie jest jakis dziwny widok, duzo ludzi chodzi samemu. Po trzecie jak ktos cie jednak "zmusi" tam isc to mozesz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Byłem w sobotę na weselu na #podlasie, kumpel się chajtal, generalnie impreza przednia, wszyscy zadowoleni i wybawieni prócz gościa, który przebrał się w garnitur i wpierdylil się na wesele wynosić wódkę. No cóż, złapaliśmy go na gorącym uczynku u poszliśmy za nim za płot gdzie to wynosił. Okazało się, że wyniósł 10 butelek wódki i 3 butelki 3 litrowe bimbru. Jakież było jego zdziwienie jak dostał lepe i zaczął przepraszać. Wy
#anonimowemirkowyznania
Co sądzicie o takiej sytuacji?
Ja i mój #niebieskipasek czasem sobie rozmawiamy na temat tego jakby miał wyglądać nasz ślub. Ja jestem osobą niewierzącą i wolałabym sam ślub cywilny albo wcale, mój niebieski jest wierzący i chciałby kościelny. Wierzy w Boga, uważa się za katolika, jednak do kościoła nie chodzi, nie spełnia przykazań kościelnych, nie żałuje grzechów (np. seks przed ślubem). Mówię mu, że można wierzyć w Boga, ale po co
Pobierz
źródło: comment_DIfqlEG5BWIHoZP1dQx6oWJB38afwPKd.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: Ślub jednostronny to cholernie niesprawiedliwy okład, ateista musi się zgodzić na ochrzczenie dzieci i wychowanie ich w wierze. Nie dość, że idziesz komuś na rękę i uczestniczysz w tej całej uroczystości to jeszcze musisz rezygnować ze swoich przekonań w kwestii własnych dzieci. O konieczności chodzenia na nauki przedmałżeńskie nawet nie wspomnę. To nie jest chwila w kościele i spokój, to dużo bardziej zakrojony problem.
Jestem ateistką i nigdy bym na