Szósta praca, a jestem sporo przed czterdziestką. A to firmy zwalniają, a to padają całe. Ciągle się dokształcam, ale co z tego skoro na jedno miejsce jest 200 chętnych. Do tego pajeetyzacja rynku pracy.
Biurowych zastępują hindusami, fizycznych kolumbijczykami.
Może dowód anegdotyczny, ale mój ojciec przepracował całe życie w jednym zakładzie, od zawodówki do emerytury.
Kiedyś













Kupić gotowy rower czy składać samemu?
Chciałbym przez zimę złożyć sobie rower do weekendowego jeżdżenia po lesie, ale tez taki, którym jeździłbym do pracy w #gdansk.