@szukajek: z naziemnych poszukaj może w innym rejonie, w Sosnowcu jest tak dobry sygnał że podłączyłem koncentryk do karnisza i nawet czeskie mi odbiera, z satelitami nie wiem, już się tak w oczy nie rzuca, albo ludzie rezygnują z satelit czy to przez rezygnację na rzecz VOD czy też na bogate i szeroko dostępne kablówki, lub wcześniej wspomnianą naziemną
Każdemu prorosyjskiemu capowi, który twierdzi, że Armia Czerwona była zbawieniem dla Polski, polecam lekturę na dobranoc:
https://ipn.gov.pl/download/1/49751/30062009-Zbrodnie-Armii-Czerwonej-w-1945-r-w-powiecie-gliwickim-S-2-04-Zk.pdf

Może wreszcie do niektórych zakutych łbów dotrze, dlaczego Ślązacy mogą nienawidzić ruskich. Mieszkańcom innych regionów może się to wydawać dziwne, ale tutaj historia i ludzkie dramaty miały nieco inny wymiar w czasie II wojny światowej. Moich trzech pradziadków (o czwartym nic nie wiem) spotkał różny los:
- jeden narodowości niemieckiej (z Bytomia) został wcielony do
@unfolding: a to myślisz, że na Mazowszu lepiej było? Moja babcia do końca życia Niemców nienawidziła, ruskie kradły co się dało. Brat rodzony mojej babci skończył jako warzywo do końca życia jak ruscy "wyzwalali", bo wzięli go za dywersanta (był u siebie w domu), przyjechali nawaleni jak stodoły kraść ziemniaki i na niego natrafili. Faktycznie ukrywał się, ale przed Niemcami, bo miał na roboty być wywieziony do nich a on im
@Kaczypawlak: Agresja czerwonoarmistów to jedno. Ciągle chodzi mi po głowie tekst z jakiegoś polskiego filmu, którego tytułu przypomnieć sobie nie mogę - na wieść o zbliżającej się Armii Czerwonej jedna z bohaterek krzyknęła, żeby uciekać, bo oni w przeciwieństwie do hitlerowców nie biorą jeńców... Nie wybielam oczywiście zbrodniarzy niemieckich - chcę jedynie zaznaczyć jakim zezwierzęceniem wykazywali się sołdaci. Fragmenty podobnych historii są opisane w dokumencie IPN, do którego link dałem we
@kpo15 @tehe: A prawda jest taka, że średnica Księżyca zmienia się w stopniu tak małym, że dla laika jest to prawie nie do zauważenia. Ludzie mają po prostu subiektywną tendencję do wyolbrzymiania rozmiarów tarczy Księżyca gdy jest on w pobliżu horyzontu

Sorry za nerdowskie ględzenie, ale tak to wygląda ¯\_(ツ)_/¯
Bolidowa wycieczka do Pszczyny.

Trasa Katowice - Tychy - Kobiór - Piasek - Pszczyna czyli jakieś 55 km. Głównie lasami, trochę miastem a wszystko prowadziło w zasadzie szlakiem czerwonym.

Pogoda dopisywała, brak jakichś większych niespodzianek na szlaku, trudnościowo było całkiem znośnie. Jedynie co za Tychami trochę oznaczenie szlaku średnie do samego wyjazdu z lasu przed Pisakiem.

#slask #rower #pszczyna #tychy
Pobierz
źródło: comment_1647714411oDL5IyywwOjflmB3RPkYdg.jpg