Miałem dzisiaj piękny sen Mirony.
Śniło mi się, że wyemigrowałem do stanów, ale nie miałem żadnej konkretnej roboty, tylko z grupą poznanych ziomków podróżowałem wzdłuż i wszerz kontynentu imając się jakichś dorywczych zajęć. Podróżowaliśmy stopem, czasem pociągiem. Raz na gapę raz na legalu. Czasem zdarzyło się coś ukraść, czasem samemu dać się zrobić w balona. Żyło się prawdziwą wolnością. Bez domu, czy obowiązków. Po prostu przemierzaliśmy świat, szukając nowych wrażeń, poznając nowych
Śniło mi się, że wyemigrowałem do stanów, ale nie miałem żadnej konkretnej roboty, tylko z grupą poznanych ziomków podróżowałem wzdłuż i wszerz kontynentu imając się jakichś dorywczych zajęć. Podróżowaliśmy stopem, czasem pociągiem. Raz na gapę raz na legalu. Czasem zdarzyło się coś ukraść, czasem samemu dać się zrobić w balona. Żyło się prawdziwą wolnością. Bez domu, czy obowiązków. Po prostu przemierzaliśmy świat, szukając nowych wrażeń, poznając nowych

























#sen #swiadomysen #ld
Komentarz usunięty przez autora