Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka cirkawostka, pietwotnie legenda o golemie powstała w Polsce we Włocławku. Zresztą jest i polski akcent w wersji praskiej. Rebe Loewe zanim został rabinem pragi był rabinem w Polsce. Wersja praska legendy jest więc wtorna wobec polskiej. Tylko wtedy Praga była stolicą cesarstwa, a cesarz Rudolf Ii interesował się mocno alchemią i magią, zresztą byl chory psychicznie, w końcu odsuniety od władzy.
  • Odpowiedz
@oskar-dziki: w obu wersjach legendy był ten sam morał, nie można zostawić nierozumnej maszyny bez nadzoru, bo to może przynieść więcej szkody niż pożytku. A sam wiek XVI był wiekiem astrologii, magii, mistycyzmu, gnostycyzmu. Co do żydowskiego mistycyzmu oparty jest na księdze Zohar. Spisanej w XIII w., ale przekaz jest starszy. W XVI w. była moda na takie rzeczy, później legendę bardziej obudowano. A, prawa robotyki Asimova wyglądają, jakby opierały
  • Odpowiedz
Wiecie co było by fajne na świecie, jakby istniał taki hub na doświadczenie ludzi. Całą ich wiedze, wszystko co się nauczyli czy doświadczyli...
Gdzie każdy może sobie zapisać całą swoją wiedzę z danego tematu. Każdy człowiek zapisuje swoje doświadczenia. Do tego każdy ma jakieś urządzenie, gdzie każdy ma do tego dostęp i ludzie działają jaki taki wspólny kolektyw, że każdy na wyciągnięcie ręki ma doświadczeniach wszystkich innych ludzi. Więc można by mocno ukrócić
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Chrystus: Właśnie nie.. bo rozwiązuje to obecne problemy ale staje się przed nowymi bo sięga się po więcej. Sky is the limit. Kosmos do skolonizowania jest. Jak każdy organizm będzie dążył do tego aby zwiększać swoją liczbę, a jedna planeta to za mało będzie ;)
Nie było by możliwości aby ktoś wpływał na Ciebie.
  • Odpowiedz
Hej Mireczki. Jako psychofan sci-fi i fanstasy wpadłem ostatnio na serial #the100. Może nie tyle wpadłem. Tak z braku laku wyszło że zacząłem oglądać. O matko, moje oczy spłynęły krwią, czego się obawiałem. Wiem że ludzie kochają ten serial, jednak ja nie toleruję tak dziurawych scenariuszy, drewnianej gry aktorskiej gdzie każda emocja jest obrazowana taką samą miną i robienia kurtyzany z logiki. Jednak nadal oglądam serial (obecnie kończę 3
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@variat: Nie czytalem ale sie wypowiem. Jakby nie bylo to literatura YA, czyli skierowana do mlodszej widowni. Do tego napisana przez kobiete, a jak wiadomo kobiety nie potrafia pisac sf/fantasy na poziomie tylko wlasnie takie czytadla dla mlodziezy/kobiet. Nie zmienia to faktu, ze pelno teraz tego, patrz Claire, Bardugo etc i to sie bardzo dobrze sprzedaje.
  • Odpowiedz
@variat: Przyjacielu, widziales ten serial? Ja widzialem. Widziales ocene na goodreads? 3,5. Divergent i Igrzyska smierci maja 4,0+ xD Chryste, Shadow Hunters z CW kojarzysz? To na podstawie ksiazek Cassandry Claire, ktore maja tez ocene powyzej 4,0.

Jak zapytasz sie na tagu "poleca ktos cos powazniejszego z sf?"
Lem, Asimov, Clarke, Simmons, Gibson, Stephenson, Dick

Przeczytalem w zyciu jakies 1000 ksiazek sf/fantasy i jesli chodzi o takie typowe sf to dwa nazwiska kobiet
  • Odpowiedz
#ksiazki #lem #fantastyka #sciencefiction
Przeczytałem już chyba wszystkie książki Lema z tych z gatunku science fiction i mam teraz problem znaleźć sobie coś nowego do czytania. Znacie kogoś podobnego stylem i piszącego w tym gatunku? Chodzi mi głównie o obecność humoru, takiej ironii jaką można było znaleźć u Lema. Próbowałem Asimova ale przytłacza mnie trochę skala, mnogość tomów, no i powaga tych utworów.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Moxito: Nie wiem czy miałeś okazję przeczytać coś od Ted Chiang? Często wykorzystuje matematykę i szeroko rozumianą naukę w swojej twórczości, aby badać istotę rzeczywistości, tożsamości i naszego miejsca we wszechświecie. Oprócz samego Chianga może warto również zainteresować się Jorge Luis Borgesem.
  • Odpowiedz
https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-ksiazki-rowni-bogom/
Geniusz człowieka potrafi być przyćmiony przez jego głupotę i krótkowzroczność. Tą smutną dla nas prawdę przedstawia Isaac Asimov w książce Równi bogom. Wszystko to oczywiście w charakterystycznej dla twórcy otoczce naukowej.
#recenzja #ksiazka #ksiazka #book #czytam #scifi #sciencefiction #asimov
KulturowyKociolek - https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-ksiazki-rowni-bogom/
Gen...

źródło: rowni-bogom-recenzja-ksiazki

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Diuna. Czerwie wijące się wśród pustynnych piasków, odpowiadające pustynnemu krajobrazowi motywy i kolory. Do tego litania przeciw strachowi Bene Gesserit wypisana na obrzeżu, podmalowana farbą z dodatkiem przyprawy ( ͡° ͜ʖ ͡°) i świecąca w ciemności na niebiesko (efekt widoczny na ostatnim zdjęciu).

Tym razem powstała nie pojedyncza skrzynka, a komplet: duża skrzynka 24 x 17 cm i małe pudełeczko 9 x 6 cm. To był jeden z tych projektów, w
Apaturia - Diuna. Czerwie wijące się wśród pustynnych piasków, odpowiadające pustynne...

źródło: 02

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w pełni racjonalna istota bałaby się śmierci? W jaki sposób podchodzili do niej najważniejsi filozofowie? Czy prawdziwym testem inteligencji dla komputera jest rozważenie myśli o samobójstwie? Pragnienie wygaszenia samoświadomości i powrotu w stan nieistnienia?

Odwołując się do przykładu HALA 9000 z filmu Odyseja kosmiczna (1968), wraz z Szymonem Ratajczykiem postanowiliśmy swobodnie porozmawiać na temat powyższych kwestii. Odnośnik do całego nagrania rozmowy znajdziecie poniżej.

Odnośnik do filmu: HAL 9000 a problem śmierci

---
przemyslanekadry - Czy w pełni racjonalna istota bałaby się śmierci? W jaki sposób po...

źródło: hal miniaturka

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w pełni racjonalna istota bałaby się śmierci?


@przemyslane_kadry: Brakuje definicji, "racjonalizm" ludzki może nie być racjonalny w sensie ogólnym. Z kolei obiektywizm nie istnieje więc ciężko dotrzeć do sedna. ;)

W jaki sposób podchodzili do niej najważniejsi
  • Odpowiedz