ogólnie to jak w------e w relacje z ludźmi (prawdopodobnie #schizoid), ale na #studbaza czasami jest mi przykro z powodu mojej odmienności xD wszyscy zawsze są w grupkach i ja nie wyobrażam sobie w takowej być, ale ta inność, to niedopasowanie do społeczeństwa i ten ich wzrok w moim kierunku... oni widzą moje #s----------e
wszędzie wokół są ludzie, a ja mam ich serdecznie dość, nawet samo patrzenie na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bierzeez pod uwagę ze w psychiatryku Cie wyleczą czy chcesz tak do końca życia świrować?


@programista15cm: kolego, tak na przyszłość, to porad konkretnych, pomocnych i w ogóle jakichkolwiek działających porad, to udzielaj w miejscach do tego przeznaczonych, zamiast robić to tutaj.
  • Odpowiedz
#schizofrenia #schizoid #psychiatria #psychologia Dobry wieczur, pytanie, jak dobrze porozmawiać z psychiatrą żeby nie owinął mnie wokół palca tylko mówił mi prosto z mostu? Wydaję mi się, że mój psychiatra mi czegoś nie mówi albo stara się mnie zbyć i dawać mi leki i czekać aż się coś wydarzy co by zmieniło moją diagnozę, mianowicie, zdiagnozowano u mnie schizoidalne zaburzenie osobowości, ja sam po
Rhodie - #schizofrenia #schizoid #psychiatria #psychologia Dobry wieczur, pytanie, ja...

źródło: e820f1e08fb035eda9643da63e321889-152587287

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rhodie zią jako schizoid nie mam objawow pozytywnych, nie czytalam tez o zadnym co by je mial, dziwne że Twoj lekarz pomimo tej mieszanki przyklepal SPD. Nie wiem co jest lepsze diagnozowanie czy nie (osobiscie wole zeby mi przyklepac co mam i wtedy latwiej sie za to zajac, bo takie kurna 'trendy' wydaja sie chxjowe nowo-erowe i tyle). No ale ostatni psychiatra tez mnie lekami na rzekoma depresje faszerowal (nie pomagaly,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
uwielbiam być sam, czuję, że żyję kiedy nie przebywam z ludźmi. Wiesz fajnie jest czasem spędzić z kimś czas, pośmiać się, ale angażowanie się w mnóstwo relacji jest toksyczne, a przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. Izolując się od reszty odnoszę wrażenie, że wiele zyskuję. Nie czuję zobowiązań względem kogoś, nie jestem w centrum uwagi, nie jestem obiektem do plotek ani sam nie muszę słuchać takich na czyjś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wscieklizna_irl: Ja nie rozumiem jak schizoid może pokazywać swoją twarz,
ja jakbym miał zrobić taki film to bym założył kominiarkę i oksy przeciwsłoneczne.
Nie znoszę jak jestem jakkolwiek postrzegany.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: może mam podobnie, chociaż nie całkiem, ale patrząc na zachowanie codzienne zwykłych ludzi, od kiedy pamiętam , to większość tych tzw spontanicznych ekstrawertyków to trochę takie rozwrzeszczane bezmyślne małpy, chociaż wszyscy małpami jesteśmy, ale ci najgłośniejsi najmniej chyba są tego świadomi. Jadą całkowicie na wgranym im autopilocie.
  • Odpowiedz
w sumie nie tak zle byc schizoidem D podczas gdy samotni ludzie wokol placza ze nie maja komu sie wygadac, nie maja komu sie zwierzac, nie maja nikogo kto by ich przytulil... schizoidzi rowniez samotni odizolowani patrza na swoja sytuacje niewzruszeni, z najwyzsza mozliwa obojetnoscia..... lol, jak mozna w ogole odczuwac takie potrzeby??; chociaz z drugiej strony towarzystwo ludzi pobudza do dzialania, dodaje energii, no cos w tym jest ze jak nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maupishoon: dobra dobra, każdy schzoid jest kozakiem jak jest piękny i młody. Tylko latka zlecą zaczną się choroby, może jakiś wypadek po drodze i okaże się że nie ma nawet do kogo zadzwonić po pomoc bo "hehe komu potrzebne relacje".
  • Odpowiedz
@analboss: Mam dokladnie tak samo. Jak nie bede siedzial sam ze soba, to nawet nie odpoczne i wszystko mnie irytuje, nawet dzwiek talerza, czy kichanie/kaszlenie. Lubie byc sam i nic nie slyszec, moze to jakies spektrum autyzmu, robiles jakies testy ?
  • Odpowiedz
@analboss: Jakie to podobne do mnie... Tylko ze ja przez autyzm nie mogę zachować jakiejkolwiek autentyczności, muszę cały czas odgrywać role i pilnować się na każdym kroku, żeby nie wychodzić na jeszcze większe dziwadło, a to jest tak wycienczające, że nie dziwota, że wolę siedzenie na wykopie od tego ciągłego aktorstwa.
  • Odpowiedz