Kiedys kumpel spawał w swoim garażyku jakiś stelaż, nie pamiętam do czego. Ale chyba go nie wykorzystał, bo drzwi okazały się za wąskie, zeby go wyciągnąć na zewnątrz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #sasiedzi #takbylo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@midnight: Ponad 20 lat temu gdy remontowany był mój pokój, wybrałem sobie szafkę z wystawy która była na przecenie, ponieważ była lekko uszkodzona z tyłu i w środku, nic na co byś zwrócił uwagę. Ojciec załatwił specjalnie większe auto, żeby przewieźć szafkę w całości bez rozkręcania. Po czym i tak musiał ją rozkręcić, bo nie mieściła się na schodach, była za wysoka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dziś wieczorem, gdy otwarłem bramę aby wjechać samochodem na posesję, do ogrodu gdzieś kątem przemknął #pies - taki sympatyczny, mały, kudłaty #kundel sąsiada, max 5kg wagi. Nie zauważyłem go wtedy.

Niestety, zauważyły go moje #psy, gdy je w kilka minut później wypuściłem... Dwa kundle w typie owczarka niemieckiego, po 25-30 kilo każdy. Niestety, nie zapałały sympatią do przybysza, i zanim zdołałem rozdzielić towarzystwo, to było
RandomowyMirek - Dziś wieczorem, gdy otwarłem bramę aby wjechać samochodem na posesję...

źródło: comment_GX4FjzHdhvxBEYndxlssZSfJYWJYGOQe.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@VirusX może to być pierdoła, może być fabryka fety z miliardowym obrotem. Ja czasami z kolegą też chodziłem za czasów dochodzeń robić rozpoznanie i czasami chodziło o kradzież roweru z piwnicy. Nie przejmuj się
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@dumspiro: powypadkowego, porzuconego, nieufnego. Mi zaufał w miarę szybko, czasem się nim zajmowałam jak sąsiedzi wyjeżdżali. Lubi mnie, a ja jego.
@weglowy: On prawie nie szczeka. Jak jest sam, zwłaszcza.
  • Odpowiedz
Hej
Mam głupi problem ;)
Sąsiedzi złożyli na mnie skargę o futro psie na klatce.
Tak, mają rację, tak, byli u mnie z tym tematem.
Od początku przyznaję im rację i staram się ten problem niwelować, ale już nie mam na to wpływu.
Pies jest stary, po wycięciu śledziony, jest czesany, dostaje drożdże (był również olej z łososia ale bez efektów), staramy się co 3-4, czasem co 5 dni odkurzyć mieszkanie wraz z całą klatką schodową,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach