Sąsiad mnie troszkę zalał, czy jak zgłoszę szkodę ze swojego ubezpieczenia jako poszkodowany to potrąca mi jakies zniżki etc… wszyscy mi mówią żeby sąsiad to ze swojego ubezpieczenia zglosil(jesli takowe ma), ale jakos nie chce mi się rozmawiać z ta patola i się prosić #ubezpieczenia #mieszkanie #sasiedzi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stempelson pozostaje kontakt z pracownikiem banku, który sprzedał Ci to ubezpieczenie i otrzymał z tego tytułu wynagrodzenie, a jak kupowałeś na własną rękę to infolinia banku (pośrednika), poradź się zanim zgłosisz szkodę do zakładu ubezpieczeń
  • Odpowiedz
Mirki, potrzebuję Waszej rady.
Moja mama w mieszkaniu wymienia elektrykę. Elektryk puści kable w podłodze, w związku z czym kuje tą podłogę jakimś dziwnym czymś. Teraz do mojej matki dzwoni sąsiadka z góry, że miała słoik z wodą na okapie (!) i od wibracji spadł jej na płytę indukcyjną. Czyja to wina? Po co jej był słoik z wodą na okapie?
Jeśli chodzi o blok, to prlowskie budownictwo, nie deweloperka. Elektryk mówił,
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klozapina: Powiedz, że bez opinii rzeczoznawców nie jesteś w stanie odnieść się do zdarzenia. Potrzebna opinia rzeczoznawcy budowlanego który oceni wielkość wibracji, rzeczoznawca AGD który wypowie się w sprawie wytrzymałości płyty indukcyjnej. Oraz opinia biegłego psychiatry czy tej p---y z góry czasem nie p------o XD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak zalatwic sprawe z w----------m kaszojadem sasiada z gory? Wynajmuje fajne mieszkanie w spoko okolicy, w dobrej cenie. Haczyk jest taki, ze sasiad z gory ma w dupie jakiekolwiek normy spoleczne i prowadzi chyba hodowle koni. N-----------e w moj sufit w akompaniamencie wrzaskow zaczyna sie juz o 7. Budzik juz tylko z przyzwyczajenia ustawiam. Na przemian wrzaski gowniarza, bieganie, skakanie, rzucanie przedmiotami, szuranie, trwa do 21. Bez przerwy. Moze
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Możesz pogadać z sąsiadem, ale sądząc po tym co robią jego bękarty raczej na niewiele się to zda, bo to prawdopodobnie człowiek bez jakiejkolwiek przyzwoitości. Teoretycznie możesz prowadzić z nim jakieś wojenki i dać mu ultimatum, że jak nie uspokoi kaszojadów to z Twoich głośników będzie leciał na pełną p**** np. Dj Łysy jak tylko będziesz wychodził do pracy. Ale generalnie pewnie będzie to walka z wiatrakami i najlepszym
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:

a) wezwać policję, mówiąc, że ciągle słyszysz krzyki dziecka i się martwisz, czy nie jest maltretowane
b) zgłosić to do administracji jako zakłócanie porządku (raczej nic nie da)
c) znaleźć nowe mieszkanie

A tak poza tym, to ja bym jednak na pierwszy ogień spróbowała zwyczajnej rozmowy. Żadnych tam anonimowych karteczek, itd., bo to nie ma sensu. Zawsze warto próbować załatwiać sprawę w sposób cywilizowany, a jeśli to nic nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#muzyka #mieszkanie #sasiedzi

Witam Mireczkow mieszkam na drugim piętrze w kamienicy. Nademna są strychy sąsiad pode mną mówi że słyszy muzykę u mnie? Dźwięk nie idzie do góry? Ogólnie sąsiad to typ co mu wszystko przeszkadza nawet że chodzę po mieszkaniu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sasiedzi #psy #bloki Takie moje swobodne rozmyślania. Mieszkam sobie w 10-cio piętrowym bloku, mamy dwie windy obok siebie i na parterze mieszka sobie taka umiarkowana patologia ( ale to akurat nie istotne) z pieskiem. Pies ma wymiary jamnika czyt. takie niezbyt duże niewiadomo-co. No i ten piesek ma tendencje do szczekania jak tylko wyczuje jakikolwiek zapach na klatce schodowej ( przy windach), oczywiście jeśli akurat ma
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kepak: takie rodziny są n---------e, mają satysfakcję jak ich rzecz zatruwa innym życie

ja mam nerwa jak mój pies zaszczeka 5 razy po 10 rano na dworze, bo od razu stres że sąsiedzi chcą spokoju
  • Odpowiedz
Moi sasiedzi nie potrafia uzywac klamki do drzwi, napier...ja jak w tramwaju, po wejsciu do mieszkania nadal ich musze sluchac bo dudnia girami o podloge. Ciesze sie, ze mieszkam obok nich a nie pod nimi ale bez kitu, dramat. Sasiadko, jezeli to czytasz - daj zyc. To nie impreza do 4 w nocy ale nie mieszkasz tu sama. #sasiedzi #halas #zalesie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BROKOLINI92: kup sobie cos co emituje dzwieki powyzej 20k, nie wiem glosnik czy duzy gwizdek na psy i kilka nocy pod rzad gwiazdaj rob tym halas, pies dostanie p-------a i po tym mozesz isc do sasiada i pogadac "co sie tam dzieje w nocy"
  • Odpowiedz
@Vegeta696: Nie, to nie jest urok życia w bloku tylko debilizm właścicieli psów. Reszty wypowiedzi nie rozumiem. Teraz standardowo psiarze przywalą się do dzieci, muzyki, remontów, samochodów, ogólnie wszystkiego i że tak ma być. xD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Wiesz... Możesz otworzyć okno i wywietrzyć. Rozszczelnić też możesz jeśli chcesz stały dopływ chłodu. A tak poza tym to problem I świata.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kyniu: niestety tego rodzaju psychopaci są bezkarni pod kątem prawnym, więc musisz działać tradycyjnymi metodami. kolega np. zaklejal zamek kropelką, odłączal prąd, wodę etc. oczywiscie to wszystko nielegalne, więc nie polecam

  • Odpowiedz
@czifi: @ptasiek2: uwielbiam takich geniuszy xD ktos swiadomie i zlosliwie uprzykrza mi zycie, to pojde mu pomoc XD

tak, po odpowiedniej dozie uprzykrzania przerwie. u kolegi takie p----y odpuszczały po 3-4 wymianie zamka. niestety do takich nie dociera marchewka, tylko kij.
  • Odpowiedz