dzieci sąsiadki dostały w prezencie elektroniczne cymbałki... od 3 godzin uczę się melodyjek przez sufit
(_ )
#sasiedzi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkamy na parterze i jak nie podrzuca nam ktoś pod drzwi wózka jakiegoś dzieciaka, bo przecież to my (jako osoby również mające dziecko) zostawiamy sobie wózek na klatce, gdzie często do sąsiadów nad nami ktoś z małym dzieciakiem przychodzi i zostawia wózek przy wejściu do piwnicy to wczoraj taka karteczka xD Gdzie oczywiście chodzimy po chodniku, czyścimy buty przed wejściem itp. XD

Mieszka ci taki dziadek gdzieś u góry i zawsze znajdzie
vadren - Mieszkamy na parterze i jak nie podrzuca nam ktoś pod drzwi wózka jakiegoś d...

źródło: comment_1643461918c2FPdWzkt01iCtGXxkhFXU.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fasttaker: ale, że ja mam Twoim zdaniem za innych to robić? XD Przeczytaj bardzo powoli i dokładnie całość jeszcze raz :) Zresztą jaką podstawę ma ktoś z klatki do tego żeby nam takie coś naklejać skoro na tym parterze mieszkają jeszcze 2 inne rodziny? W klatce są 3 mieszkania na piętro.
  • Odpowiedz
Wielu z was dało mi cenne uwagi odnośnie strony, za co wam bardzo dziękuję.

Dodałem wyszukiwarkę, mapę po wejściu w dany budynek, mapę na stronie głównej oraz ustawiłem pole Numer mieszkania jako opcjonalne.
Dodatkowo obecnie rejestracja jest możliwa tylko na adres email ( w przyszłości będzie możliwa tylko na numer telefonu)
Jeszcze sporo jest do zrobienia ale jest lepiej.

Zachęcam
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mieszkam w niskim, kilkupiętrowym bloku wybudowanym w okolicach 2005 roku. Mamy ogrzewanie miejskie i prąd (brak gazu) oraz wentylację grawitacyjną - powietrze dostaje się kratkami wentylacyjnymi do wspólnego komina, którym ma uchodzić na zewnątrz. Niestety, czasami czuję zapachy od sąsiadów (np. ze smażenia cebuli), przez co wnioskuję, że występuje tzw. cofka. Mam stale minimalnie uchylone okna, ale to zjawisko i tak od czasu do czasu się pojawia.

Wraz z rodziną
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mieszkam w niskim, kilkupiętrowym b...

źródło: comment_1642890882fpHIiaqPk50wzaNVYKVddn.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: covida złapiesz po jakimś czasie przebywania z zakażającą osoba w bliskim kontakcie, za dużo naogladales się horrorow ze zmutowanymi wirusami. Koniecznie odetkaj wentylacje, ruch powietrza jest potrzebny do zycia bezpośrednio ale i tez po to żeby wywiac wilgoc itd. Nie chce hejtowac ale Twoje zachowanie można dawać za przykład jak ludzie mogą sobie zrobić krzywdę bojąc się wirusa, a tak naprawdę powodując dużo poważniejsze schorzenia. Nawet jakby listonosz do
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ale żaden koronawirus nie utrzyma Ci się w powietrzu na tyle długo i w takim stężeniu żeby przejść rurami do Ciebie i Cię zarazić. Nie wystarczy nawet żeby doszedł do Twojego nosa, polecam zapoznać się ze zjadliwością covida, generalnie musisz wprowadzić odpowiednio dużo wirusa do swojego systemu żeby mógł się rozwinąć.

Wracając do chłopskich argumentów to ta psychoza strachu jest sporo gorsza niż sam covid, nawet dla osób z
  • Odpowiedz
@MasterOf8: Super robota! Sam swego czasu myślałem, żeby stworzyć coś takiego, tylko czasu brakło. Sprawdź jeszcze jak kwestie prawne, bo z tego co wiem, ktoś może Ci narobić kłopotów, jesli się okażę, że obsmarowujesz w Internecie jego adres/miejsce zamieszkania. Ale nie wnikałem w to głebiej, więc może nie jest to wielką przeszkodą.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 43
@MasterOf8:

Ale wtedy każdy może stworzyć tyle kont ile chce


Wiem, ale myślisz, że podam ci teraz mój numer telefonu, żeby sprawdzić jak działa jakąś testowa stronka?
  • Odpowiedz
Mirki, wy też macie takiego w-----------o sąsiada, który wam uprzykrza życie od bardzo długiego czasu? Ja mam takiego jednego, który 4 lata zalał mi mieszkanie, po czym wynajął je komuś innemu i w tamtym roku znowu wrócił, po czym po świeżym remoncie ścian znowu mi zalał mieszkanie. Niby przynajmniej dostałem odszkodowanie ale chłop teraz od jakichś 8 miesięcy nieustannie robi remont. Codziennie stuka młotkiem, wali nogami jakby chodził w drewniakach, odkurza chyba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam uciążliwy problem z sąsiadką z dołu.

Mieszkanie w starym budownictwie i mój odpływ wody przebiega pod stropem (nad jej mieszkaniem).
W świetle prawa syfon pod stropem i cała ta kanalizacja którą przebiega moja woda nie jest moją własnością tylko nieruchomością wspólną w związku z czym obowiązek konserwacji jest zarządcy nieruchomości (Wspólnoty mieszkaniowej).

Sąsiadka cały czas się upierała, że mam jej to naprawić ale nie szło jej do głowy przetłumaczyć, że tym zajmuje się wspólnota.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a teraz boje się, że serio go zapchała


@Skipi1111: czy asz objawy zapchania?

W jaki sposób zabezpieczyć się jeżeli dokonała rzeczywiście jakiegoś fikołka na
  • Odpowiedz
@interpenetrate: Mieć starych sąsiadów to wygryw. Auta z okna popilnują, paczkę odbiorą i nie robią imprez ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Teraz aparaty słuchowe są już na BT to nawet TV leci im bezpośrednio na słuchawkę, a nie drze ryja na całe osiedle.
  • Odpowiedz
Jprdl, małoletni sąsiad rzucał kiepy pod księgową w tym samym budynku, jego matka to dziś sprzątała (moim zdaniem on powinien to sprzątać no ale nie będę się wtrącała w metody wychowawcze). Teraz podjechałam pod dom i widzę, że zamiast tam to rzuca na nasz trawnik XDDD #sasiedzi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Coś jest nie tak chyba w moim bloku, mieszkałem w różnych, tych z płyty i z nowego budownictwa, ten jest z 2013 dość charakterystyczny w dobrej dzielnicy dośc drogie mieszkania no ale słychać wszystko za ścianą, aż za bardzo i to nie są jakieś głośne dzwięki, spuszczanie wody nawet slyszę, wkurza mnie to #budownictwo #mieszkanie #sasiedzi
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ssehflodur Może właśnie to spuszczanie wody jest tutaj kluczem do rozwiązania zagadki: może sąsiedzi wkuli sobie rury w ścianę między waszymi mieszkaniami, tym samym psując izolację akustyczną?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Nigdy_o_to_nie_prosilem: bo w PRL był jakiś inżynier, zrobił raz dobrze, ktoś przyklepał i tak stawiano w milionach kopii, oczywiście koszty były istotne, ale zysk nie był ważny więc można było robić modernistyczne dobre osiedla i mieszkania z dużym nasłonecznieniem gdzie żyje się dobrze.

Obecnie każdy patodeweloper tylko patrzy jak urwać kilka groszy, a inżynierowie z setek firm prześcigają się kto jest w stanie spełnić wymogi jak najniższym kosztem bo tego
  • Odpowiedz