Poszukuję inspiracji, może ktoś z was byłby w stanie mi pomóc.
Zawodowo zajmuję się głównie programowaniem. Kiedyś, w wolnych chwilach uczyłem się nowych rzeczy związanych z moją pracą, ale potem stwierdziłem, że to już nie ma sensu (a może po prostu mi się odechciało?) i zacząłem zajmować się pracą tylko w pracy.
Przez jakiś czas było fajnie, trochę odpocząłem, ale od dłuższego czasu chodzi za mną myśl, że zaczynam za bardzo marnować czas. Dlatego stwierdziłem, że znajdę sobie jakieś zajęcie, które nie będzie mi zajmowało bardzo dużo czasu ale sprawi, że zniknie ta myśl o marnowaniu czasu.
Tylko tu pojawił się problem - nie wiem czym mógłbym się zająć, bo nie chcę też robić czegoś, co nie przyniesie mi żadnych korzyści. Mógłbym:
- zacząć rozwijać jakiś własny projekt (może otworzyć startup) - ale nie mam pomysłu jaki, żeby potem nie okazało się, że wyszło coś bezużytecznego
- pisać bloga (o tematach, na których się znam) - ale co dokładniej, żeby nie wyszedł kolejny kurs programowania
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KingGary:
Kup stare auto i je wyremontuj.
Wynajmij warsztat i rób meble/spawaj konstrukcje/odtwarzaj projekty DIY z YouTube.
Naucz się języka tak jak mówi @Mashe: np. fiński, serbski, hiszpański, hebrajski. Coś nietypowego.
Otwórz własny biznes na boku, jak IT to pozycjonowanie i inne sem.
  • Odpowiedz
Troche czytalem o samorozwoju i zastanawiam sie nad wprowadzeniem
wczesniejszego wstawania ok 5.30-6
zimnych prysznicy
medytacji
czytania ksiazek
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NiebotycznyWojciech: Idź na siłkę. Mi to bardzo pomogło się ogarnać mimo, że zawsze byłem suchoklatesem i siłownię omijałem z daleka. Po prostu wydzielają się hormony które poprawiają Ci nastrój.
  • Odpowiedz
Nie rozumiem o co chodzi w tym całym pieprzeniu pokroju the secret o wizualizacji, pozytywnych afirmacjach i wierze, że jak będziemy o czymś często myśleć to się to spełni prawem przyciągania. Wizualizuję sobie od 12 roku życia posuwanie cycatych murzynek i jakoś żadnej do tej pory nie przyciągnąłem na posuwanie¯\_(ツ)_/¯

Co robię źle?( ͡° ͜ʖ ͡°)

#samorozwoj #prawoprzyciagania #coaching #rozwojosobisty
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mireczki z tagu #przegryw . Ostatnio często bywam w miejscu, gdzie organizowane są różne spotkania, szkolenia etc. i mam pewne obserwacje, którymi pragnę się z wami podzielić.

Otóż zauważyłem że niezależnie od tego, co jest organizowane 4/5 publiki to #rozowepaski . Kurs artystyczny? Same dziewczyny. Wykład popularnonaukowy o historii miasta? Większość to babcie, ale wciąż kobiety ;) Zajęcia ze śpiewu/tańca/wernisaż wystawy? 98% uczestniczek to panie, jeśli zdarza się facet, po 2-3 spotkaniach odpada. Joga, pilates, fitness? No zgadliście, same babki.

Nawet takie spotkania jak dyskusje o lokalnej polityce (typu gdzie zrobić ścieżkę dla rowerów, posadzić trawę etc.) w większości gromadzą dziewczyny. Spotkania integracyjno-biznesowe (networking) dla JDG? No, tu proporcje są nieco lepsze, ale i tak 60 do 70% uczestniczek to właścicielki malutkich firm. Festiwal podróżniczy, DKF czy koncert? Organizowany przez kobiety, kobiety stanowią większość publiki, faceci raczej są zaciągniętymi na siłę partnerami.

Słowem,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

stulei, które marudzą, jak to nie mogą nikogo znaleźć


@byl_sobie_aniol: Te stuluje są niestety zatrute wykopowym przekonaniem, że dziewczyny interesują się tylko kosmetykami, a gdy piszą, że lubią podróże to oznacza, że interesuje je wylegiwanie się nad basenem w hotelu all inclusive( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Spróbuję na innych tagach, bo remis.
Od której książki zacząć zmniejszać ilość nieprzeczytanych książek na półce?
A) Dzienniki Gwiazdowe - Lem
(podobno nie bez powodu najszerzej znany polski futurysta jest mi niestety obcy, raz przechodząc koło jego książki po prostu ją kupiłem i już parę miesięcy się kurzy)
B) Siła Nawyku - Charles Duhigg
(Podobno najlepsza książka o nawykach, uczy jak je wytwarzać i jest napisana naukowo nie coachingowo)
C.....e - Spróbuję na innych tagach, bo remis.
Od której książki zacząć zmniejszać i...

źródło: comment_JI8KIbbsTOhdDQEB0y4m3VXZ3xCErMMn.jpg

Pobierz

Od czego zacząć

  • A) 54.5% (12)
  • B) 9.1% (2)
  • C) 36.4% (8)

Oddanych głosów: 22

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

osoby nieoczytane z tego typu literatura


@Arturian: Akurat te tematy mam przewałkowane. Jak ktoś chce rzeczywiście poznać nawyki i podejście naukowe to polecam książki Sapolsky'ego czy też jego wykłady na YT na kanale Stanford University.
  • Odpowiedz
@CoolCake: Przerabiałem tę ścieżkę próbują poprawić swoje zdolności kognitywne. Ale mój charakter jest nieco wypaczony i szybko polaryzuję swoją opinię, czego chce ode mnie autor - czy wyciągnąć kasę (w sumie już to zrobił, bo kupiłem książkę) czy przekazać wiedzę, zainteresować. Ale przynajmniej w przypadku pierwszym swoje odbijam bo innym odradzam bezwartościowe czytadła, na które po kilka godzin straciłem.

Co do drugich. Oprócz Sapolskyego (Sapolskiego może bardziej) polecam Olivera Sacksa
  • Odpowiedz
Ostatni wpis i zabieram się do pracy, bo zdążą mnie wyrzucić przed urlopem.
Co wartościowego zrobić, z tygodniem wolnego, jaki po Woodstocku wciąż mi zostanie?
a) nieodpowiedzialnie przepuścić resztki oszczędności i pojechać na pierwsze w życiu samodzielne wakacje za granicą. Czyli #podroze
b) walnąć stronkę internetową, pobawić się właściwościami mircoina i zrobić serwis do obstawiania #mecz wykopową #kryptowalty o nazwie #mircoin coby można było
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema, Mirki. Jako, że jestem #przegryw w stopniu umiarkowanym i widząc swoje s----------e staram się działać, a nie kochać się w skargach, to potrzebuję pomocy. Znacie jakieś dobre książki (ewentualnie metody, cokolwiek) dotyczące radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych? W skrócie o co choodzi.

O ile z kobietami idzie mi coraz lepiej, nawet planuję segzy niedługo ( ͡° ͜ʖ ͡°), o tyle z facetami już jest gorzej.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viveredaverro: To najlepsze będzie prawo odwagi, niech Cię tylko nie zrazi to że książka napisana razem z
50-centem :)
Pamiętaj, że im częściej wystawiasz siebie na sytuacje konfliktowe, tym mniej się później ich obawiasz i tym większą wprawę zdobywasz w ich rozwiązywaniu.
  • Odpowiedz
Przy rozkładzie 8h snu 24h działania czuję się zajebiście. Inaczej się zmuszam do 'przyjętego porządku' i czuję, że duszę. To jest problem psycho-neurologiczny czy c-----a organizacja czasu? ADHD wykluczamy, bo po amfetaminie zeżarłbym wszystkie książki świata i tylko czuł niedosyt. Sen polifazowy będzie receptą? Czy faktycznie ta ~30h doba to mit i mam po prostu zbyt długo praktykowany zaburzony rytm dnia? Przy okazji - jak zdiagnozować, że hipokamp niedomaga? Często czuję, że
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CoolCake Taka terapia zazwyczaj trwa 8 tygodni. Wykorzystuje się takie techniki jak: skanowanie ciała, świadome oddychanie, świadomość bieżącej chwili (np. przyglądanie się obrazowi, skupienie się na jego poszczególnych elementach, a następnie na całości oraz na tym czego Ty doświadczasz w tej chwili) świadome chodzenie, no i oczywiście praca z emocjami i myślami. Stopniowo zwiększa się poziom intensywności zadań oraz czas.
Jeśli chodzi o jakieś pozytywne efekty terapii to zmniejszenie częstości uderzeń
  • Odpowiedz
  • 2
Od dłuższego czasu zamiaruje się z tym żeby nauczyć się grać na gitarze. Jednak cały czas odkładam ten temat w czasie, ponieważ nie mam pojęcia od czego zacząć. Jestem całkowicie zielony w tym temacie. Nigdy nie grałem na gitarze, ale wiem, że chcę nauczyć się grać. Traktuje to jako hobby i jako pewną drogę rozwoju samego siebie. Chcę nauczyć się grać tak żebym mógł usiąść ze znajomymi przy ognisku i coś zagrać.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lunat: gitara taka, na której bedziesz chciał grać. Skoro przy ognisku to akustyczna, nie elektryk. Najlepszy sposób to nauka najwazniejszych chwytów, najpierw zwykłe, potem barrowe. To wystarczy by zagrać przy ognisku multum piosenek.
  • Odpowiedz
chodzi o mowę

sam nie zrobię

1. Dodajesz esl-bits.net na stronę tekstową
2. Wybierasz tekst na początku krótki potem dłuższe
3. Czytasz na głos i odsłuchujesz zdanie po zdaniu najpierw czytając a potem słuchając czy dobrze.
4. Wracasz do punktu drugiego tak długo aż czytasz identycznie jak w audiobooku
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie, w jaki sposób nie stresować się rozmawiając z innymi ludźmi w jakiejś ważnej sprawie? Zdarza mi się, że jak trzeba coś załatwić, coś na czymś mi zależy, to zaczynam się lekko zacinać, denerwować i nie mogę czasem złożyć racjonalnie jakiegoś zdania. Wiem, że jest to efekt stresu, bo gdy gadam z kimś na luzie, to nie mam z tym problemu. W takim razie, jak radzić sobie ze stresem w takich i podobnych sytuacjach?

PS: piszę z anonima, bo nie mam konta

#kiciochpyta #stres #pytanie #rozwojosobisty #samorozwoj #wychodzimyzprzegrywu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: rada mojego kumpla z LO (czasem działa, obyś się nie przyzwyczaił)

wyobraź sobie jak Twój rozmówca siedzi robiąc dwójkę. ot zwykły człowiek przy codziennej nieuniknionej czynności. (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
Mirki,
możecie polecić jakieś dobre książki na temat sprzedaży, szczególnie sektor usług i Internet? Szukam ciekawych, w miarę aktualnych pozycji, bardziej do samorozwoju, ale wiedzę na pewno chciałbym testować w praktyce. Byłoby dobrze gdyby bazowały na konkretnej wiedzy, a nie mentoringu typu Tracy etc. Mogą być także po angielsku.

Z góry dziękuję za wszelkie propozycje, na pewno wszystkie sprawdzę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#samorozwoj #biznes
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach