#anonimowemirkowyznania
Jestem leniwym k-----m, prokrastrynacja mnie zjada. Od kilku lat "planuje" uczyc sie jezykow, nauczyc sie excela, rozwijac sie w mojej waskiej branzy. I co?
Zawsze znajdowalem wymowki ze nie mam czasu, ze po pracy zmeczony jestem, a to ze mam silownie, a to ze gdzies tam musze pojsc cos zalatwic.
W efekcie nigdy nie mialem "czasu" zeby chociaz 30m dziennie, chociaz raz w tygodniu, przysiasc i zrobic cos pozytywnego co pomogloby mi sie rozwijac w mojej karierze zawodowej.
Prawda jest taka ze sam siebie oszukuje a ja po prostu nie potrafie sie do tego zebrac. Jestem teraz na zwolnieniu lekarskim ze zlamana noga i jedyne co przez ten czas robilem to tak naprawde netflix, durne filmiki na youtube i wykop.
Nie mam nawet sily jakos usiasc do ksiazki zeby cos madrego poczytac, zeby jakos nie stac w miejscu...
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jestem leniwym k-----m, prokrastryn...

źródło: comment_5EGN21DGuiKWIb7jmn5kQ13gtNP2t6LA.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Zabloku jutuby/netflixy" raczej nie poleci.
Problem OPa jest dość powszechny, tylko ludzie wstydzą się o tym mówić, albo wręcz oszukują sami siebie "zajętością".

Niestety nie jestem coachem, ale co obserwuję i testuję niekiedy na sobie, to:
- zaplanowanie robienie rzeczy przez chwilę - nie 30 ale np. 10, czy wręcz 5 minut. Tylko 5 minut dziennie na naukę języka, to można jakoś w głowie się pogodzić. A jak np. wsiąkniesz i coś Cię zainteresuje mocniej, to z 5 minut zrobi się 50 i nie zauważysz, ale to potem, jak zaskoczy. Zaplanuj 5 minut.

-
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: A teraz popatrz na mój przykład: Parę lat temu przysiadlem do niemieckiego. Potem zacząłem oglądać przeróżne gówna na YT i Netflix, po niemiecku i angielsku. Wszystko na co miałem ochotę, a w języku polskim byłoby stratą czasu. Dziś oba języki rozumiem bardzo dobrze, a do tego zacząłem studia w Niemczech. Wniosek - można połączyć prokrastynację z nauką ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
potraficie polecić sensowne książki na temat sztuki wypowiedzi?
nie do końca chodzi mi o książki typu jak przemawiac przed tłumem(np.walka z trema) Bardziej zależy mi na tym jak formułować swoje argumenty, jak przedstawiać swoje zdanie w logiczny sposób. Jak generalnie wzbogacić swoją retorykę
#ksiazki #samorozwoj #edukacja #retoryka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak tylko dostanę przelew to pakuję torbe, szybka piona ze wszystkimi i see yaaaa, to jest jedyny sposób by nie polecieć w srogi melanż. Na spontanie albo wcale. Pewnie powielam pytanie po raz setny.
Gdzie na początek z 7k PLN budżetu z podstawowym? Irlandia? Znam tylko angielski ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#emigracja #samorozwoj #pytanie #gownowpis
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nix0neM: najlepiej holandia, do uk nie warto, malo roboty, niskie stawki ostry z-------l w gownorobtach. W irlandi znow lipa z mieszkaniami a raczej brak roboty z zakwaterowaniem
  • Odpowiedz
Przez ostatni rok wyparowało ze mnie zamiłowanie do piłki nożnej. Dalej lubię oglądać co ciekawsze mecze reprezentacji, ligi mistrzów, a od czasu do czasu sprawdzam jak wyglądają tabele w topowych ligach, ale nic ponadto. Chyba główną przyczyną jest poczucie, że to straszne marnowanie czasu, który mógłbym poświęcić na bardziej twórcze zajęcia, czy nawet bardziej rozwijające hobby, a z kolei to doprowadziło mnie do przykrego wniosku: poświęcanie zbyt wiele czasu na piłkę to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@wjtk123 a tak paradoksalnie to cieszę się z mundialu na jesień. Wtedy i tak jest mniej chęci do robienia czegokolwiek, a może poziom piłkarski z racji środku sezonu będzie znacznie wyższy niż w czerwcu po sezonie klubowym. Na ostatnich MŚ dobrych meczy było można znaleźć na palcach jednej ręki
  • Odpowiedz
Po obejrzeniu serialu "Sherlock" był poruszony temat techniki pałacu pamięci. Szczęka mi opadła, kiedy zdałem sobie sprawę że sam używałem i używam tej techniki nieświadomie od najmłodszych lat bez żadnego treningu itp. dzięki temu potrafiłem sam w wieku 4 lat odczytywać godzinę z klasycznego zegarka (wykrzywialem sobie palce rąk na kształt wskazówek zegara i w ten sposób odczytywałem godzinę). Czasem wprawiam znajomych w osłupienie kiedy w danym momencie bez większych problemów przywołuje
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miraski, proszę o rade. Przymierzam się do kursu i egzaminu pod certyfikat CAE C1/2 z j. Angielskiego. Czy ktoś ma doświadczenia z takim kursem jak i samym egzaminem? Zastanawiam się w którą stronę pójść, czy indywidualnych korepetycji czy może kursu online np SpeakUp? Obecny poziom oceniam na B1.
#edukacja #pytanie #naukaangielskiego #samorozwoj
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@slaw99: na takim poziomie to przede wszystkim musisz uczyć się słówek i gramatyki, a to ogarniesz to sam. Pozostaje kwestia konwersacji i dłuższych pisemnych wypowiedzi. W tym przypadku będzie potrzebna pomoc. Możesz umówić się na konwersacje z kimś. Niech ta osoba dodatkowo co lekcje sprawdza ci pisemne wypowiedzi, omówi je na spotkaniu a przez resztę czasu prowadźcie konwersacje.
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu opisałem swoje cele na ten rok. Mamy niedzielę 12 stycznia i czas na mały update.

1. Powrót do 63kg
Dietę rozpocząłem od poniedziałku, w sobotę rano waga pokazała 71.7kg co przy moim wzroście daje BMI 24.5. Kolejnym kamieniem milowym będzie dla mnie zejście poniżej 70.85, czyli najniższy pomiar, od kiedy się ważę. Myślę, że nastąpi to w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Do 63kg zostało 8.7kg.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy większość z was prowadzi w swojej głowie takie "potyczki" dotyczące różnych wyborów, które mają wpływ na wasze życie. Jeśli tak to zapewne mnie zrozumiecie, jeśli nie to chociaż spróbujcie. A więc ostatnimi czasy zastanawiam się nad zakupem keyboard'u, ale jako raczej nie mogę sobie pozwolić na nie przemyślane wydatki więc przedstawiam sobie wszystkie minusy i plusy. I im więcej tak myślę to coraz to bardziej próbuję tą myśl odwieźć
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Byczek_: Hmm, no to trudna decyzja. Ja bym brał klawisz mimo wszystko. Nawet jak Ci się nie spodoba, to bedziesz o tym wiedzial, a uzywke puscisz z niewielka strata. Jak spodoba i zaczniesz grac, to mozesz sobie wyrobic pasje na cale zycie.
  • Odpowiedz
No zależy, bo u mnie w domu nie ma auta więc mógłbym jeździć do szkoły lub na większe zakupy itp. Więc no raczej przydatna, ale i tak musiałbym poczekać jeszcze z jakiś miesiąc abym mógł kupić.


@Byczek_: masz dylemat instrument/auto a zastanowiłeś się nad tym jakie są dalsze koszty?
instrument - może jakaś książka, instrukcje itp
auto - opłaty, ubezpieczenie, paliwo itp

podlicz i będziesz wiedział co kupić , kup
  • Odpowiedz
Przeladowanie informacjami, czy może nastąpic coś takiego? od jakiegoś czasu mega interesuje się wszystkim co mnie otacza. Dziennie słucham i oglądam i czytam bardzo dużo wiadomości na temat otaczającego świata (szczególnie rzeczy bieżące, społeczne, naukowe, sportowe). Robię to podczas sprzątania, trenowania, wolnego czasu. No z grubsza rzecz biorąc codziennie funduje sobie solidną dawkę rzetelnej (staram się żeby taka była) wiedzy. Zauważyłem że teraz dużo łatwiej jest mi wejść z kimś w polemikę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Popcornn1: Jeśli nie zabiera ci za dużo czasu pochłanianie informacji to wszystko jest OK
Wzrasta dzięki temu twoja mądrość życiowa i tak jak piszesz, jesteś w stanie o wszystkim i z każdym porozmawiać
  • Odpowiedz
Jeśli dajesz sobie czas na odpoczynek, to wszystko ok. Ale jeśli zauważysz u siebie nerwowość, bezsenność, ogólnie objawy stresu, to znaczy, że przesadziłeś. I, w zależności od naszej wrażliwości, owszem - można się "przebodźcować".
  • Odpowiedz
Szukam jakiejś książki do samorozwoju tj. jakieś związki międzyludzkie, praca nad sobą etc. Próbowałem coś samemu poszukać, ale strasznie ciężko określić co jest warte, co jest średnie, co jest bełkotem typu "wyjdź do ludzi, idź pobiegać". Macie coś ciekawego? #motywacja #samorozwoj
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abdonaty: Bartłomiej Popiel - Zrobię to dzisiaj, Iwona Kubis - zarządzanie samym sobą w czasie (chociaż te 2 pozycje bardzije motywacyjne, przeciw odwlekaniu i prokrastynacji ale polecam). Oraz może tak jak @xgonzox napisał - robert kyiosaki - biedny ojciec bogaty ojciec, oraz kwadrant przepływu pieniędzy.
  • Odpowiedz
Pamiętasz w życiu takie chwile, że miałeś taką motywację, iż rano wyrywało Cię z łóżka przed budzikiem, byle coś robić?
Straciłem to kilka lat temu, później zaczęła się apatia. Wydaje mi się, że to odzyskuje. Model Mority (japońskiego konkurenta dla Sigmunda Freuda, w Polsce niezbyt znany.
a) motywacja > działanie (to nie da rady, tak nie funkcjonuje, jest krótkotrwałe)
b) działanie > wyniki > motywacja (to właściwe podejście, jest długotrwałe)

Jego model jest banalny, trzeba zrobić, to co należy zrobić i nie myśleć o tym. Mieć w dupie, że się nie chce, zrobić mimo tego. Olać wszelkie negatywne uczucia. Z czasem, gdy każdego dnia, będziesz jak debil potwarzał to co się nie chce, przyjdą efekty i zamiast negatywnych uczuć, przyjdą pozytywne.
jvmaxxjv - Pamiętasz w życiu takie chwile, że miałeś taką motywację, iż rano wyrywało...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 47
@postrachNocnegoSzczura: czlowiek wogole jest wszystkożerny. Zeby nie jesc miesa to trzeba w--------c sztuczne tabsy. Wegetarianizm nigdy nie bedzie prozdrowotny. Jak czytam, ze ktos chce przejsc na wege w celu poprawy zdrowia to XD
  • Odpowiedz
@Simple-Man: lol xD prawie 7 lat wege, sport praktycznie na pół etatu (kiedyś piłka, teraz jazda na rowerze) i świetna forma. nie twierdzę, że to zasługa niejedzenia mięsa, a po prostu zwracania uwagi na to co jem i w jakich proporcjach, ale mówienie, że dieta wegetariańska nie może być zdrowa to brednie xD jak laska nie uprawia żadnego sportu, to nawet nie musi się specjalnie starać i patrzeć na makro.
  • Odpowiedz