via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
naprawdę rozumiem pobudki, natomiast magik nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem...


@KulawyDinozaur: XD

chyba tylko dla tych którym nie wyjdzie

btw jakby magika można było zrobić wciśnięciem przycisku to znaczną część populacji planety by zmiotło z planszy
  • Odpowiedz
Szczerze?. Jak miałem myśli samobójcze to nie bałem się śmierci samej w sobie ani co powie rodzina o tym performance tylko że coś się o-----e i np zamiast umrzeć będę sparaliżowany do końca życia albo zapadnę w śpiączkę. Dziwne?
#samobojstwo #depresja #zalesie #przegryw
Ale już jest okay jak coś cieszę się życiem także nie martwcie się :)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jestescie_wspaniali: Dobrze że już jest lepiej. Ja się bałem to kończyć w takim gównianym momencie. Zawsze się we mnie tliła jakaś iskierka nadziei jeszcze, że los da się odmienić. Poza tym dużo rzeczy jest jeszcze do spróbowania, jak się już nie ma kompletnie nic do stracenia. Na pewno zanim bym się miał rzucać na linę, to bym jeszcze spróbował być bezdomnym na Karaibach, albo spróbowałbym możliwie jak najdalej się dostać
  • Odpowiedz
Ehhhh, pamiętam jak byłem na pierwszym semestrze studiów i stało się coś, co myślałem, że jest niemożliwe - zakochałem się w dziewczynie. To była jedna jedyna osoba o której mogłem powiedzieć, że lubiłem z nią rozmawiać. Pamiętam jak zapytałem się jej czy chce się spotkać a ona mi odmówiła. Poczułem się wtedy dosłownie jakby walnął we mnie jakiś taran, przez kilka dni nawet nie byłem w stanie płakać.

Nigdy wcześniej ani później
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@donaldJretard
Cóż, za późno, odkryłeś w sobie to pragnienie i ono z tobą zostanie. Marzenia o życiu samą nadzieją możesz sobie darować, bo szkoda na to czasu. Pytanie tylko, co z tym zrobisz. Absolutna i czysta samotność, z tego co piszesz, jak bardzo na ciebie podziałała ta sytuacja, jest już niemożliwa.

No daj spokój, że tylko to, kto nie gra, ten nie wygrywa. Wiesz, nie znam twojej historii, twojego cierpienia, więc
  • Odpowiedz
Cóż, za późno, odkryłeś w sobie to pragnienie i ono z tobą zostanie. Marzenia o życiu samą nadzieją możesz sobie darować, bo szkoda na to czasu. Pytanie tylko, co z tym zrobisz. Absolutna i czysta samotność, z tego co piszesz, jak bardzo na ciebie podziałała ta sytuacja, jest już niemożliwa.

I dlatego zostaje tylko cierpienie.

No daj spokój, że tylko to, kto nie gra, ten nie wygrywa. Wiesz, nie znam twojej historii,
  • Odpowiedz
Różnica między życiem a filmem jest taka, że jak bohater filmu będzie do czegoś dążył i mocno się starał to nawet jeśli nie osiągnie celu to skończy w lepszym miejscu niż zaczął. W prawdziwym życiu prowadzi to tylko i wyłącznie do kolejnych porażek i zawodów.
#depresja #samobojstwo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Parę dni temu napisałem do jednej z organizacji w Szwajcarii oferujących usługę wspomaganego samobójstwa. Opisałem tam mój problem związany z niskim wzrostem (<165) który utrudnia mi codzienne funkcjonowanie w społeczeństwie i coraz częściej doprowadza mnie do myśli samobójczych, to tak z grubsza. Odpisali mi, że niestety nie są w stanie mi pomóc, bo jestem młody i nie ma ku temu żadnych podstaw medycznych (z resztą napisałem im, że depresji
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wykopek: Żadna organizacja nie jest w stanie zwiększyć Twojego wzrostu. Musisz się z nim pogodzić i tutaj terapia może pomóc. Zacznij doceniać to co masz i skup się na odnalezieniu się w życiu. Zacznij grać tymi kartami jakie życie Ci rozdało (niektórzy dostali znacznie gorsze). Unikaj tagów przegrywowych i pillowych, bo tam skupiają się zwolennicy nicnierobienia i szukania wymówek na swoje niepowodzenie w życiu, a to do niczego dobrego nie prowadzi.
  • Odpowiedz
2 dni temu na głównej było znalezisko o gościu, który "dokumentuje swój upadek" na tiktoku - pije za pieniądze z chwilówek, mówi o samobójstwie itd. Potem autor usunął znalezisko. Ma ktoś z Was może nazwę użytkownika tego gościa albo link do profilu na tiktoku?
#samobojstwo #depresja #pieklomezczyzn
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja #samobojstwo żyjecie może od lat w takim nastawieniu że niedługo będzie magik więc nie warto nic planować ani robić ani chcieć czegokolwiek ani niczym się nie przejmować bo i tak zaraz znikniecie? Nawet jeśli wiecie że tak naprawdę to nie i przeżyjecie pewnie jeszcze długo w tym samym nieszczęściu i zastoju i braku jakiejkolwiek inicjatywy? Albo jak ktoś wam mówi o planach na przyszłość to je ignorujecie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jutronaobiadznowuryz: Niestety tak, przez to jeszcze bardziej się wyniszczasz i podejmujesz złe decyzje, bo masz w------e i w momencie podejmowania decyzji jest ci wszystko jedno. Jak życie cię przytłoczy to idziesz się zabić. Im dłużej w tym tkwisz tym gorzej. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Nadzieja to najgorsze ze wszystkich uczuć, sprawia, że czujesz się dobrze i chcesz zaryzykować, co ostatecznie służy tylko temu żeby bolało bardziej po upadku(który jest nieunikniony).
Lepiej nigdy nie próbować i żyć z nadzieją niż spróbować i odnieść porażkę.
#depresja #samobojstwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirunie, mam w rodzinie nieuleczalną, genetyczną chorobę.

W jaki sposób działa #eutanazja w Europie? Mogę się jakoś zabezpieczyć na wypadek gdyby mnie trafiło? Chciałbym umrzeć godnie. Polak może jechać do Holandii czy Szwajcarii i poddać się eutanazji? Wydaje mi się to mniej problematyczne i lepsze moralnie, niż s---------o. Chciałbym żeby po wszystkim mnie skremowano i najlepiej przewieziono do Polski. Ile to może kosztować?

Pytanie hipotetyczne.

#zdrowie #smierc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, pomocy. #depresja #samobojstwo #psychiatria #terapia

Powiedzmy, że mam dziewczynę która dziś była bliska popełnienia próby samobójczej. Zagrożenie dla jej życia, z jej strony jest realne. Gdzie szukać opcji, co wybrać? Wydaje mi się że najlepsze było by jakieś leczenie zamknięte, ale z publiczną służba zdrowia w Polsce jest tak se. Czy są jakieś opcje którym mogę zaufać, że jej pomogą?

Mogę ją dosłownie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przywiozę ją związaną do szpitala


@kiciek: tak, będzie Ci groziło xD typie, co Ty w ogóle wymyślasz xD po karetkę się dzwoni i oni decydują, a nie ludzi porywa. Co to k---a za akcja w ogóle ( _)
  • Odpowiedz