Jak będzie tak źle za pare miesięcy to spróbuj jeszcze zarzucić kwas, albo jakieś grzyby. Zazwyczaj tego nie polecam ludziom których nie znam, ale lepsze to niż samobój, a kto wie, może pomoże jak nic innego nie zadziała
  • Odpowiedz
@DoudouPetit: Mnie też kazał, a jak byłem i powiedziałem mu potem, że byłem u 2 i powiedzieli, że terapia na mój problem nic nie da to jego nieliczne zwoje mózgowe (co ciekawe psychiatria ma jakieś neurony w łbie, chociaż tego zazwyczaj nie widać) się przepaliły i nie wiedział co dalej, po prostu powiedział bym znowu szedł XDD. No i oczywiście tableteczki bierz frajerze kolejne, bizsnes sam się nie zrobi XD.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoudouPetit: Lubię Zanussiego jako reżysera w początkowej fazie, mimo że przemawia przez niego ogromna wiara, ale to jest osoba zbyt idealistyczna tzn. wierząca iż szczęście pokryje każde cierpienie. Może to wynika, że na własne oczy widział wojnę i to co działo się tuż po niej.

Jak dla mnie koncepcja "nieskończonego" trwania nawet w przeogromnym szczęściu i we wszelkich przyjemnościach jest przerażająca, bo to idea w gruncie rzeczy niewolnicza - nie
  • Odpowiedz
@Szumimiwelbie: W Sylwestra mija rocznica mojej próby samobójczej, która prawie mi się udała. Podczas kiedy inni witali nowy rok w akompaniamencie fajerwerków, ja stałem z pętlą na szyi w stodole mojego dziadka.
  • Odpowiedz
@Devhar: incele o skłonnościach terrorystycznych którzy nienawidzą kobiet bo żadnej nigdy nie mieli przez swój incelski charakter zachowują się jak incele o skłonnościach terrorystycznych którzy nienawidzą kobiet bo żadnej nigdy nie mieli przez swój incelski charakter
nowe nie znałem
  • Odpowiedz
tylko nie widzę sensu w dalszej wegetacji


@MrSknerus: To mi nie wygląda na problem w którym pomogą leki, terapie itd., to brzmi jak problem filozofii i/lub religii. Po prostu znajdź sens życia bro. Bez sensu też można żyć zresztą, co nam udowadniają niezliczone masy żyjące na granicy człowieczeństwa i zezwierzęcenia.
  • Odpowiedz
@MrSknerus: Niestety, ale w kwestii samotności nie ma nic takiego. Sam mam podobny problem, leków nie ma już tyle, ale braki socjalne pozostały i jestem samotny. Tabsy od psychiatrów nic nie dały, a terapeuci sami mi powiedzieli, że z tym nic nie da się zrobić. Szukać pod to terapii nie ma sensu, bo takiej po prostu nie ma. System ma na nas wysrane i tyle.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

człowiek żyć nie chce a są tacy co się zamrażają bo chcą żyć wiecznie.


@DoudouPetit: Gdybyś miał tak duży wpływ na rzeczywistość jak oni, to też mógłbyś zachorować na punkcie długowieczności.
  • Odpowiedz