Kilka lat temu pewien chłopak z mojej okolicy popełnił s---------o. W szkole wśród znajomych pochodzących z mojej gminy wywiązała się dyskusja na ten temat. Wszyscy uznali go za "tchórza", skupiając się na braku woli walki o poprawienie bytu i poddaniu się. Zero refleksji na temat tego co go mogło doprowadzić do tej decyzji. A mógł być bity, niszczony psychicznie, czy molestowany. Jego psychika mogła ulec degradacji na skutek licznych negatywnych doświadczeń, mógł
eisil - Kilka lat temu pewien chłopak z mojej okolicy popełnił s---------o. W szkole ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sajko_gang: jeden sie upił w garazu przy włączonym silniku i sie zaczadził nie wiadomo czy to było s---------o a drugiego nie znałem dawno temu to było zakochał sie w dziewczynie ona go nie chciała więc ukradł z kopalni dynamit gdzie pracował i rozsadził się jej pod oknem
  • Odpowiedz
Ostatnio przez opcje na podgląd aktorów w danej scenie i krótkie info o nich w prime video, r------ł mnie mentalnie fakt, że młody rozpoznawalny aktor, który grał poboczne role w bardzo znanych serialach i nie tylko, nie żyje od 2013 roku.
Typ miał wszystko, przystojny, młody, kaloryfer na brzuchu, grał między innymi lekarza i detektywa w serialach, które są wymieniane jako najlepsze w swoim gatunku.
Kasy i lasek pewnie na pęczki.
A
ZiutekGrabaz - Ostatnio przez opcje na podgląd aktorów w danej scenie i krótkie info ...

źródło: temp_file.png122144508404781222

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bangos To ja też tak mam jak wrócę to znów to samo, dopóki nic się nie zmieni to nie widzę siebie żebym tu dłużej miał być, chociaż z 2-3 lata temu było zupełnie inaczej, a to wszystko jak spirala się zaciska ...
  • Odpowiedz
#samobojstwo #depresja Wszystko mi się posypało. Brak rodziny, brak znajomych, kiedyś byli ale żadni z nich przyjaciele, trzeba było samemu ciągnąć i proponować spotkania, bez tego nie ma odzewu od nikogo. Praca zdalna z wielką presją i ciągłym stresem i skończył się też paro letni związek. Nie mam nic, nikogo, nawet nie ma do kogo się odezwać poza kontaktem online z ludźmi z pracy, którzy i tak są
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nix123: skupić się na sobie, byłem w podobnej sytuacji psychicznej parę lat temu i pomyślałem że albo się z--------e albo zacznę coś robić w wolnym czasie. Zainteresowałem giełdą, motosportem, astrofizyką, więcej czytałem, biegałem, jeździłem na rowerze, gotowałem, robiłem swoje wędliny. Jak sobie łeb zapchasz milionem rzeczy to nie masz czasu myśleć o głupotach.
Do tego jak znajomych potrzebujesz to nie ma lepszego sposobu na poznanie ich niż hobby, chyba że
  • Odpowiedz
Jak sobie łeb zapchasz milionem rzeczy to nie masz czasu myśleć o głupotach.


@levzor: To. Jak masz mnóstwo obowiązków to nie masz czasu na leżenie, patrzenie w ścianę i rozmyślanie nad sensem życia. Czy jest to świetne rozwiązanie? Raczej nie, ale cope w postaci robienia czegoś pozytywnego jest lepszą alternatywą niż nicnierobienie.
  • Odpowiedz

Twój znajomy zamierza ze sobą skończyć i zostawić Tobie swój majątek

  • Zgadzam się wziąć majątek a on niech robi co chce 27.5% (22)
  • Próbuję wyciągnąć go z depresji 32.5% (26)
  • Kontaktuję go ze specjalistą 28.7% (23)
  • Pospieszam go w działaniu (by nie zmienił zdania) 11.3% (9)

Oddanych głosów: 80

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3 dzień bez żadnego jedzenia, jutro czwarty pojutrze piąty, nie wiem ile można nie jeść, ale mnie po prostu nie stać na jedzenie a do tego mam osobowość unikającą i ugólnione zaburzenia lękowe więc jak se zdechnę to z przyczyn naturalnych.
#przegryw #samobojstwo #depresja
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie zrozumiem takich spierdonów i tych którzy jeszcze go plusują -.- szuka dziury w całym nie zna sytuacji uogólnia, k---a same błędy, i k---y jeszcze twierdzą że mają rację xD weź mnie ktoś dobij... jak jeszcze mam się użerać z ignorantami, freethinkerami, orędownikami myślenia że każdy jest kowalem swojego losu bez wpływu genów czy społeczeństwa to się odechciewa
  • Odpowiedz
@Sowa12345: z czego wynika słabość skoro wolna wola nie istnieje? Skoro ci się poszczęściło to dlaczego wchodzisz na tag depresja? Dlaczego ignorujesz wpływ społeczny na jednostkę, w tym na ciebie? Dlaczego ignorujesz siłę wpływu społecznego, który jest ogromny bo jesteśmy istotami społecznymi? To tak nie działa że sobie wmówisz że nikt na ciebie nie ma czy nie miał wpływu i tak jest w rzeczywistości. Mechanizmy psychologiczne są udowodnione i istnieją
  • Odpowiedz
@Sowa12345: nie żebym namawiał ale idź rozwal sobie twarz, chodź bez nosa czy wargi, zobaczymy ile znaczy twoja siła. Każde wrogie spojrzenie, brak akceptacji będzie powoli odbijał się na twojej psychice. Zaskakująca ignorancja faktów, gdy jest pełno przypadków ludzi po wypadkach którzy ruszyć się z domu nie mogą, a wcześniej byli takimi pewniaczkami. Mam awersję do głupich ludzi dlatego z automatu dostałeś ignora.
  • Odpowiedz
Parę miesięcy wstecz popełnił s---------o członek mojej rodziny. Często o tym rozmyślam. Leczenie, szpital psychiatryczny, wsparcie rodziny. Zabił się 2 dni po wyjściu ze szpitala. Kilkanaście godzin wcześniej rozmawiał z moją najbliższą rodziną w ich domu.

Niestety z tego co wiemy nie istnieją interwencje psychiatryczne czy psychologiczne, które zapobiegałyby myślom samobójczym, tendencjom samobójczym czy na końcu samobójstwom.

Realnie można ograniczać dostęp do środków letalnych. Może coś jeszcze.

#depresja #samobojstwo
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamilo67: bo nagle okazałałoby się, że ludzi, których nie chce żyć jest tysiące, a to przecież nie po bożemu dać mu środki do odebrania sobie życia w godny i skuteczny sposób. Lepiej zamknąć go w szpitalu i faszerować/ogłupiać lekami aż nie stwierdzi, że przecież chce żyć albo ma już dość psychiatryka i mówi co lekarze chcą usłyszeć.

Poza tym martwi nie płacą długów ani podatków. Po wyjściu ze szpitala jesteś
  • Odpowiedz
Ja p------e, że nie można poprostu zniknąć ot tak. Wyłączyć tego wszystkiego, tylko droga do zniknięcia prowadzi przez fizyczne zabicie, zniszczenie ciała, nieuchronny ból, szalony stres wbrew naturze i ciągły koszmar wahania. Bo jakaś wiązka elektryczna uwięziona jest w czującym mięsie. Co za doskonale s-------e oprogramowanie służące do dręczenia do ostatniej sekundy.
#depresja #samobojstwo #feels
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach