#przegryw oczywiscie relacje z kobietami facetami z ludzmi to nie dla psa kur** grunt ze przegryw załatwiony na całe zycie , wywodze sie z pie*dolonej patolgii bieda alkoholizm , bawiłem sie z dziecmi na podwórku a na ulicy bylo slychac jak u mnie awantura i psy przyjezdzaly raz w tygodniu nie no super,potem toksyczne znajomosci i relacje ktorzy mnie napie*dalali dla zasady,Ja nie majac do kogo uciec , spotykalem sie
T.....a - #przegryw oczywiscie relacje z kobietami facetami z ludzmi to nie dla psa k...

źródło: comment_15924252641M0TC3qreKoDN2WsrRJwHR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na świecie w zeszłym roku życie odebrało sobie 800 tys. osób. W Polsce 5,1 tys. Jest jeszcze kwestia prób samobójczych.

Należy te dane pomnożyć razy 10 a nawet 15 – tak mówi WHO. Wracając do statystyk: jak pani wspomniała, w zeszłym roku mieliśmy w Polsce 5,1 tys. przypadków samobójstw, na drogach zginęło 2,8 tys. osób, zamordowano ponad 500 osób. Nawet jak zsumujemy te dwie ostatnie liczby, to i tak przypadków samobójstw będzie więcej.

https://natemat.pl/300631,jak-zaradzic-samobojcy-jak-pomoc-samobojcy-gdzie-sie-zglosic

Jest
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszedłem dzis do pracy przy budowie dróg na łopacie, nie mogłem innej znaleźć, chociaz probowalem. Chcialem sobie zarobic pieniazki a nawet dokladac sie rodzicom. Po powrocie z pracy ojciec szyderczo smial sie ze jestem lopatologia. Ojciec stary leń i rencista. Po prostu odechcialo mi sie wszystkiego i mam lzy w oczach.
#przegryw #psychologia #depresja #samotnosc #samobojstwo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak myślę o tym że zostało mi jeszcze z 40-50 lat ciągłej tułaczki po gównopracach jak magazyny, produkcje, call centre itd. z januszami i agresywnymi przełożonymi, to bardziej myślę przez to o #samobojstwo niż przez to że nie mam znajomych, dziewczyny i nigdy nawet nie trzymałem za rękę.
#przegryw #feels
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś już pisałem na temat tego jak kwarantanna/izolacja społeczeństwa może wpłynąć na ludzką psychikę. Choć nie do końca mogłem bazować na jakichkolwiek badaniach tak teraz wracam do Was z kilkoma, które nieco rzutują na to jak poradziliśmy sobie z tą dość trudną sytuacją. Opracowania odnoszą się do sytuacji w USA, niestety nie zagłębiałem się w sytuacje w Europie/Polsce ale jak tylko uda mi się do tego przysiąść to z pewnością się podzielę.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horusik:

jeszcze przez bardzo długi czas będziemy obserwować jak koronawirus wpłynął na zdrowie psychiczne (a co za tym idzie - fizyczne)

działania zdebilałych rządów*
  • Odpowiedz
Jak już się w końcu wyhuśtam to ludzie mnie zapamiętają tylko z jednego względu.

-Kojarzycie tego gościa co się ostatnio o-----ł?
-Ten brzydki taki?
-Ooo tak dokładnie.

Tak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Loputrs: A co jest niby tak fajnego w życiu?
Uczysz się 20 lat, z----------z do pracy na charówę przez 40, potem 1000 zł emerytury i zdychanie w cierpienia na raka.
Jeszcze po drodze napotykami tak prymitywne i obrzydliwe potrzeby stworzone przez naturę jak chociażby s--s, sranie, ochota nażarcia się jedzeniem.
No rzeczywiście chce się żyć
  • Odpowiedz
@YumeNikki: Na jakiej podstawie zakładasz, jakie działanie neuroprzekaźników jest prawidłowe w kontekście postrzegania rzeczywistości (prawidłowe, czyli to, jaka jest, a nie jaka pasuje, żeby była)? Może to właśnie naparzanie w mózg endorfinami jest tylko mamieniem mającym na celu odwrócenie uwagi od jej prawdziwego obrazu?
  • Odpowiedz