1. Przeglądaj Allegro i zegareki na telefonie
2. Znajdź fajny, w przystępnej cenie
3. A #!$%@?, biere
4. Płatności z telefonu takie niewygodne, dwie nieudane próby logowania do banku
S. Idź do komputera zrobić przelew
6. Połowa klawiszy nie działa, wtf.jpg
7. Przypomnij sobie, ze wieczorem jak grałes w fife z @grzes100 zalałeś klawiaturę troszkę i smieszkowales 'hehe, mam tyle pieniędzy, ze jak coś to se kupię nowa'
8. Musisz kupić nowa
Bądź mno
Robisz ludziom zdjęcia
Dwa dni wcześniej wydurniaj się ze znajomymi po pijaku i rób im foty
Przychodzą klienci
O #!$%@?, coś tu jest nie tak, jakby było rozmazane i prześwietlone
Po próbach naprawienia zadzwoń do ojca i się przyznaj, że chyba mu zepsulismy aparat za kilka tysięcy, lampę albo cokolwiek
Godzinę szukajcie źródła problemu
Ojciec #!$%@?, wizja szlabanu i zakazu domówek przede mną
Rozpacz.jpg
Smutnarzaba.tiff
Ojciec każe sprawdzić obiektyw
Okazuje
Byłem sobie dziś w Katowicach na 3 stawach się trochę ochłodzić, nad jeziorem był jakiś taki mały kanał, bardzo wąski. Siedziałem sobie tym kanale i moczyłem sobie nóżki z dziewczynką, a obok nas była pewna dziewczynka ( lvl ok 15) z koleżanką ten sam lvl około. Skakały sobie z tego kanału do wody, na główke i inne takie akrobacje. Jedna z nich miała pieska ze sobą głupia #!$%@? brała tego psa na
#heheszki #praca #korporacja #truestory #feels #gorzkiezale #przegryw

Mam dla Was, Wykopki, #sadstory #coolsotory z mojego blogaska. Jak będziecie chcieli, to napiszę więcej. Jakby jeszcze nie było wiadome: Pracuję w korpo, w jednym z większych portali informacyjnych.

W poprzednim wpisie dowiedzieliśmy się, jak to Korpoludek dostał się wreszcie do Wielkiej Firmy. Pomogło mu w tym polecenie od znajomego i rozmowa kwalifikacyjna, na której porozmawiał z przyszłym szefem, przyszły szef pogratulował mu dobrego CV
Kurde Mireczki, ale mnie sentyment złapał (,)
Rok po śmierci mojej kochanej babci, wujek wziął się za remont domu, który dostał w spadku. Kuzyn porobił parę zdjęć i wrzucił na fejsa. Dokładnie w tym miejscu paliłem swoje pierwsze szlugi. U babci na strychu przy okienku. Razem ze swoją kuzynką. Pół życia spędziłem w tym domu.

U babci zawsze było wesoło, bo miała 6 dzieci, a więc kuzynów dużo
Pobierz
źródło: comment_9eVkQenAN1GbI5cQoSmNA7HlBJG20839.jpg
Jeszcze Wam o jednym powiem.

W dzień śmierci babci co chwilę dzwonił jakiś telefon z kondolencjami. Jej domowy. Jeden z nich odebrałem ja i to była jakaś niby rodzina, siódma woda po kisielu - nie ważne. Ważna jest historia, którą mi opowiedziała ta kobieta.

Wiecie co zrobiła moja babcia jak ogłosili stan wojenny? Wysłała tej rodzinie do Warszawy zapas mąki, bo nie widziała jak to będzie. Nie myślała o sobie, tylko się
Taka sytuacja Mireczki: dzisiaj byłem na dwóch rozmowach kwalifikacyjnych.

tl;dr najpewniej nie przyjęli mnie do pracy.

Jedna: konsultant klienta w salonie play, druga specjalista do spraw aukcji internetowych w x-kom. Na pierwszą rozmowę poszedłem z super pozytywnym nastawieniem, bardzo chciałem tam pracować, ponieważ pokrywa się to z moimi zainteresowaniami, elektronika użytkowa itd. Gadałem z 3 babkami, już jedna chciała zaproponować mi przyjście w poniedziałek na okres próbny, ale druga się włączyła, że
Sezon w pełni i przypomniała mi się taka historia, jak zepsułem występ ulicznym tancerzom.

B-boye tańczący na mieście mają czasem taki zwyczaj, że zapowiadają występ i mówią, że jak się publiczności podoba to mają klaskać, a jak się nie podoba to mają zrobić "coś" [i w miejsce "coś" wchodzi któryś z nich i robi np. salto]. Jako, że kiedyś trenowałem akrobatykę i jest ze mnie śmieszek poza kontrolo to jak raz trafiłem
W ramach akcji [[Kultura Dostępna]](http://kulturadostepna.pl/) w czwartki w heliosach można iść do kina za 10zł. Niby fajnie niby spoko, dotychczas nie korzystałem bo albo byłem zajęty, albo szedłem na filmy z dkfu i terminy mi się nakładały, a dzisiaj mam w końcu czas. Zaglądam na stronę sprawdzić cóż tam dobrego pokazują i jakim to wysublimowanym seansem filmowym będę mógł się cieszyć, a tutaj: Warsaw by Night (slogan z plakatu: "Kobiety kochają
Pobierz
źródło: comment_GgbIkZZV7Mqq2rdoQPBA4XytukzJXTxP.jpg
Po pracowitej nocy zmęczona Komarzyca wracała do domu. Marzyła tylko o jednym: przysiąść w spokoju i przetrawić krwistą kolację, za którą musiała się tyle nalatać. Pracowity Kornik rył kolejne tunele i drążył przez cały dzień. Zleceń napływało mnóstwo, nie miał nawet chwili wytchnienia. Postanowił zrobić sobie przerwę na papierosa i wyszedł na zewnątrz. I wtedy się spotkali.Kornik patrzył na ponętne ciało Komarzycy, a ta, obrzucała zaciekawionym spojrzeniem jego muskularne ciało. -Bzzz bzzz...
Jestem człowiekiem który rzadko się #!$%@?, ale jak przypominam sobie co wydarzyło się w mojej miejscowości, ogarnia mnie złość.

Był sobie powiedzmy Romek, Romek był ogólnie na wsi znany i lubiany, nie słyszałem, aby ktoś mówił o nim źle. Często chodził uśmiechnięty. Miał swoją firmę i nie słyszało się, aby miał jakieś problemy. Pewnego dnia Romek miał wypadek, a że dziwnie się czuł to lekarze wysłali go na różne badania w których