Podczas przerwy objadowej w pracy zjadłem trzy talerze fasolek, których teraz wiem, że nie powinienem był zjeść. Gdy wszedłem do domu, moja dziewczyna wydawała się bardzo ucieszona z faktu, że mnie zobaczyła i z radością wykrzyknęła: "Kochanie, mam dla ciebie obiad-niespodziankę". Potem zawiązała mi oczy i zaprowadziła do krzesła przy stole jadalnym. Usiadłem i moja dziewczyna już zamierzała ściągnąć mi opaskę, ale zadzwonił telefon. Zmusiła mnie, żebym obiecał, że nie będę podglądał
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki kochane zobaczcie co mi jeden s------l zrobił podczas malowania plotu. Farba na calym tyle. Polecicie jakiegos lakiernika w #krakow? Na szczescie wlasciciel plotu (nie on malowal) poczul sie do odpowiedzialosci i pokryje koszty. O ile da sie to zmyc. Rozpuszczalnikiem robia sie zacieki na oryginalnym lakierze. Na zdjeciu tylko fragment, jest tego wiecej. #motoryzacja #mitsubishi #sadstory
buszmen007 - Mirki kochane zobaczcie co mi jeden s------l zrobił podczas malowania pl...

źródło: comment_40pddTgsK7lLUkLZiGITtuIqfJ9QDNxh.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałam znajomego (dwa lata starszy ode mnie), dla którego najważniejszą rzeczą w życiu było zarabianie pieniędzy i oszczędzanie. Mieszkał z rodzicami, więc kosztów utrzymania nie miał praktycznie żadnych. Cały czas przeglądał oferty banków w poszukiwaniu dobrych lokat bankowych. Studiował, pracował, nadgodziny.

Mówiłam mu wtedy, że oczywiście oszczędzanie, to bardzo dobra inwestycja w przyszłość, ale nie musi to być jednoznaczne z rezygnowaniem z życia towarzyskiego, z pracą przez cały rok z nadgodzinami bez
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Famina: Przynajmniej był szczęśliwy. Ludzie nie rozumieją że dla niektórych szczęście to praca i osiągnięcie czegoś. Ludzkość jest pchana do przodu przez właśnie takich którzy coś robią a nie przez takich co "korzystają z życia".
Pracuję nadgodziny, oszczędzam, ponieważ zbieram kasę na start własnej działalności, dla mnie to jest właśnie szczęście. Jeśli jutro potrąci mnie auto, to zapamiętaj że żyłem szczęśliwym życiem, w którym miałem jakiś cel :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klokupk:

pokaz trwał już kilkanaście minut, gdy do moździerza asystent nasypał najpierw chloranu potasu, potem siarki. Ucierane razem, miały wybuchnąć. Ale eksplozja nie nastąpiła. Pani doktor poleciła więc asystentowi dodać jeszcze nieco siarki. Gdy mężczyzna znów zaczął ucierać proszek tłuczkiem, doszło do wybuchu. Substancja rozsadziła naczynie. Odłamki moździerza posypały się także na stojącą za taśmą młodzież.


SUPER POKAZ! xD
  • Odpowiedz
Dzwonię do domu, mama coś ściemnia że taty nie ma, w końcu wyciągam od niej że tata poszedł do lekarza, bo spadł z rusztowania i połamał sobie 2 żebra, i tak ma siny prawy bok że pierwsze dni musiał spać na siedząco. I jeszcze potem pracował cały dzień i nie chciał się przyznać mamie, i zakazał jej mówić komukolwiek. Dopiero sam mi się przyznał jak dzwoniłem z życzeniami. Strach mnie taki obleciał,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@x-odus: Panie takich historii mam na pęczki. Klasyczny błąd nauczyciela i chyba najgorszy jaki pedagog moze popełnić. Co innego jak ma dowody, ze twoja praca to plagiat albo oszustwo a co innego jak mu się wydaje.
Jeden przykład. LO, j.polski, wypracowanie, nowa nauczycielka. Napisałem najlepsza prace w swoim zyciu, spędziłem nad tym długie godziny i co? "Odjelam ci ocenę bo praca na pewno nie byla samodzielna". No i uj. To
  • Odpowiedz
23 dzień tate więc wezmę egzamin na prawko, tate się ucieszy jak zdam

egzamin na 8.30, super intruktoreł robi jazdy na 6.30
przez pordem cała euforia zmienia się w strez motzno, jebnij bełta
10.30 nie wyczytują mnie, sprawdzę listy
wtffejs.gif gdzie czarnoczarny
20 minet w kolejce do biura obsługi egzaminów
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzarnoCzarny: i nic sie nie zmini az nie napiszesz skargi na ktora dostaniesz odpowiedz na ktora napiszesz zazalenie az po 1000+1 pismie i skardze na biurwe ktos ja kopnie w dupe a jej kolezanka zobaczy ze jest grozba utraty pracy i zmini troszeczke podejscie i tak w kolo macieju orka na ugorze
  • Odpowiedz
@CzarnoCzarny: Ach, PORD. Na egzamin umówić się można tylko na miejscu, tylko do konkretnej godziny. Jesteś spoza Gdańska, miałeś egzamin o 16, oblałeś i chcesz się od razu zapisać na kolejny? TAKIEGO WAŁA! Przyjdź pan jutro, zapiszemy na za 2 tygodnie. Wszyscy strasznie niemili, buraccy, wiecznie obrażeni i nadęci. Godzina obsuwy to norma.

W Elblągu z kolei rezerwujesz termin przez internet, płacisz przez internet. Jedziesz na miejsce, wszyscy mili, jedziesz
  • Odpowiedz
Jeżdżę czasami z #blablacar więc zabieram po trasie ludzi co by było wesoło w aucie, zwłaszcza jak jadzie jakiś #rozowypasek jednak od pewnego czasu zaczynam obserwować dosyć niepokojące zjawisko i coraz więcej młodych dziewczyny zwraca się do mnie "proszę pana"... Jak żyć?
Jeszcze do 30lvl nie dobiłem a już"proszę pana"... #truestory #sadstory #jakzyc #firstworldproblems
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qwelukasz: Myślę, że to dobre wychowanie. Tak powinno być. Po wymianie kilku zdań bez niepotrzebnych napięć można się zapoznać i kulturalnie przejść na "ty". Wszystko.
  • Odpowiedz
@tubbs: Również kiedyś zabiłem małego kurczaka ale to tylko dlatego że rzucałem kamieniami i przez przypadek trafiłem małego kurczaka.... musiałem się pozbyć ciała aby babcia nie zobaczyła że to ja, co prawda policzyła kurczaki i brakowało jednego ale nigdy się nie przyznałem że to moja wina :)

  • Odpowiedz
Kurde pompka paliwa powiedziala papa 25min przed kolokwium, jak zyc? Nie dojechalem do szkoly na czas i bede to pisal za dwa tygodnie. A mialo byc tak pieknie

#sadstory #studbaza #motoryzaja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nasu: heh, ja miałem podobnie, z tym, że ja byłem tym co się odważył.

też całą podbazę, gimbazę a w końcu licbazę podkochiwałem się w takiej jednej, aż w końcu gdy udało się i zaczęliśmy się spotykać to okazało się, że najlepszy kumpel jej starszego brata się cały czas w niej kochał. ale że kuc był, to i odwagi nie miał. i gdy podobno miał się wziąć w garść i
  • Odpowiedz