325867,97 - 9,03 = 325858,94

Końcówka choroby, ale cisnąć trzeba. Dzisiaj wpadło trochę siły biegowej. Skipy A co raz lepiej mi wychodzą. Dzisiaj przekroczyłem 2000km na ten rok ()

6km 5:25 - 5:30/km + 6x skip A 50m, rytm 100m na przerwie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

326088,44 - 13,07 = 326075,37

Dzisiaj w planach było 12-14km 145hr max, ale z racji choroby (katar, ból gardła i głowy) utrzymanie takiego tętna było praktycznie niemożliwe. Wyszło jak wyszło mimo spacerowego tempa. Podczas samego biegu czułem się dobrze, ale ogólnie się zastanawiam czy takie treningi mają sens? Jak jest u Was? Odpuszczacie czy ciśniecie? Zapraszam do dyskusji ¯_(ツ)_/¯

Statystyki:

Dystans:
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@randall: wszystkie objawy powyżej obojczyków - cisnę, najwyżej wolniej, chyba, że poszło na zatoki i każdy krok jest jak wbijanie tępego gwoździa w mózg, wtedy także odpuszczam, okazuje się, że to nie przechodzi ani po kilometrze, ani po ośmiu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@randall: jeden rabin mówi tak, drugi mówi inaczej, niby wysiłek fizyczny zawsze jakoś tam układ odpornościowy podnieca, rodzi się więc pytanie, na ile to ewentualnie przeszkodzi w zdrowieniu - a to chyba trzeba na czucie, jak że wszystkim, jednak z gorączką czy coś bieganie byłoby słabym pomysłem, i najprawdopodobniej ciało dałoby ci o tym znać niedługo po wyjściu z domu :D
  • Odpowiedz
326181,82 - 10,60 - 6,90 - 7,30 - 8,20 - 11,11 = 326137,71

Z ubiegłego tygodnia.

1) W środę 200/200/400, w tempie jak zwykle, było zimno i miejscami ślisko.

2)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

326210,81 - 13,03 = 326197,78

Piątkowy wieczorny bieg ( ͡° ͜ʖ ͡°)

8km 5:30/km + 2km 5:15/km + 2km 5:00/km
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mawid_Dotyka: Świetna rzecz! Polecam! (-:

Wczoraj śnieg z deszczem, dzisiaj deszcz, jutro temperatura na minusie i szklanka... Na normalnych oponach bym się wywaliła z 10 razy, na tych - na razie ani razu.
  • Odpowiedz
310191 + 27 = 310 218

Zobaczyć postępy prac przy budowie obwodnicy

W tym tygodniu to już 68km!

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach