P------e! (°° Nie będę się męczył i wygłupiał w jakieś podrywanie, uwodzenie i przekonywanie do siebie kobiet! Jeśli Bóg chce, żebym miał własną rodzinę i był szczęśliwy, to ześle na moją drogą taką kobietę, która będzie dla mnie idealna i która sama mnie poderwie, a jak nie ześle, to znaczy, że Bóg chciał, żebym był sam!
#humorobrazkowy #logikaniebieskichpaskow
J.....y - P------e! (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Nie będę się męczył i wygłupiał w jakieś podrywanie,...

źródło: comment_dpa3oyj6UFF0wUUtb9E3VThb8th7bXCo.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ukrywam, nie lubię właściwie boję się obcych i innych takich. Boję się i nie boję się tego, że się boję! Mirasy a czy wy nie macie jakiś lęków?
  • Odpowiedz
  • 22
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki nie wierzę, minął rok i 10 miesięcy, tak długo trzymała się w moim domu obieraczka, aż do dziś.
Chociaż nie przyłapałem nikogo na gorącym uczynku, to znam prawdopodobnie sprawdzę tego wszystkiego.

Nie jestem nim ja, ponieważ nie używałem obieraczki od kilku tygodni.

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki, pomocy, co robić?

od początku:
mam piękną rodzinę - żonę i dzieci
popełniłem głupi błąd, byłem niewierny
czy powinienem wziąć sobie trochę wolnego, żeby skupić się na rodzinie?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jempierozki: mas trzy opcje:
1. Odejść nic nie mówiąc
2. Posypać głowę popiołem i nie niszczyć związku mówiąc cokolwiek, bo zniszczysz jej psyche i będzie w niej to siedzieć do końca życia i będzie Ci to wypominanie na każdym kroku
3. Powiedzieć i poprosić, żeby Ci się zrewanżowała, bo inaczej będziesz miał przewalone do końca związku.
  • Odpowiedz
Opowiem Wam historię moich rodziców, uwaga, będzie śmiesznie :D
Mama w wieku 26 lat zmieniła pracę i poznała tam mojego tatę. Nie mówiła nic rodzicom, cisza totalna. Pewnego dnia oznajmiła, że jedzie do kolegi z pracy na imieniny (to był mój tato) :)
Dzieliło ich kilkadziesiąt kilometrów, więc jechała z koleżanką autem.
Jej mama, a moja babcia, miała bliską koleżankę, która wierzyła we wróżby. Tego samego dnia, gdy mama pojechała na imprezę, koleżanka poprosiła babcię,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@puchaty_lis ty no beka wpadli przed slubem i musieli sie na szybko hajtac ALE FAZA HALYNA ALE OPOWIEŚĆ WE NAKROJ MI JESZCZE TEGO MAKOWCA XDDDDD

Napisz do przyjaciółki może to dadzą na rozkładówkę
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@madiksa: moi rodzice mieli zle relacje z rodzenstwem. Od malego mi tloczyli do glowy trxymajcie sie razem, pomagajcie sobie itp.

Brat mieszka 5km ode mnie a byl u mnie przez 6 lat z 15 razy i tylko na urodzinach. Bez powodu tylko jak on coś chcial.

Siostra mieszka z rodzicami bo duzo mlodsza. Wyprowadzilem sie jak miala 12 lat. Nigdy jakoś nie byl nasz kontakt za dobry (duza roznica lat),
  • Odpowiedz
Ja ci wierzę Mirku bo miałam w domu podobnie. Też nie chciało aż mi się wierzyć i czułam niesamowity absurd kiedy rodzice krzyczeli i wymyślali że np. mam anoreksję, a nie mam żadnego problemu z jedzeniem i normalna wagę, albo że jestem psychiczna bo broniłam brata przed biciem go. To wszystko poskutkowało u mnie choroba psychiczna o nazwie zaburzenia adaptacyjne, która od roku leczę. Bardzo dużo zmieniło w relacji z rodzicami wyprowadzenie
  • Odpowiedz