Mam 35 lat, a mój ojciec mówi do mnie zdrobniale, przynosi mi "czekoladkę". Wszystko chce robić za mnie. Ogólnie odgrywam w domu rolę nastolatka.

Mocno dostaje przez to na banie. Poza ograniczeniem przebywania w domu rodzinnym do minimum absolutnie nie wiem jak sobie z tym radzić. Powiedzenie mu wprost nie wchodzi w gre, po dwóch dniach zapomina.

#gorzekiezale #rodzina #psychologia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Generalnie sytuacją idealną dla mnie byłoby znalezenie sobie partnerki, ale jestem cholernie brzydki (a do tego paradoksalnie wybredny) i mam minusową samoocenę :/
  • Odpowiedz
@nemis: to przestań być wybredny wtedy jakąś znajdziesz. Szukanie nie polega na tym byś sam spełniał swoje oczekiwania.
Zajmij się sam czymś konkretnym, nie musisz się wyprowadzać jeżeli to jest niekorzystne finansowo.
  • Odpowiedz
Mirki gdzie szukać informacji o swoich korzeniach? Mój pradziadek od strony ojca miał 9 braci w tym 4 lotników w czasie 2 wojny, kolejny brat był dyplomata w Argentynie, pozostali osiedli we Włoszech i Skandynawii. Bardzo rozległy temat, jak do tego podejść? #rodzina #przodkowie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W związku z nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia przedstawiam kilka oczywistych prawd, które jednak w naszym kraju nie są już tak oczywiste:
- święta z dwoma rodzajami placków zamiast czterech będą tak samo udane,
- Pan Jezus nie obrazi się na nieumyte okna, podłogi, czy na niewytrzepane dywany,
- Wigilia może składać się z dwóch dań zamiast z sześciu, wszyscy najedzą się tak samo,
- rozsypanie po domu igieł z żywej choinki nie zrujnuje domowego feng shui,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@wjtk123: Niestety chyba też trochę #niepopularnaopinia
Uwielbiam ten cudowny przedświąteczny czas, kiedy każdorazowa wizyta w centrum handlowym łączy się ze spotykaniem robiących zakupy, w---------h, zmęczonych, drących się na siebie i swoje dzieci, ludzi. Magia Świąt ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie w-----a nic tak mocno jak usprawiedliwianie swojego niechcenia niemożnością. Tata ma trzy siostry, która go odwiedzi? Żadna. Bo mają to w dupie. Czas mają oczywiście dla każdego innego ale nie dla taty. Ja mam dwóch braci, który wpadnie odwiedzić rodziców i mnie? Żaden bo a to praca a to tamto, oczywiście odpowiedź w obu przypadkach brzmi "nie mogę jestem zajęta wspinam się na Kilimandżaro". Już moja kuzynka wychuchana
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@AnonimoweMirkoWyznania: może po prostu nie lubią Twojego ojca? Nie ma żadnego obowiązku utrzymywania bliskich kontaktów z rodzeństwem w dorosłym wieku

Sama z siostrą mam dosyć luźny kontakt, dzwonimy do siebie może raz w miesiącu, widzimy ze dwa razy w roku. Nie ze względu na konflikt czy niechęć, tylko po prostu każda ma swoje życie, swoje towarzystwo i to jest moim zdaniem zupełnie normalne
  • Odpowiedz
Co kupujecie rodzicom na święta? Jak ktoś już ma wybrane prezenty i zechciałby się podzielić, to będę mega wdzięczna! Nie ważne, czy to coś bardzo indywidualnego czy nie, piszcie nawet jeśli to haczyki do wędki albo struny do gitary, wszystko chętnie przeczytam :D

Ja myślałam o jakimś gruponie np weekend w hotelu gdzieś, ale mój budżet na dwójkę to około 600-700zł więc pewnie nic fajnego w tej cenie, nie?

#swieta
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: mialam tak samo, plus telefony po kilka razy dziennie.
W ogole nie wożę ze soba dokumentów ważnych jadąc do matki, ew. Zamykam je w kuferku na mały kluczyk. Wkładam tam rowniez portfel a przy telefonie nosze kartę do bankomatu by moc miec mozliwosc płacenia w sklepie. Rozmowa niewiele pomogła, wiec do takich kroków musialam sie posunac. Jesli chodzi o telefony, powiedzialam, ze po rozmowie z lekarzem, musze ograniczyć stres
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 17
Bardzo nie podoba mi się ta bajka. Postać mężczyzny, czyli Taty Świnki, jest tutaj ukazana jako nieogarniętego pierdoły, któremu cały czas coś się nie udaje. Oczywiście wszystko w opozycji do totalnie rewelacyjnej mamy świnki, która jest mądra, wszystko się jej udaje i często ogarnia sprawy, które tata świnka skasztanił... Poniżej jeden z wielu przykładów. Polecam obejrzeć i przemyśleć, czy na pewno jest to wartościowa rzecz.

https://www.dailymotion.com/video/x4s02b2

#oswiadczenie #dzieci
pogop - Bardzo nie podoba mi się ta bajka. Postać mężczyzny, czyli Taty Świnki, jest ...

źródło: comment_HNUAbWCCtXMaHfFTymxS6zqL4g6IeNmp.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: Problem jest taki, że każdy incel to singiel, a nie każdy singiel to incel. Wręcz to single ruchają się często gęsto oraz na prawo i lewo, w przeciwieństwie do osób w związkach. Ta ankieta niczego nam nie mówi
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki kochane
Powiedzcie mi co siedzi takiego w męskiej głowie, że spora część mężczyzn ma ciśnienie na posiadanie syna?
Mój niebieski po tym jak urodziła się nam córka dał mi już wiele razy do zrozumienia (nie przyznał się pomimo moich pytań) że jest rozczarowany bo chciał syna i mimo że już po USG była znana płeć, widziałam że ma nadzieję że lekarze się mylą
Zamiast cieszyć się że dziecko jest zdrowe
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: niech się w łeb p--------e, a nie niszczy psychikę biednego dziecka. Jedyne, co osiągnie gadaniem "gdybyś była chłopcem" itp. to wpojenie dziecku przekonania, że nie jest ok bycie tym kim ono jest, że nie zasługuje na miłość. W-------m się
  • Odpowiedz