@iedrzei: a czego nie ma na wykopie? ludziom się podoba dają plusa, nie to nie dają.
Ale masz problem. Mi by się nawet komentować nie chciało.
  • Odpowiedz
Tak jak wczoraj @Yggas napisał o swoim zeszycie z telefonami to aż nostalgłem mocno. Ja też prowadziłem taki zeszyt ale z samolotami. Z kolegami jak mieliśmy 7 i więcej lat rowerami jeździliśmy pod lotnisko wojskowe i zza płotu oglądaliśmy maszyny krzycząc 'panie pilocie panie pilocie, dziura w samolocie!'. Mirki.. Jakie dzieciństwo było super, największe zmartwienie było tak błahe, nikt nie miał telefonu a wszyscy wiedzieli gdzie się spotka kolegów. 'mamooooooo, rzuć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nomadus Z kumplami pamiętam bawiliśmy się w "policjantów i złodziei" na terenie wokoło naszej bazyliki (7,5 hektara teraz obliczyłem na mapach google) w małej miejscowości. Jak się wychodziło od razu po szkole to się wracało jak się robiło ciemno, człowiek cały czas na nogach, biegał, chował się i wracał najedzony bo w księżym ogrodzie zrywało się jabłka, gruszki, czereśnie, mirabelki (xD) albo marchewki prosto z ziemi tylko wytarte raz o bluzę
  • Odpowiedz
@bemkag: trollowanie dziecka jest fajne ;) ale nie dawanie mu piwa tylko np. tak jak ostatnio daliśmy Tymkowi pierwszą cytrynę :D było tak śmiesznie, że aż kierowca autobusu się zatrzymał i klaskał :P
ps. a tak na poważnie to zaskoczył nas bo się w sumie krzywił ale go nie ruszało jakoś specjalnie ;)
  • Odpowiedz
@laaalaaa: ja tam bym uważał, rodzice z reguły mają spore opory przed oddawaniem uciążliwych dzieci do domu dziecka. Dzieci z kolei mają dużo mniejsze opory przed powierzaniem uciążliwych rodziców wyspecjalizowanym instytucjom ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mircy, którzy macie swoje rodziny, zwłaszcza Ci z malutkimi Miruniami.
Czy rzeczywiście jest tak ciężko z dziećmi? Chodzi mi raczej o wzgląd finansowy, załóżmy że miesięcznie wyciągamy razem z Różowym Trochę ponad 5k (z tego ~1500 na czynsz, rachunki itd) na dzień dzisiejszy, wiem że początkowa wyprawka czyli wóz, nosidełko, foteliki, łóżeczka, pieluchy, akcesoria, butelki, smoczki, ubranka i inne to kupa kasy, ale chodzi mi raczej jak to wygląda miesięcznie czy za
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KornixPL: ostatecznie jak dzieciak przyskrzyni w kant to chwilę popłacze i następnym razem będzie starał się uważać. Do gniazdka paluchów nie wsadzi, a gdyby próbował wsadzać gwoździe, to cóż. Ty jesteś od tego, żeby w wiedzieć co dzieciak robi każdej sekundzie, więc takie zabezpieczenia miałyby sens, gdybyś planował dzieciaka zostawić na pół dnia samego w domu.

@tobiasz22:

tak czy siak wg mnie warto miec dzieci i nie patrzec
  • Odpowiedz